Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Pierwszy szron, ostatni raz starzec na spacerze o czym na razie wiem ja. Tymczasem on: kaszle odzywa się stary ból pod lewą łopatką ale rusza - obchodząc dwie wrony na ławce. Gdybym potrafił zmieniać rzeczy wymyślone zanim same nabiorą tempa, gdybym nagle ostrzegł starca w myślach i przez chwilę siadłby na ławce - dokąd odlecą te dwie, siwe wrony?
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. też jestem ciekawa clou programu ;) jeśli znajdziesz sposób, to daj znać :) A ja myślałem, że mi ktoś wreszcie powie prawdę :)))
egzegeta Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 nie odlecą, jak znam życie - będą krakały i zapytają ile ma emerytury;)
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale kogo? "Ostatni raz starzec na spacerze" - o czym wiedziałem (do tej pory) tylko ja. Jak i to, że gdyby staruszek do końca nie myślał o innych i przepędzając wrony sam usiadł na ławeczce, można by było teraz myśleć... ile mu dać emerytury? :)) Więcej! Mógłbym napisać, że brał udział w II Wojnie Światowej i wsławił się bohaterskimi czynami. Albo, że gdyby nie on... e tam - i po co to teraz pisać, skoro i tak już po wszystkim? Wymyślać rzeczy do rzeczy wymyślonych, których na dodatek już nie ma? Tylko wrony zostały i ławka, ale... gdzie?
egzegeta Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Boski teraz to już kręcisz, przede wszystkim starzec cały czas jest, a to że ostatni raz mało istotne. Dalej - starzec z pewnością jest dobrze wychowany i wron nie przepędzi za chiny, zastanawianie się - ile mu dać emerytury, jest od rzeczy, gdyż starzec od kilkunastu/dziesięciu lat ma emeryturę. Pytasz - "Tylko wrony zostały i ławka, ale... gdzie?" może być cmentarz, ale wtedy mi te siwe nie pasują:)
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Boski teraz to już kręcisz, przede wszystkim starzec cały czas jest, a to że ostatni raz mało istotne. Dalej - starzec z pewnością jest dobrze wychowany i wron nie przepędzi za chiny, zastanawianie się - ile mu dać emerytury, jest od rzeczy, gdyż starzec od kilkunastu/dziesięciu lat ma emeryturę. Pytasz - "Tylko wrony zostały i ławka, ale... gdzie?" może być cmentarz, ale wtedy mi te siwe nie pasują:) Dobrze, w takim razie pojedziemy na skróty. Oto sprostowanie: tam była jedna siwa wrona! Przepraszam Szanowni Czytelnicy, ale ja się dobrze nie przyjrz... to znaczy: nie wmyśliłem. Po zastanowieniu się widzę, że wron było sześć, a nawet jedna. Aha, dziadek okazuje się być młoda laską wracająca z dyskoteki a ławka...ławką! Ale kaszana... :))) (czytaj: gołoledź)
Magda_Tara Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 (czytaj: nago biegnij) , ale naściemniałeś, a tak ładnie grało... :)))
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie przejmuj się komentarzami odautorskimi :) W końcu mniej więcej o tym mówi wiersz: Gdybym potrafił zmieniać rzeczy wymyślone zanim same nabiorą tempa Niestety, nie potrafię. Nikt nie potrafi. Wszystko jest taką rzeką płynącą w różnych miejscach inaczej: na piargach i bystrzycach pieniącą się i kotłującą wirami, by za chwilę toczyć się spokojnie po piaszczystych ławicach. W początkowym biegu zimna jak lód, w górnym nagrzana słońcem, z licznym plażami do kąpieli, na których nikt z kąpiących nie zastanawia się, że daleko, setki kilometrów dalej ta sama rzeka roztrzaskałaby mu głowę albo rozdarła brzuch o ostry wyłom skalny. A jednak została stworzona w całości i dla tego, który popłynie od jej źródeł ku ujściu stanie się fenomenem. Dla plażowicza, część górzysta rzeki jest tylko noumenem przejawiającym się poprzez zjawisko toczenia wód ku morzu, zaś wcześniejsze wodospady na niej i silne prądy (jak mój starzec, dwie wrony i ławka) pozostawiają tylko w sferze jego domysłu. Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Potrafisz, potrafisz...:))) Widzisz, jak zagrało ???????? Jaki czysty dźwięk.... :))))))))))
lubię latawce Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 przepraszam panie i panowie; czy ktoś tu tego starszego pana z siwą wroną zmieszał? :P ja tak odczytuję tę puentę, ale intelektualnie padam, więc jeśli nie, to się o rozgrzeszenie dopominam :)) angie
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kto ten wiersz zrozumie, zrozumie istotę życia. Ja? Ja go tylko... napisałem :) Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 A ja go tylko usłyszałam, nie chcę rozumieć "istoty życia", nie chcę zrozumieć Twojego wiersza. Wystarczy, że zagrał. :)))))))) Pozdrawiam również.
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wrona siwa siwa wrona ma oddać ruch skrzydeł :) Dwie wrony w jednej, czy jedna w dwóch? Pierwszy szron, czy... siwe wrony? A może włosy staruszka? Jeśli tyle bieli zbiegnie się naraz w jednym miejscu, to.. kto wie :) www.strykowski.net/ptaki/Wrona_siwa_-_zdjecie_wrony_zdjecia_wron_2173.php
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak. Wystarczy melancholia, która człowieka ogarnia kiedy pierwszy szron pobieli wszystko, a reszta... reszty nie ma. Dla mnie też nie jest ważne, co było, albo mogło być dalej :)
Vica Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 odpowiedź na zadane pytanie.. zbędna, zaś samo pytanie jak najbardziej na miejscu. podoba się, bardzo. pozdrawiam
Vica Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 odpowiedź na zadane pytanie.. zbędna, zaś samo pytanie jak najbardziej na miejscu. podoba się, bardzo. pozdrawiam
lubię latawce Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 www.geo.uw.edu.pl/GALERIA/CARDS/karta41.htm jak dla mnie, bardziej w tej formie (choć może to wyglądać na profanację - tylko wygląda :) pozdrawiam serdecznie^^
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pięknie to interpretujesz. Zawsze są jakieś pytania, nawet, gdy coś zachodzi naprawdę - na które też nie ma odpowiedzi. Dziękuję i pozdrawiam.
Boskie Kalosze Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo fajne zdjęcie! Ale to nie jest wrona... jeszcze siwa. Za to jest to z pewnością wrona-dziadek, a nawet dziadowron. Też by mi serce piknęło, jakby takie dwie siedzialy na ławce :)) Pozdrawiam.
adolf Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. stać cie na lepsze ;D ciekawe, duży problem wpleciony w zwykłąscenkę - ciekawie, ale jakoś brakuje mi polotu, nie tyle, że źle, bo obraze ładny i przypał do gustu, ale tak za malo tu.. wstrentnie :P a tak, ps przyrzeknesz mi, że nie jesteś żadnym NIEPOWTARZALNYM? W warsztacie się facet pojawił, ale ma super warsztat i... powiem prawde, że "walczyku" ciut lepszy niż twój wiersz, może masz wreszcie godnego rywala w tym niepowtarzalnym, o ile nei jesteścier tym samym, przyrzekniesz?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się