Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Informacja [podsumowanie]


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Serdecznie Wszystkim dziękuję za wsparcie www.poezja.org

Linki powiązane:
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=97493#dol

Podsumowanie pojawia się dość późno ponieważ okazało się, że w ostatnich dniach przyszły jeszcze dwa przelewy i postanowiłem poczekać do końca, aby ostatecznie podać rozwiązanie akcji.

A więc tak, wpłaty nadeszły od:
(nie podaję nazwisk bo nie wszyscy mogą sobie tego życzyć)
1. Marianna W.
2. Marlett oraz Sosna
3. Joanna B.
4. Wiktor M.
5. Bożena Janina K.
6. Jacek S.
7. Natalia J.
8. Michał K.
9. Ewa K.
10. Magdalena K.
11. Bogdan Z.
12. Arkadiusz D.
13. Tomasz W.
14. Tomasz G.
15. Andrzej L.
16. Marek M.
17. Danuta M.


Zebrano łącznie:
987,00 zł

Co uważam za niesamowity sukces i znak, że zależy Wam na tym miejscu.

Następny etap to zakup legalnego oprogramowania z supportem, przeniesienie bazy danych do nowego forum i
uruchomienie nowego systemu. Następnie dostosowanie szaty graficznej, aby nie różniła się znacznie od dzisiejszej.

Wstępna data testowania nowych rozwiązań: koniec sierpinia, początek września.

Będę informował na bieżąco o postępach.

Serdecznie pozdrawiam
Andrzej Sztuczka

Opublikowano

a co to za zmiany były?
a może tak jak na naszejklasie? - żeby opublikowac tekst poza limitem, trzeba wysłać esemes za 2zł ?:)
albo np. 3 pozytywne komentarze, dla wszystkich ktorzy wplacą powyżej 20zł? :)

ps. jak tu się dodaje (wspomnaine) zdjęcia??

Opublikowano

nie chciałem niczym zionąć... może nawet coś wpłace, jak znajde kody do mojego konta :)
ale po pierwsze - jakby to się miało wiązać ze zmianąinterfejsu, to protestuje
po drugie, co znaczy fotoik? - z fotoika nie korzystam, wiec mi sie za niego płacić nie chce :)
po trzecie z sms byłoby łatwiej, eske bym z miejsca wysłał, z przelewami to zawsze problem - nie znam sie na tym, ale gdyby była taka opcja, mysle ze "zbiory" byłyby dużo lepsze

po trzecie - zawsze można wcisnąć jakieś reklamy (byleby nie na stronach z wierszami) ale np. w wyszukiwarce własnych komentarzy i na tytułowej, gdyby na dole pojawiał się pasek a użytkownicy dobrowolnie wykazując się inicjatywą klikali na nie (jak na pajacyka) to serwis nie tylko by miał super serwery, ale jszcze sporo kasy na konkursy... tyle tylko że to by musiał być przejaw "sprytu" użytkowników - bo podobno zakazane jest "nakłanianie" do klikania w banery

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jestem za- tylko proszę podać konto- gra warta świeczki-dopiero teraz
dowiedziałem sie o tej zbiórce i dlatego głupio mi się zrobiło

Przekonaliście mnie :)

Wydawało mi się, że to już koniec zainteresowania i przerwałem akcję. Samemu głupio mi tak "żebrać" o pieniądze, ale po 1) myślę, że warto, po 2) samemu takiej kwoty nie wyłożę bo mnie nie stać, chociaż deklaruję dołożyć się co najmniej 20%.

Tutaj jest cennik:
www.invisionpower.com/community/board/purchase.html

Wersja standardowa: 150$ + 25$ wsparcie tech. na pół roku, roczne: 50$.
+ $275.00 za usunięcie Copyright Removal, co jest bardzo ważne.

Tak czy owak min. potrzeba 200$.

Gdyby udało się uzbierać tą sumę to z nowym forum można by wystartować od maja lub czerwca. W zależności od tego jak długo trwałoby przeniesienie wierszy i profili użytkowników.
Oczywiście to forum www.poezja.org byłoby czynne do tego czasu.

Jeżeli natomiast nie uda się uzbierać pożądanej sumy to sądzę, że uczciwym będzie zwrócić wpłacone pieniądze co publicznie deklaruję.

a.
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew dodam jeszcze do Teojego komentarza, że żyjąc obok nie dostrzegamy pewnych ważnych spraw- być może skupiamy się na tym co nie do końca jest istotne. Miłego dnia- pozdrawiam :)
    • @Alicja_Wysocka Ależ przecież to ja Ci dziękuję, to Ty napisałaś.
    • @Wochen   Nie wiem, czy to o jesieni, o kimś konkretnym, czy o ucieczce przed bliskością - i właśnie ta wieloznaczność czyni ten wiersz pięknym. Każdy może w nim znaleźć coś swojego.
    • @Berenika97 To porównanie miłości do czegoś, co utrzymuje nas w ruchu, jest świetne. Bez niej nie zostajemy martwi fizycznie, ale stajemy się robotami – robimy kawę, idziemy do pracy, wracamy, ale wszystko to jest tylko „martwą tkanką przyzwyczajeń”.   Bardzo piękny i mądry wiersz!!!   Pozdrawiam
    • @Migrena   To wiersz o desperackiej próbie odnalezienia drugiego człowieka w betonowej matni, która przypomina rzeźnię. Wiersz zaczyna się od brutalnej personifikacji. Miasto nie jest martwą strukturą - ono żyje, ale jest to życie chorobliwe. Miasto ma "strupiałą skórę", "krwawiący beton" i "śliskie trzewia kanalizacji". Budowa ulic (wykopaliska pod kable czy rury) jest porównana do rozcinania brzucha nożem. Relacja między dwojgiem ludzi jest opisana językiem przemocy i mechaniki, co podkreśla ich desperację. Mówisz wprost: "To nie jest czułość. To odruch przetrwania". Ich zbliżenie przypomina walkę szczurów w kanale. Użycie słowa "łom" w kontekście dotyku czy "zdzieranie skóry zębami" sugeruje, że tylko przez taką intensywność są w stanie poczuć, że jeszcze żyją. W świecie zdominowanym przez beton, ciało drugiego człowieka jest ostatnim bastionem biologii, jedynym miejscem, które nie jest jeszcze twarde i martwe. Ich spotkanie to "kabel bez izolacji" - to bolesne, niebezpieczne, ale daje energię. Bohaterowie uprawiają seks w zaułku, bo boją się, że świt ich "wymaże". Miasto jest tu przedstawione jako siła, która "zliże ich ślady jak krew". Istnieją tylko tu i teraz, w tym brudnym, ciasnym zaułku. Zakończenie wiersza przynosi gorzką refleksję nad ulotnością. Czas w tej przestrzeni jest czymś zepsutym, niechcianym. Choć miasto ich "przełknie", a świt zabierze emocje, jedynym trwałym śladem pozostaje pamięć tkankowa. To, co przeżyli, nie zapisało się w słowach (bo "usta nie mówią"), ale w mięśniach i bólu. To brutalne studium samotności w tłumie. W nowoczesnym, zurbanizowanym świecie jedyną drogą do autentyczności jest powrót do brutalnej fizjologii - do bólu i pulsu, bo wszystko inne zostało już zmechanizowane i "zabetonowane".   To niezwykły wiersz - brutalny, lepki, hipnotyczny - wspaniały!     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...