Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tu zima i kościół opętany śniegiem,
noc i kolorowe piegi Pana Boga;
dach tak syty, że wybuchł, że zakochał się w sobie,
ludzie pouciekali i została słoma.

Tu zima jest i coraz częściej marznę o tobie,
o te wszystkie okruchy zmiatane pod dywan.
Namaluję karpia - ty skomponuj ciszę
pójdziemy do łóżka a później do diabła.

Opublikowano

Kościół opętany śniegiem,
noc i kolorowe piegi Pana Boga -

jest zima i coraz częściej marznę,
zamiatam stalowoszare płatki pod dywan,
maluję karpie na święta, a ty komponujesz
ciszę.

Pójdźmy wreszcie do łóżka,
a później do diabła.


No nie wiem, nie wiem ;) Popracuj jeszcze nad nim, bo warto dla paru momentów. Mnie poniosło jak zwykle, nie bądź zła :*
+/-

Pancuś

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tyle masz ode mnie, fanki interpunkcji :P

druga strofa - pojawiają się dwie wersje. otóż nie zgadza się przypadek i spójrz tylko, Żelko -

marznę o tobie,
o tych wszystkich okruchach zmiatanych pod dywan.


lub

marznę o ciebie,
o te wszystkie okruchy zmiatane pod dywan.


sądzę jednak, że marznięcie to coś bardziej jak marzenie niż martwienie, dlatego popieram wersję 1 :P

pozdrówki.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ależ nie :p to będą naprawdę
śmieszne święta :)

/ten tytuł ma denerwować, deprawować i co tam jeszcze :P
i nie ma opcji :P dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;*
W takim razie: "weselnych świąt". Wesołych są takie normalne, zwykłe
skoro karpia trzeba namalować i skomponować ciszę, a kotu rzucić ochłapy
pod ogon bo też się przekręcił na lewą stronę i szczeka. Tak sobie tylko gdybam...
Pozdrawiam.
Opublikowano

Ładny, zgrabny i śmieszny ;)) Pierwsza strofa sprawnie zarymowana; aż szkoda, że druga nie poszła w jej ślady. Zabawny wierszyk, bo i trochę na granicy powagi, trochę niby wyszydza: ambiwalentny, wieloznaczny - dobry ;)) Ale ten, no, wydaję mi się, że mimo tego, iż obie strofy są dobre, to pierwsza jest lepsza ;)) W ogóle mam wrażenie, że każdy kolejny wers (mimo, że dobry) jest coraz gorszy ;D;D
Buźka;P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Myślę, że znalazłeś...
    • nie bryluję  na przejściach dla pieszych   hm to safari    w szarży na monopolowe biuro podróży  z przymusu (śmiech) szarpie struny świętej harfy bwiti z nutami eukaliptusa i wanilii na potwierdzenie teorii  wyjścia z Afryki wracam do źródła    o ja pierdolę    pierdolę sam siebie  jako nałogowy hermafrodyta w głębokich pastelach  strzeżonego ogrodu gdzieś na manowcach czarnego lądu   czknąłem w momencie umierania   wyklejam wierszami pułapkę reinkarnacji ...    
    • @Radosław Dzięki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Natuskaa   Mocny, fizjologiczny sprzeciw wobec skorumpowanej elity. Posługujesz się obrazami rozkładu i choroby ("zainfekowany do szpiku", "kwaśne mleko"), żeby pokazać zgniliznę świata władzy i prestiżu. Ta "światowa śmietanka" okazuje się być tylko sfermentowanym "kefirem zero procent" - pozbawionym wartości, choć starannie opakowanym produktem. Najbardziej uderza mnie to "przykładam ucho i oko" - moment bezpośredniego kontaktu z tą rzeczywistością, po którym następuje katalog odrzucenia: pisk, skrzywienie, mdłości. Wreszcie ta "niechęć na literkę E" i lista słów od elity przez erozję po ENTER - jakbyś nie chciała już nawet wymówić tych słów i zakończyć jednym kliknięciem. Brutalna diagnoza ale prawdziwa. :)
    • @KOBIETA Skromna wielką literą.. ;)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...