Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
to ostatni bałagan, jaki widziałeś
obiecuję


mniej więcej od tygodnia masz
przed sobą kobietę z kreskówki
namalowaną, ruszam się jak chcesz
w twoje tempo

dobrze, mogę jeszcze obiecać
że nadal będę poetką


niepoprawny, to słowo pasuje
w tym przypadku tylko optymizm
bo naprawdę niewiele mi potrzeba

wiem, wszystko okaże się wkrótce
też na to czekam


i jak już pisałam w poprzednim
to boski plan o ludzkich dłoniach
Opublikowano
to ostatni bałagan, jaki widziałeś
obiecuję


mniej więcej od tygodnia masz
przed sobą kobietę z kreskówki
ruszam się jak chcesz
w twoim tempie........ jakoś mi nie tak.. w twoje tempo

dobrze, mogę jeszcze obiecać
że nadal będę poetką


niepoprawny, to słowo pasuje
w tym przypadku tylko optymizm
bo naprawdę niewiele mi potrzeba

wiem, wszystko okaże się wkrótce
też na to czekam


to boski plan o ludzkich dłoniach

Nechbet, nie gniewaj się, podcięłam nieco. Zastanawiam się, czy potrzebna interpunkcja,
w zasadzie treść jest i bez niej czytelna.
Serdecznie pozdrawiam... :)
Opublikowano

Marto
a co Ty na taką "wersję" z przerzutnią do kursywy

to ostatni bałagan, jaki widziałeś
obiecuję


mniej więcej od tygodnia masz
przed sobą kobietę z kreskówki
namalowaną, ruszam się
jak chcesz

dobrze, mogę jeszcze obiecać
że nadal będę poetką


ładny
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • racje że racja, a nawet na jej temat wariacja :)
    • A piać    Pan ornitolog w Osace, z kwiatka na kwiatek nie skacze. Przez  brak owych skoków ma problem ów w kroku, że ptak, mi(A)st piać, tylko kracze.
    • Dobre. Wydaje mi się, że teraz byłoby jeszcze trudniej

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrawiam
    • Wybierają chamów wulgarnych prostaków a tych, którzy myślą inaczej bez słowa żegnają               Odchodzę             Z dnia na dzień znikam             Wczoraj w Twych oczach widziałam niebo             zanim poznałam me alter ego               On chodzi w dresach             wieczorami wódę doi do dna             piję z nim do zezwierzęcenia               On mnie rozumie             uzależnień mi nie wmawia               On nie patrzy na słowa             imponuje mi jego prostota               Jego rozumiem             on nie ubiera słów w zbędne metafory             on tworzy rap             zamiast w poezji energię marnować               Z resztą zawsze Ci mówiłam -             bądź twardy             wiersze są oznaką wrażliwości             słabości               Więc na mój rozum             mężczyzna nie jesteś             jesteś tchórzem             miękkim antyfacetem               Wolę się oddać oblechom             zamiast znów słuchać o gwiazdach             moich oczach nosie i ustach               Wolę brać wszystko, co mam pod ręką             pamiętaj – mogę mieć każdego             nudą mieć partnera jednego               Ja pragnę innych próbować!               Jak możesz mi moralności wyparcie zarzucać             mówić o mnie – nienormalna             żyjesz w innym świecie –             przecież każdy młody smakuje życia!               Powinieneś jak ja, życie garściami brać             a Ty wciąż czekasz na tę jedyną             z którą na ślubnym staniesz kobiercu…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...