Spiro Opublikowano 17 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2008 widzisz gołębie jak krążą w słońcu? to bardzo wytrwałe zwierzęta i podobno pełne charyzmy jeśli trzeba też umiemy długo czekać całe pokolenia albo tysiące kilometrów żeby na chwilę dać się ponieść pozorom swobodnego lotu w promieniu dziesięciu punktów kontrolnych między szpitalem kościołem i cmentarzem taką ósemkę można wykręcać w nieskończoność tylko z zamkniętymi oczamiskoro one potrafią może nam też się uda oderwać? wszyscy podlegamy nieludzkim prawom teologia termodynamika zasady zachowania brak prawa do popędu bełkot starego i nowego kanonu wymieszany w mantrycznym młynku niespecjalna metafizyka - pozornie istniejemy według wzoru chociaż nie stworzył go cieśla jakaś miara ciągle ogranicza przestrzeń percepcji a brak tlenu powoduje martwicę nienarodzonych idei – formalina formalizacja ideologiabrakuje ci wiary? łatwiej ufać że ty mnie podniosłaś z niczego nie wymyślam nowych rytuałów dla wygody odrzucając rzymian i nie uznając szkotów zachowuję przyzwoity dystans do wiary w nieomylną świadomość że każdy idol musi w końcu się zestarzeć jednak patyna na posągach jest szlachetna my po prostu gnijemygołębie wydają się takie swobodne prawda? tylko kiedy facet na dachu tak chce
Stefan_Rewiński Opublikowano 18 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2008 Dobre, dużo tego, pozdr. Stefan.
e-m-e-m Opublikowano 18 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2008 bardzo przewrotny ten wiersz, i podoba mi się koncepcja utworu, dobre to jest,
JacekSojan Opublikowano 19 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2008 veto! nie istniejemy pozornie - walnij się młotkiem w kolano, łokieć albo mały paluszek - ten ból jest pozorny? jeśli nadal Ci się tak wydaje - odetnij...i tak po kawałku...aż stwierdzisz istotę rzeczy - istniejemy naprawdę, aż do bólu; a gołąbki można przyrządzić - do gęby! :)) J.S
Goya Abramowicz Opublikowano 19 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mistrzu, a gdzie poetycka wyobraźnia...? :) A gdzie gęba Poety uśmiechająca się szyderczo w chmurach... ? ;) Reality show Wiśniewskiemu zostawmy, tu inne rządzą prawa,moim zdaniem... ;P "...nie wymyślam nowych rytuałów dla wygody odrzucając rzymian i nie uznając szkotów zachowuję przyzwoity dystans do wiary w nieomylną świadomość..." A ten fragment, to jest coś, czego nie doczytałeś...? Mnie przekonuje omylna świadomość, i w związku z tym , istnienie z powodu bólu, poddaję w wątpliwośc. ;P ( Może i to nie Mickiewicz, ale wolno ,chyba ,autorowi wychodzić "poza" oczywistość...Pozdrawiam...)
Michał_Kućmierz Opublikowano 19 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to jest piękne
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 20 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2008 Czytałem go w warsztacie, czytałem tu kilkakrotnie, i... błąd tkwi w założeniu: wszystko. Kilka wierszy z tego można skroić. Peela odchodzić o "poczucie wiedzy ostatecznej" ;) Więcej pytań - mniej odpowiedzi, nawet jeśli czasem są z sugestią, że to lekka autoironia. Ładne niektóre pomysły i metafory - szkoda ich w tym natłoku słów. Ale - zrobisz jak zechcesz, bo wiem, że jesteś prawdziwym facetem ;D pzdr. b
Baba_Izba Opublikowano 20 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2008 W tym stanie w którym wiersz jest - za gęsto! Można z niego kilka - fakt! A całość, moim zdaniem "na babski rozum": "teologia termodynamika zasady zachowania brak prawa do popędu bełkot starego i nowego kanonu wymieszany w mantrycznym młynku niespecjalna metafizyka" Z pozdrowieniami - baba
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za komentarz. chyba...
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Stefanie. dużo, ostatnio walczę z chęcią pisania krótkich, bardzo otwartych kawałków, gdzie między 10 słów można wcisnąć 100 interpretacji. nie zawsze wychodzi
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witam. trochę przewrócony ;) dzięki za koment pozdrawiam
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cóż Jacku, fragment dla uważnego czytelnika - pozornie istniejemy według wzoru. niespecjalna ta metafizyka PLa - metafizyka szczegółowa(metaphysica specialis) a gołąbki można. nawet te w kapuście pozdrawiam
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. autorowi trochę wolno, PL prawie wszystko. a tu PL jest zagubiony, tchórzliwy albo świadomy. idea Boga to wytwór rozumu, ale nie wynika z tego ani możliwość potwierdzenia istnienia Boga, ani zaprzeczenia. takim samym bożkiem jest nauka. a na koniec PL przyjmuje, że jednak potrzebny jest jakiś regulator, coś co nada sens - ale czy to jest wiara? takie swobodne wariacje wokół Kanta pozdrawiam
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to jest piękne albo tragiczne. dzięki i pozdrawiam
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w jakim założeniu? można skroić kilka wierszy o tym samym - po co? odchudzić z pewnością, ale nie szlachtować. wydaje mi się, że i tak jest duże pole do myślenia. nie zawsze wiersz musi zostawiać szerokie pole dla różnych kierunków interpretacji. czasem może zmuszać do zastanowienia. to jest dialog, nauka - przynajmniej miałem nadzieję, że forma trochę na to wskazuje - i ty Bogdanie powinieneś wiedzieć najlepiej, że nauczyciel wypowiada się z poczuciem wiedzy ostatecznej. w końcowym efekcie nie znajdziesz tu jednak żadnych odpowiedzi. raczej wątpliwości do własnego rozstrzygnięcia. warsztatowo - jasne, że trochę gęsto, ale po jakimś czasie zawsze wracam i poprawiam. dzięki za cenne uwagi i pozdrawiam
Spiro Opublikowano 21 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. za gęsto - może trochę. o zrobieniu kilku wierszy pisałem już wyżej. nie bardzo rozumiem, co ma wynikać akurat z tego jednego fragmentu. czy to jest streszczenie całości? pozdrawiam
Jimmy_Jordan Opublikowano 23 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2008 przeczytałem, ale zdaję sobie sprawę, że żeby pojąc bardziej, muszę zrobić tak jeszcze z dwa razy. związek "forma- formalina" na tym forum był juz nadużywany więc to radziłbym usunąć... ale jak chcesz zdrówko Jimmy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się