Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jestem nudny, brzydki
bez gustu, poczucia humoru
gruby i garbaty

poznam inteligentną, zadbaną,
dowcipną, zgrabną
super ekstra niunie

z którą będziemy się idealnie uzupełniać

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie przesadzajmy znowu, ludzie na forum się od gówien i dup wyzywają a mnie mają banować za kurwe w tytule?
poza tym to wiersz jest - moge sobie pozwolić
za niski poziom chyba już nie banują :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie przesadzajmy znowu, ludzie na forum się od gówien i dup wyzywają a mnie mają banować za kurwe w tytule?
poza tym to wiersz jest - moge sobie pozwolić
za niski poziom chyba już nie banują :)
A nie wiem. Administracja jest zajęta przenoszeniem wątków z forum do jednego wybranego wątku oraz przewieszaniem ubrania na wyższy kołek.
Lecz nigdy nie wiadomo. Już tak bywało, że admin nagle się obudził i za jednym posiedzeniem naście banów wystawił.
A to bywało tak jak z tym człowiekiem, co mu ukradli zegarek. Nieważne: jemu ukradli, czy on ukradł. Ważne, że był zamieszany w kradzież zegarka.:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no tak, tylko że jak przyjdzie Czas Banowania, to i tak nieważne by było czy coś pisałem czy nie - dostałbym bana za to że mam klaudiusz na imie :)
ale teraz jestem grzeczny i prosze nie podpuszczać moderacji na mnie
a wiersz - to jest dobry wiersz ;) - dopatrzyłbym się tu nawet nawiązań do platona i jego teorii połówek :P
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wnętrze mam całkiem zadbane - umówisz się ze mną?
przyjade po Ciebie nie ważne kiedy nie ważne gdzie, ale strasznie się cieszę, że wreszcie spotkałem dziewczyne która nie patrzy na wygląd
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


widzisz - to jest właśnie hipokryzja - łatwo powiedzieć coś miłego - chętnie nawet w to wierzymy - że tacy dobrzy jesteśmy, że ponad ograniczenia fizyczne, że nie zwracamy uwagi na takie przyciemne sprawy...ale jak Ci przed oczyma stanęła perspektywa takiego spotkania, to już niewesoło, wszystko się rypie, bo rzeczywistość weryfikuje nasze wyobrażenia o własnej wspaniałości
/bez urazy :) /
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie musisz się tłumaczyć - to żaden wstyd być człowiekiem
ja tylko chciałem powiedzieć że życie nie jest sprawiedliwe i tyle:)
pozdrawiam :)
Opublikowano

ładnie się reklamujesz :)
w zasadzie to nie oceniając tego tekstu
stricte wg kryteriów (czy coś takiego w ogóle
istnieje) poetyckich, to pomysł jest dobry.

ale z garbem to już chyba przesadziłeś:)

pozdr. inteligentna, dowcipna,
zgrabna, super ekstra niunia :D
Agneska

Opublikowano

[quote=inteligentna, dowcipna,
zgrabna, super ekstra niunia :D
Agneska]ale z garbem to już chyba przesadziłeś:)


bo się dawno nie widzieliśmy - w międzyczasie sobie wyhodowałem :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie wiem, to jeden z bardzo nielicznych moich tekstow, w ktorych nie utożsamiam się z peelem (przynajmniej nie całkowicie :) )
ale tak szczerze mówiąc myślałem że to jednak będzie smieszne, a tu nikt się nie śmieje :(
Opublikowano

... tyle masz komentarzy i jeszcze ja (przeskoczyłem z forum dla początkujących i tymi paroma pierwszymi jestem niemile rozczarowany - jeśli tak ma wyglądać poezja dla zaawansowanych, to wolę być niedorozwojem - ale to do innych) ...
... bałem się, że dopiszesz, iż jesteś jeszcze "głupi" - a to nie byłoby prawdą, o czym sam utwór zaświadcza ... no, ale jest on również przejawem poczucia humoru - więc tutaj jakaś niekonsekwencja ... albo-albo, za czymś kiedyś przychodzi się jednak opowiedzieć ...
... w skali powszechnej (kosmicznej?) + i - wydaje się, iż dążą do zbilansowania się ... w życiu codziennym może Ci się nie udać spotkać "wypisanej" odpowiedniczki ... hmm ...
Pozdrawiam księgowo !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...