Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kiedy świat się dowie,

że jesteś mym straconym oddechem…

Kiedy się dowie…

 

Świat nas karmi jak wściekłe psy.

Telewizyjnym grzechem.

Internetowym cudem.

Skażonym oddechem.

 

Kiedy świat się dowie…

kiedy się dowie…

 

Że nie jestem wściekły.

Że nie jestem bez grzechu.

Że nie jestem też cudem.

 

Ukrywam się w sobie.

Przed światem — w twoim oddechu

rozpływam się.

 

Choć dokoła świat w budowie,

ten świat w ciągłej rozsypce.

Nie podoba mi się.

 

Wolę go takim, jak był,

gdy nie było tu nic.

 

Tylko oddech Boga i Ty.

Widzę go takim.

 

Świat się nie dowie.

Nie dowie się nikt.

 

Że nie jestem wściekły.

Że nie jestem bez grzechu.

Że nie jestem też cudem.

 

Tylko oddech Boga i Ty.

Widzę go takim.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...