Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1.zakaz używania wulgaryzmów
2.zakaz obrażania innych osób
3.zakaz umieszczania treści zakazanych i pornograficznych
4.zakaz używania nikow obraźliwych i wulgarnych
5.jeśli piszesz już komentarz to pisz nie tylko co ale i dlaczego tak uważasz


proszę się podpisać jeśli się zgadzacie'
regulamin uzupełnię waszymi pomysłami

Opublikowano

koko to jest z Regulaminu tego portalu:
5. Użytkownik nie ma prawa do :
Publikować treści zabronione przez prawo, wulgarne (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), obraźliwe, naruszające prawa serwisu (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.) lub innych osób (art. 23 i 43 Kodeksu cywilnego), albo narusząjace zasady współżycia społecznego.

Opublikowano

IDE spać jutro zajrzę
z każdym takim wierszem będę informował administracje
o złamanie regulaminu
każdy z nas powinien widząc
wiersz taki jak świni
przypomnieć sobie
f) Publikować treści zabronione przez prawo, wulgarne (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), obraźliwe, naruszające prawa serwisu (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.) lub innych osób (art. 23 i 43 Kodeksu cywilnego), albo naruszające zasady współżycia społecznego.
i kliknąć Zgłoś złamanie regulaminu serwisu
tam wystarczy wkleić ta zasadę forum i wysłać
każdy taki wiersz i każde wysłanie zgłoszenie
zbliża takich jak świnia do Kicka i blocka
oczyśćmy i dbajmy o czystość forum
ZAWSZE TU BĘDĘ zapamiętać to sobie;p

Opublikowano

Koko,
takich ludzi najlepiej ignorować.
wdając się w dyskusję dajesz mu tylko satysfakcję

Administrator powinien zareagować
zareagował zrzuceniem mojego wiersza, zabrał mi prawo do komentarza a zostawia taki elment jak świnie poezji. czegoś tu nie chwytam.

Opublikowano

osobiscie nie widze powodu do usuniecia tego wiersza...fizykiem nie jestem i wiele tych slow brzmi dla mnie "obco"...sprawdzilem co prawda w slowniku i enyklopedi na interku i znaczenie znam...szczerze mowiac nie przypadaja mi do gustu nazwy z fizyki, chemii i innych scislych nauk w poezji, ale to sprawa smaku i gustu....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lemert   Motyw zimy nie jest tu tylko porą roku, ale gestem - próbą osłonięcia świata przed tym, co zbyt bolesne i zbyt szybkie. Piękny obraz matki okrywającej biedę dzieciny własnymi dłońmi - jest w nim bezradność, ale i ogromna czułość. Podoba mi się. :) 
    • @Alicja_Wysocka Przytulę. :)
    • @Trollformel   Bardzo zmysłowy wiersz, który działa bardziej zapachem i ruchem niż opowieścią. Podoba mi się ta dwuznaczność słowa "winna" i metafora wina -gdy kobiecość nie jest tu dosłowna, tylko fermentująca, pełna napięcia i delikatnego ryzyka. Szczególne jest ostrzeżenie, by nie potrząsać butelką - czytam je jako apel o uważność wobec kruchego wdzięku i namiętności. :)
    • niech świat wysławia się niewyraźnie (zabawnie by było: źle usłyszał własne słowa, przekłada je na język przedmiotów – i rano ludzie, zamiast pantofli wzuwają kartofle)! po co nam wiedza, efekty odkryć, zdobycze nauki? chcę wyruszyć z tobą w świetlistą krętaninę (deklaracja tyleż czysta, co trącąca anarchizmem!), gdzie nie będzie się liczyć z przeszłością, dobrze? zatem patrz: uśmiechnięci opuszczają czarne muzea. jesteśmy w tym tłumie. na następnej ulicy czeka nas baśń: nieco nadpróchniały drakkar o falujących na wietrze strzępach żagli, pękata bestia spoczywająca na grzbiecie przeogromnego ptaka. wsiadaj, proszę. i lecimy na Księżyc, bo przecież można to zrobić, byle na wstrzymanym oddechu. z zawodu jestem celowniczym, więc umiem nawigować nawet z zamkniętymi oczami. bez problemu wylądujemy na Morzu Spokoju. ileż tam magii! naturalny satelita okazuje się być olbrzymim repozytorium pamiętników i zarazem teatrem, gdzie wystawiane są sztuki na podstawie niechcianych wspomnień. patrzymy, czytamy. oskórowywanie widm, skalpowanie cieni. pamiętaj to tylko baśń. więc przepracowujemy... przyszłość.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiem :) Dlatego też się uśmiechałem w pierwszym komentarzu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...