Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zasypiam przy tobie
wyszemranym słowem
zapisuję twoje wnętrze monologami

trudno powiedzieć że współżyjemy

nasz związek
posiada niebywale stabilny dystans

ja się niekiedy rujnuję
a ty martwo spoglądasz na mnie
że też nie spalisz się ze wstydu
że nie potrafisz
że może byś chciała
spłynąć rzeką i nie wrócić

mimo że przewlekle czujesz
moje ciepło
to złudzenie mojego oddania
i pewnie dlatego
ty mnie zapewne bardziej
cenisz

budzę się obok ciebie znowu
i bez względu na nastrój
jesteś zimna i ciągle stoisz nade mną

jak martwy anioł stróż
dla mnie jesteś
i pozostaniesz
Ścianą

Opublikowano

Tomku!
Jestem pod wrażeniem! Szczerze mówiąc, podobnie jak Arek, nie spodziewałam się takiego "twardego" zakończenia. Jednak po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że trafnie oddałeś platoniczne uczucie - "Ściana" to coś nie do przebicia... ale to tylko takie moje...
Podoba mi się ten wiersz.
:))))
Bardzo ciepło pozdrawiam
-Krystyna

Opublikowano

Łyżeczka cynizmu zamiast... osobliwe- jeżeli powiem: intrygujące - czy nie przekroczę nieprzekraczalnej granicy indywidualności ?

Zasakujesz; sztuka w tym, aby podołać za Tobą...( przed Tobą, albo z akcentem na zaś... a to już inny wymiar)mijamy się w płaszczyźnie, chociaż założenie zdaje się być jednorodne - to ci historia...i wołać poproszę, aby rozwikłano - wszak wkład namacalny, a i potencjał obliguje...
Brej nocki, Tomaszu :)
kasia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za to, że dostrzegłaś ten paradoks - że bliscy mogą jednocześnie chcieć dobrze i nie trafiać.  Chciałam ukazać przepaść między rytuałem pocieszania a przeżywaniem straty, z odrobiną też pewnej "przyjacielskiej manipulacji".  Trochę to karkołomne - bo od strony męskiej "psyche".  Pozdrawiam serdecznie. 
    • @hollow man Wiesz, w pisaniu potrzebna jest też przebieżka. To proces jest cały. Wraca się do dyspozycji. Zmierza gdzieś, powolutku, kroczkami, rzadko kiedy siadasz i piszesz nie wiadomo co. To oczywistość, ale to raczej tak jest. też miałem i okresy niepisania wcale i okresy porzucenia długopisu. Miałem też i nadmiary. I serio sądzę, że 4 wiersze w miesiącu to powinno być klue sprawy, ale do tego stanu dopracować się musisz po prostu. Takie ja akurat mam wrażenie.
    • "Pasożyt - po trupich kościach"   W świecie krzywych luster trwam – pchła pasożytnicza, Gdzie snobizm, chciwość i głód w każdej tętnią żyle. W otchłani pustych żądz, co dna nie zna zazwyczaj, Gwałcimy matkę-naturę, by pławić się w pyle.   Chcemy wszystkiego naraz, bez wstydu i miary, Depcząc miękkość darni; błękit nieba nas parzy. Złocimy brzegi rzeki, kojąc nimi kary, Karmimy próżność łzami – kat, co o raju marzy.   Wrosło w nas marnotrawstwo, pycha bezrozumna, Zostawiamy za sobą zgliszcza i rany krwawe. Niszczymy bez skrupułów, choć czeka nas trumna, Paląc fundament ziemi pod stopy nieprawe.   Zamki legły w gruzach, twierdze w proch prawie starte, Chciałbym świat ten uleczyć, lecz zbyt jestem mały. Znikają piramidy, dziś nic już niewarte, Trzeszczy ludzka roztropność, kruszą się jej skały.   Ile czasu mur ten wytrzyma napór głodu? Ziemia drży pod stopami, o litość nas błaga. Gnuśność nas pochłonie bez żalu i powodu? Idziemy wciąż przed siebie – ślepa to odwaga.   Niszczymy się nawzajem, kradnąc jutra nadzieję, Jakby świat był zabawką pośród kości bieli. Zrozumiemy zbyt późno, gdy sens w nas zniszczeje, Że śmierć żywiciela los pasożyta dzieli.   -Leszek Piotr Laskowski      
    • @andrew   Ciepły, obrazowy wiersz z prawdziwą obserwacją natury. Też lubię obserwować niebo. :)  
    • @Leszczym Taka dyscyplina. Rozumiem. U mnie inaczej. Kilkanaście lat nie pisałem, to mi beret podnosi.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...