amandalea Opublikowano 17 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2008 pośród barwnych światłocieni jak w transie wirowali płatkami wiśni w zachwycie dla niego była piórkiem migotliwym blaskiem uśmiechu ciepłym strumieniem przeganiała zimę delikatnością rzucał obłoki pod stopy gdy w huku wodospadu szybowała nie naginali spleceni pozwalali by lianą czułości wspinała się baśń nabierała rumieńców codzienność 17.05.2008r.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 18 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jaki tam puch?! to prawdziwy hardcor! ;D ja bym go odchudził, ale wiem, ze to gadanie na puszczy, więc skończę na tym. ;) pzdr. b
JacekSojan Opublikowano 19 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2008 ACH - te Twoje "delikatności" całkiem zbyteczne; to jak o słodkości nawijać że słodkie - wystarczy - mniam! :)) J.S ps.; pozbądź się koloryzmów i przymiotników, tych "barwnych", "blasków", "ciepłych", "czułości" - niechaj rzeczy mówią, nie ich określenia; pozdrawiam! :)) J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się