Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Agnieszce Osieckiej


czasami wystarczy tylko
unieść się lekko na palcach
albo
wdrapać na szafę
i już widok taki
że można uszyć z niego
zielony dobry dzień

u Pana Boga
na półce z książkami
pod literą O
nie ma twoich wierszy
słyszę :
- wszystkie są w czytaniu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jakoś zniosę wtrącanie się.Przy twojej wersji umyka rozmowa z Bibliotekarzem.Jeżeli nie ma to znaczenia dla klimatu wiersza (tu proszę o podpowiedź),to pomyślę nad tym.Dzięki że wreszcie zajrzałeś.Pozdrawiam.
Opublikowano

uważam ten wiersz, jako swoisty hołd dla twórczości
Agnieszki Osieckiej.
Wiersz jest prosty, nie nadęty, nawiązuje prostotą
do życia i poezji tej Poetki.
Dlatego właśnie mi się podoba.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Opublikowano

uważam ten wiersz, jako swoisty hołd dla twórczości
Agnieszki Osieckiej.
Wiersz jest prosty, nie nadęty, nawiązuje prostotą
do życia i poezji tej Poetki.
Dlatego właśnie mi się podoba.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a babie tak się spodobał aż dwa razy się zapisała:P:P:P
a mnie za mało! Ona zasłużyła na więcej:):)
Na tym polega Jej wielkość.Zawsze będzie za mało.Pozdrowienia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



- to może tak, wywalamy "że" powtórzenie niepotrzebne , a przekaz zachowujemy, tak jak chciałeś.
-pozdrowienia.

hop
Skorzystałem Andrzeju.Dzięki.Pozdrawiam.
Opublikowano

czasami wystarczy tylko
u Pana Boga
na półce z książkami
pod literą O



nie ma twoich wierszy
słyszę :
- wszystkie są w czytaniu przyznjamniej ja to tak widze.
Puetna się spodobała. wiersz też.

pozdr.

Opublikowano

czasami wystarczy tylko
unieść się lekko na palcach
albo
wdrapać na szafę
i już widok taki
że można uszyć z niego
zielony dobry dzień

wystarczy czasmai spojrzeć ponad to co zostało uznane za "idelaną poezję" czyli spojrzec na zwykły świat i okaże się, że i w nim mamy wiele uzdolnionych twórców.
tak w skrocie.

pozdr ;p

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • „Od pieluchy do pieluchy”   Pierwsze, co widzisz – nic nie rozumiesz, szukając ratunku, rączkami bezradnie. Jedyne, co umiesz? To krzyczeć umiesz! Tak leżąc w pieluchach, zsikanych dokładnie.   Kolory widzisz, poznajesz powoli, głos otoczenia z łona wspominasz. Spoglądasz w sufit, w tępej ciekawości, co zauważysz, od razu zapominasz.   I chciałbyś mówić, i chciałbyś biegać, podrzuca cię niemoc, wygina w mękach. Postacie wielkie, jak na wietrze drzewa, schylając się, całują i noszą na rękach.   Jesz, śpisz i jesz, i nie wiesz, że żyjesz, bo życia prawda dopiero przed tobą. Bojaźliwie patrzysz i tego nie kryjesz, niewinności czarem i całym sobą.   I takim okresem, z urokiem w dzieciaku, pierwsze kroki i pierwszych zębów kłopoty. I szkół lista cała, z siniakiem na siniaku, drogą nastolatka, w naiwności głupoty.   Miłości zawodów, w bólu serca klęsk wiele, poznajesz dorosłość – wzlotów i upadków. Tak bywa, że wrogiem są najlepsi przyjaciele, a jedyna miłość nadchodzi z przypadku.   I wreszcie, i w końcu, ty pieluchy zmieniasz obsrańcom życia – owocom namiętności. Kochając to coś, swe oblicze przemieniasz, jest ono ci podzięką i największą miłością.   Patrzysz, jak rosną, i ty z nimi rośniesz, rozumem, w mądrości i siwym włosem. Choć często widzisz ich drogi ukośnie, służysz im radą, coraz cichszym głosem.   Aż, słysząc z oddali jakby siebie samego, słów, krzyków, ostrzeżeń i nauk przestrogi, powracasz wtedy do dzieciństwa swojego, do twoich rodziców, tak kochanych i drogich!   Już wszystko poznałeś i wszystko rozumiesz, nie szukasz ratunku już ślepo, bezradnie. Wszystko przeżyłeś i wszystko już umiesz, znów leżąc w pieluchach, zsikanych dokładnie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Sylwester_Lasota Dziękuję za komentarz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam, G.
    • @Poet Ka Wróciłam jeszcze raz do Twojego wiersza, " pogryzł " mnie trochę :)  Wiersz jest wielowymiarowy.  Tu " rozmowa kontrolowana" jest rozmową ludzi, którzy się nie kłócą. Odbieram to tak, że cała rozmowa jest pozorowana, ubrana w słowa bez treści, typu : wszystko jest Oki, kochanie "albo np. " Pięknie" bez rozwinięcia wlasnych odczuć , myśli  np. tutaj na portalu ( tu - w szerszym znaczeniu nie tylko jako rozmowa ).  Druga Zwrotka w tym kontekście ma gorzki wydźwięk. Prawda jest niewidzialna, mimo prób demaskator " robi się przeźroczysty", czyli taki, którego nikt już nie słyszy. To taki moment relacji, związku czy ogólnie rozmowy o czymkolwiek kiedy  on przestaje się być rozumiany. Można to odnieść szerzej, np. do sposobu przekazywania wiadomości w mediach, samego internetu itp.... po prostu w szerszym kontekście... Ostatnia zwrotka o " pępku świata" jest tym, co było kiedyś. W odniesieniu do relacji-  osoby były sobie najbliższe i najważniejsze dla siebie. A  dziś to " zerwana taśma" . W szerszym rozumieniu, odbieram jako przewijanie treści, pośpiech ( to mnie " pogryzło " w odniesieniu do Portalu ). Mam nadzieję, że nie czyta się tego jak masło maślane ;)    W innym odczytaniu to wiersz polityczny.  Tu napisze tylko ogólnie, że w w całym wydźwięku  jest dla mnie zmęczeniem demokracją.   Dałaś nam wiersz, który każdy może odczytać sobą według własnych myśli. Sam tytuł jest kluczem. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...