Karol Samsel Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 tamtej jesieni na dworcu znalazłem martwą kobietę trzydzieści dwa lata miasteczka jubilerów aż po sznur splatany na szyi i palcu serdecznym nazwałem ją meredith by była jak drżenie plam na owocu chciałem ją zanurzyć w gorącej porcelanie wybudować tu szafot lub gabinet luster przyjechali po nią zdarli podkolanówki rozpalili ogniska respiratorów czyhając na echo deszczu do dziś gdy słyszę krzyk niemowląt jest przez moment tak jakby meredith zsuwała czarną rękawiczkę 12.04.2007r.
Rafał_Leniar Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Hm. Wiersz, powiedziałbym, przyzwoity /choć pierwsze dwie linijki tego nie wróżą/. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale dalej jest już o wiele lepiej. Wiersz ma klimat, i broni się moim zdaniem /pomimo stosunkowo ogranego motywu czyjejś śmierci/. Pointa smakuje mi najlepiej. Praktycznie, nie mam zarzutów. Tyle ode mnie :] Proszę jeszcze poczekać, może ktoś mądrzejszy się trafi ;D Pozdrawiam.
Karol Samsel Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Dziękuję. Pierwszy dystych był nieuniknionym wprowadzeniem do tematu, stąd pewnie cały kłopot, który potem wyniknął. Pozdrawiam serdecznie.
Rafał_Leniar Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No ja rozumiem. Hej.
Fanaberka Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Fajnie się czyta Twoje wiersze, mają klimat i zatrzymują, nie pozwalają czytelnikowi prześlizgnąć się po wierzchu. Czytam "aż po sznur splatany" i myślę o naszyjniku, dziwię się po co to słowo: "splątany", tylko zaburza melodię wiersza. I w tym momencie widzę warkocz, włosy zawijane wokół palca i szyi. I tak jest w każdym punkcie wiersza. Przyjemność odbioru, rozwijania własnej ścieżki interpretacyjnej. Super :-)
zebra Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 bardzo lubię pana czytać. tyle.
Karol Samsel Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Bardzo mi miło, kłaniam się nisko i polecam na przyszłość;). A Pani interpretacje, Fanaberko, ze sznurem i szyją bardzo mi się podobają, o to właśnie mi chodziło - o niekończący się ciąg wieloznaczności, choć przyznam, że moje odczytanie tego fragmentu byłoby mniej subtelne. Pozdrawiam serdecznie.
Espena_Sway Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Karolku, czytam Twój wiersz z zaciekawieniem, podoba mi się Twoje pisanie, jednak w tym tekście usunęŁabym drugą zwrotkę - jakaś nie tego mi się wydaje ;). poza tym, dobrze, na +. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozdrawiam serdecznie Karolcia :)
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Witaj Karolu:) Niebanalne połączenie liryzmu i śmierci. Moim zdaniem próba zdecydowanie udana, choć faktycznie tekst rozkręca się powoli (od stosunkowo łopatologicznego początku ku świetnej końcówce). Rozumiem jednak, że bez takiego, a nie innego wprowadzenia trudno by nam było przebić się z interpretacją - w tym sensie ograniczenie się do dystychu jest też swoistym osiągnięciem:) Pozdry:)
kasiaballou Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciekawy, nic bym nie zmieniała, pozdr_ballou.
Karol Samsel Opublikowano 17 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2008 Espenko, bardzo dziękuję. Ja wiem, że z tą drugą zwrotką jest nie do końca zgrabnie, metafora rozbudowała mi się jakoś za szeroko, ale pozwól, że jeszcze się chwilę nad tym zastanowię;). Bartku, serdeczności i ogromne dzięki za odwiedziny. Kopę lat... Dziękuję Ci za opinię i kłaniam się tak nisko, jak tylko potrafię:). Dziękuję, Kasiu. Ale proszę bez wahania krytykować, jeśli coś nie gra;).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się