Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 idź pan pod wierzbę powąchaj zdejm okulary i zobacz jak dziecko zapomnij o dniu popatrz na zachód słońca jutro jest martwe dzisiaj przeminęło wszystko jest wczoraj
Judyt Opublikowano 25 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 to do tyłu iść? jakoś tak dziwnie(: pozdrawiam ciepłoniaście
Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, reszta mniejsza, pozdrawiam fajnie.
myślątko Opublikowano 25 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 pod wierzbą zachód słońca a wschód? pod czym?
Tomasz_Piekło Opublikowano 25 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Może "słońce" eksmitować na inną planetę?
lubię latawce Opublikowano 25 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 puenta tak nie do końca prawdziwa ;P np. takie "bezbożne" latawce ciągle żyją jutrem ;o) a początek świetny ;o) lubię takie zwroty, chociaż polonistka uparcie nam tłukła do głowy że "idź pan" mówią jeszcze tylko w Pcimiu Dolnym, czy jakoś tak :P pozdrawiam, angelika
Judyt Opublikowano 25 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, reszta mniejsza, pozdrawiam fajnie. i zobacz jak dziecko- to fajne za to Stefanie
Marlett Opublikowano 26 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 Stefanie! ..a teraz? W teraz jest wczoraj i jutro;) PozdrawiaM.
teresa943 Opublikowano 26 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zauroczyła mnie ta miniaturka Stefanie. Tylko zamieniłabym w zakończeniu "wczoraj" na "teraz"; zgadzam się z Marlett, że najważniejsze jest TERAZ! Wczoraj zaszło za horyzont a jutro nie wiadomo, czy wzejdzie... Ale i tak + Serdecznie pozdrawiam -teresa
Stefan_Rewiński Opublikowano 26 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 Dzięki wszystkim za uwagi, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 26 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też pod wierzbą.
JacekSojan Opublikowano 26 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 "wszystko jest wczoraj" - jak dla kogo... po moście życia trzeba jednak przejść na własne ryzyko... ale perspektywa słuszna, dobrze jest popatrzeć na siebie jako tego, co "był" i "poszedł"...chociaż to "jest" dalej go kotwiczy w tym, co choć minęło - trwa, gdzieś, w wieczności (pamięci?)(w wierszu?)(w sztuce?); J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 26 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano tak to jest Jacku, pozdrawiam.
myślątko Opublikowano 26 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też pod wierzbą. to nuda :/
Stefan_Rewiński Opublikowano 26 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też pod wierzbą. to nuda :/ No to przemyślę.
kasiaballou Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" /Stanisław Jerzy Lec/ - dlatego dla mnie czas nie istnieje, mam do tego prawo jako malkontentka, ignorantka i poszukiwaczka sensu - "być" jednak od Poetów oczekuje się czegoś więcej, zastanowiłabym się nad pointą; wierzba to drzewo energetyzujące, ale konkluzja niepokoi, ponieważ: Einstein pisał; " Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją" Lec ripostował; "J czas Einsteina zależał od zegara miejskiego" Jan Paweł II mawiał; "Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne. Tylko dziś jest twoje" - tak odczytelniczo, pozdrawiam, sorrki za gadulstwo, tak mnie 'najszło' ;) kasia.
Lena Achmatowicz Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak bym to, bez dzisiejszego, bo on w zachodzie jest. myślę jeszcze o "martwym". i koniecznie bosymi stopami kapeluszniku:) serdeczności
Baba_Izba Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 pomaleńku, zbliżamy się do "wszystko jest wczoraj", mimo pozorów - nie staje się to nagle. Do mnie tak, szeptem - między linijkami. Serdecznie pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się