Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak podało dzisiaj Radio Kraków, portal poezja.org/debiuty znalazł się na liście nominowanych do nagrody Nobla literackiego w tym roku;
zgłosił to UJ, PO i wyjątkowo w tym zgodne PIS i LiD;
także krakowskie MPO;

Opublikowano

Pancolek.;

będzie, bo dyrekcja MPO na papierze z odzysku będzie promowała wiersze wszystkim poetom orga, którzy zamieścili więcej niż 100 tekstów - aby był jakiś wybór;
tomiki sprzedawać mają dozorcy, a zakup ma być obowiązkowy przez każdego lokatora, niezależnie, ile ich w mieszkaniu;
cudne perspektywy się rysują, cudne!
J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak, potwierdzam, też to słyszałem. Dzisiaj zresztą nie będzie żadnych "Pierwszych miłości", "Klanów" ani "M jak miłości", bo będzie 6-godzinna audycja specjalna dot. w/w nominacji.

Wypowiadać się będą przedstawiciele NATO, UNICEF, FBI, NBA i NHL.

Specjalnym gościem programu będą Neil Armstrong i Nelli Rokita.

Po wszystkim będzie pokazy sztucznych ogni, a na rynkach największym miast świata będą rozdawane ciepłe kiełbaski.

Na czas programu wstrzymano wszelkie działania wojenne na naszym blogie, a banki całego świata zobowiązały się do umorzenia wszystkich kredytów.

Pozdrawiam serdecznie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak, potwierdzam, też to słyszałem. Dzisiaj zresztą nie będzie żadnych "Pierwszych miłości", "Klanów" ani "M jak miłości", bo będzie 6-godzinna audycja specjalna dot. w/w nominacji.

Wypowiadać się będą przedstawiciele NATO, UNICEF, FBI, NBA i NHL.

Specjalnym gościem programu będą Neil Armstrong i Nelli Rokita.

Po wszystkim będzie pokazy sztucznych ogni, a na rynkach największym miast świata będą rozdawane ciepłe kiełbaski.

Na czas programu wstrzymano wszelkie działania wojenne na naszym blogie, a banki całego świata zobowiązały się do umorzenia wszystkich kredytów.

Pozdrawiam serdecznie.

nie słucham Radia Wolny Tybet; ale pewnie amorrozzo ma najnowsze doniesienia agencji (reklamowych); wreszcie świat nas zauważył, i wreszcie się wypowiemy, co o nim myślimy; bo w wierszach jakoś brakło miejsca;
J.S
Opublikowano

Ale głupio wyglądał Neil Armstrong, wisząc na szyi Nelli Rokity.

Dobrze że za chwilę będzie pokaz fajerwerków, który będę oglądał miętosząc w gębie ciepłą kiełbaskę, więc może jakoś zapomnę o tamtej dwójce.

A Wam podoba się program? Mnie przeszkadzają tylko te 2-godzinny reklamy, ale tak poza tym nawet, nawet.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...