Tali Maciej Opublikowano 9 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 coś we mnie krzyczy niby najzwyklejsze kocham a jednak tak niezwykłe nienawidzę siebie ciebie pozostałości drzazg reagujemy lustrzanie nie potrafiąc spojrzeć po prostu w oczy * * * opuściłaś mnie jak żaluzje w czterech ciasnych ciemność nie widzę nawet cienia siebie
Judyt Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 jak tu smutno szczególnie pod gwiazdkami -chociaż mi też ostawiam- :) ciepłoniaście
Rafał Różewicz Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 nie wiem, czy wypada powiedzieć o tym, że przyjemnie?:)
Mr._Żubr Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 Podoba się. Podoba się bardzo. Niezbyt przekombinowanie i trafia. Pozdrawiam EDIT: Z przyjemnością przypomniałem sobie wcześniejszą część:)
Mr.Suicide Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 Myślę, że podmiot liryczny w części pierwszej skupia się bardziej na osobie dziadka, jego odejściu ze świata żywych Natomiast w tej odsłonie więcej mówi się o relacjach z kobietą Ciężko jednak powiedzieć czy była jego miłością, czy może na przykład matką albo babcią Bardziej prawdopodobnym adresatem wypowiedzi peela wydaje mi się matka, ewentualnie babcia Przecież osobie ukochanej dość często /jak mniemam/ powtarza się i zapewnia o swoich uczuciach Inaczej sytuacja prezentuje się, kiedy należy tego dokonać przed rodziną, która była odpowiedzialna za wychowanie Pierwsza część wiersza obrazuje nam relacje syna z mamą\babcią jeszcze przed jej śmiercią Peel chce powiedzieć, że kocha, ale coś go powstrzymuje Później jednak będzie tego żałować W końcu opuściła go niezmiernie ważna dlań istota Podmiot liryczny czuje się przybity, przygnębiony, smutny, ból przezeń przemawia, wręcz wylewa się z niego Obie części mówią o odejściu, śmierci bardzo ważnych dla peela osób O ile zmiana miejsca zamieszkania przez dziadka była do przeżycia dla podmiotu lirycznego, o tyle w przypadku matki\babci, ewentualnie ukochanej jest to nie do wytrzymania Ogromna ilość emocji Pomimo tego udaje Ci się uniknąć patosu Bardzo zwinnie i zgrabnie napisany wiersz, dobry warsztat Przekonał mnie ten tekst, dlatego nie będę miał wyrzutów sumienia, jeżeli zostawię mu plusa Pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 9 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za uśmiecha, chowam ciepło pod kołdrę pozdrawiam sennie
Tali Maciej Opublikowano 9 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wy-pada deszcz(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 9 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak więc dziękuję podwójnie pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 9 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo dziękuję, aż nie wiem co napisać, może jutro wrócę i coś więcej odpiszę bo dziś już niestety brak sił i oczy na zapałkach pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo emocjonalny wiersz. Peel prawdopodobnie cierpi z powodu odejścia (śmierci) kogoś bliskiego. W jego sercu ten ktoś wciąż żyje i odzywa się echem, woła "kocham"; powracające wspomnienie zadaje ból (drzazgi); peel nie potrafi spojrzeć prawdzie w oczy, wciąż czepia się złudnego odbicia i zatraca się w samotności. Bardzo mnie poruszył Twój wiersz. Znam to uczucie, więc rozumiem. Warsztatowo wg mnie ok. Z całym przekonaniem daję + :)) Serdecznie pozdrawiam -teresa
lubię latawce Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 estetyczne wniebowzięcie. i jakież prawdziwe stwierdzenia, na przykład: 'reagujemy lustrzanie nie potrafiąc spojrzeć po prostu w oczy" skąd ja to znam? sama, samiuteńka prawda, wiersz "czysty i gładki". dobry. popamiętam go sobie ;o) angie
Rafał_Leniar Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Prosty, ale ma swój urok. Nie mam jakichś większych zarzutów. Mnie tylko końcówka nie odpowiada, bo ta ciemność i brak cienia niezbyt do mnie trafiają [jako rekwizyty słowne, bo treść ok]. Pozdrawiam.
Atena Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 bardzo, bardzo. takie lubię najbardziej, kiedy słów niewiele a treść aż się wylewa bokami. pozdrawiam
Judyt Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za uśmiecha, chowam ciepło pod kołdrę pozdrawiam sennie udusi się oj, ciepłoniaście
Tali Maciej Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo dziękuję, aż nie wiem co napisać, może jutro wrócę i coś więcej odpiszę bo dziś już niestety brak sił i oczy na zapałkach pozdrawiam wracając już dziś za dnia, napiszę że oba teksty powstały w tym samym momencie, tylko ten drugi był zbyt długi i musiał poleżeć ułożyćsię i po pewnych cięciach znalazł się na orgu jeszcze raz podziękuję za rzeczową analizę, miło czytać takie komentarze do których człowiek wkłada dużo serca i pracy pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zabieram plusa, choć za oknem tych plusów tak wiele że może i jakiś minus by się przydał dzięki za odwiedziny pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czysty i gładki, ciekawe określenie, też zapewne popamiętam to sobie(-: dzięki za śladomość pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. końcówka w oryginale była bardzo obszerna i dość długo ją uszczuplałem, na koniec wyszło coś takiego tekst do którego będę jeszcze wracał więc i pewnie za jakiś czas coś się zmieni pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak wylewa się bokami jak krople potu przy takiej pogodzie czerwcowej(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za uśmiecha, chowam ciepło pod kołdrę pozdrawiam sennie udusi się oj, ciepłoniaście nie bój nie bój da radę(-: pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się