Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to chytry myk: "zamotac jezykiem, by zmuszeni do odszyfrowania tekstu ludzie, zmuszeni zostali także od rekonstrukcji znaczenia". jednak myk ten ma małą słabość: za kodem musi być znaczenie, jako sens. tu ssenssu ewidentnie brak.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Kaliny Kowalskiej prosiłbym nie przywoływać, zwłaszcza pod tym tekstem;
wielu z Szanownych Państwa do pięt Jej zaledwie sięga.
ojejej!! Aż tak? A Pan?:) a.
Opublikowano

skoro jej to bez różnicy to co Pan się przejmujesz?
znam bardziej podłe zajęcia niż pilnowanie trasy wylotowej z w-wy - mogłaby np. zostać politykiem, albo co gorsza zająć się standardowa pracą - jakby przeliczyć to nawet tirówka z 30letnim stażem jest mało śmigana w porównaniu ze standardowym polakiem pracującym na panstwowej posadzie i płacącym podatki - co 4lata nowy sejm, co 100metrów kościoł - a wsyzscy jadą w dupę matkę polkę i ojca polaka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Błędne założenie z trasą wylotową, ale mniejsza o to. Bardziej o samo zjawisko chodzi i tu jest się czym przejmować. Zresztą, większośc z nas jest zwykłą dziwką, która sprzedaje kawałek siebie za określoną kwotę. Jedni dupę, inni mózg, a jeszcze inni sprawne ręce.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Błędne założenie z trasą wylotową, ale mniejsza o to. Bardziej o samo zjawisko chodzi i tu jest się czym przejmować. Zresztą, większośc z nas jest zwykłą dziwką, która sprzedaje kawałek siebie za określoną kwotę. Jedni dupę, inni mózg, a jeszcze inni sprawne ręce.

Wiem, że wpisywanie się pod tym tekstem przynosi mi ujmę, ale w imię wyższej konieczności i zwykłej przyzwoitości trzeba zareagować - jeśli się Mirosławie uważasz za zwykłą dziwkę, która sprzedaje... nie wiem wprawdzie co, ale coś tam... to mów tylko za siebie i nie wrzucaj z sobą do jednego wora ludzi, których nawet nie znasz. To powiedzenie, które przytoczyłeś jest wyświechtane, stare jak świat i tak durnowate, że powtarzać je jest żałosnym sileniem się na oryginalność...
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...

p.s. Zresztą opinia kazelota jest tu także żałosna, durno-śmieszna i do dupy...
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Błędne założenie z trasą wylotową, ale mniejsza o to. Bardziej o samo zjawisko chodzi i tu jest się czym przejmować. Zresztą, większośc z nas jest zwykłą dziwką, która sprzedaje kawałek siebie za określoną kwotę. Jedni dupę, inni mózg, a jeszcze inni sprawne ręce.

Wiem, że wpisywanie się pod tym tekstem przynosi mi ujmę, ale w imię wyższej konieczności i zwykłej przyzwoitości trzeba zareagować - jeśli się Mirosławie uważasz za zwykłą dziwkę, która sprzedaje... nie wiem wprawdzie co, ale coś tam... to mów tylko za siebie i nie wrzucaj z sobą do jednego wora ludzi, których nawet nie znasz. To powiedzenie, które przytoczyłeś jest wyświechtane, stare jak świat i tak durnowate, że powtarzać je jest żałosnym sileniem się na oryginalność...
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...

p.s. Zresztą opinia kazelota jest tu także żałosna, durno-śmieszna i do dupy...
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
a ja myśle że bardziej żałosne niż bycie dziwką, jest nie zdawanie sobie sprawy że się nią jest...
ps. a jeśli chodzi o stwierdzenie "wszyscy artyści to prostytutki" = to po pierwsze jeśli któryś z internetowych "poetów" chciałby się nazywać Artysta to to samo w sobie byłoby, żałosne, a nawet gdyby takowym był, to wszelkiemu rodzaju artystów daleko do prostytutek - raczej to darmowe dupodajki - co dadzą każdemu kto tylko chciałby wziąć...
bo Ci którzy rzeczywiscie zarabiają na pisaniu to juz raczej rzemieślnicy - i oni raczej ruchają (tych co im płacą) niż ruchać się dają

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...