Mr.Suicide Opublikowano 11 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 wiersz dedykowany Anuś wiatr potrafi być wyrafinowany należy mu na to tylko pozwolić moja droga - kontrast rzeczywistości - zaważył na utracie rytmu potem ciężko go tak po prostu odzyskać moja droga miodówka wciąż mi szumi w głowie *** a teraz trzeba jej jeszcze powiedzieć kiedy ostatnio wzięła zaczęła i dostała cyklamen 4 II 08r.
Emu Rouge Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Ładnie:) może czegoś nie zrozumiałam, ale moja droga w drugiej części tekstu wydaje mi się zbyteczna. Co nie zmienia mojej opinii o wierszu;) pzdr aga
Rachel_Grass Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 ja też bym moją drogą usunęła, innych zastrzeżeń nie mam.
Mr.Suicide Opublikowano 11 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciesze się, tym bardziej, że w Twoim odczuciu jest ładnie :) bardzo możliwe, iż zmienię. dzięki za wizytę i ślad. pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 11 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za wizytę. co do ewentualnych poprawek jw. pozdrawiam.
Magnetowit_R. Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Mr. jedziesz coraz ciekawiej wiatr potrafi być wyrafinowany należy mu na to tylko pozwolić guut "moja droga", czytam nie wiążąc tego z osobą a obranym kierunkiem, lub w obu znaczeniach, świetnie mi się wpasowuje w utwór. rzeczywiście, gdy się utraci rytm w podążaniu własną drigą ciężko go potem odzyskac.. pzdr
M._Krzywak Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Wg mnie utwór jest intrygujący sferą dość intymnych dociekań - w końcu jest dedykacja. Podmiot przekazuje nam bez zbędnych ogólników uczucie (nazwijmy to tak typowo) i teraz pytanie - jak interpretować "wiatr" (słowo, które ma ogromnie wiele znaczeń. Konwencjonalne - "moja droga", utrata rytmu, wreszcie - "miodówka" ("szumiąca" - można połączyć to z wiatrem i utratą rytmu) wskazuję jakąś, hm, wpadkę. Szczególnie ten glikozyd w puencie jest podejrzany i z puentą mam najwięcej problemu - na razie roi mi się nie wiem za bardzo co w głowie. Na plusa, rzecz jasna. Pozdrawiam.
Atena Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 cyklamen rozumiem jak kobieta:) i cóż tu dużo pisać, ładne i tyle. oby tak dalej, lubię Cię czytać. Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 ten kwiat to nie zwykły cyklamen to cykl amen lub- cyk-lamen-t interpretacja w zależności od tego co chce sie zobaczyć pod skórką utworu, a jest co oglądać i dociekać cmok MIster
IN Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 tak się zastanawiam, czy nie nazbyt pochopnie pozbyłeś się "mojej drogi(ej)" ? ps. rzuciłam okiem na cz.3 - ciekawy tryptyk powstał :)
Waldemar Talar Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 to sie nazywa -Poezja-resztę przedmówcy już powiedzieli . pozdrawiam Waldemar
Pancolek Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 wiatr potrafi być wyrafinowany należy mu na to tylko pozwolić moja droga - kontrast rzeczywistości - zaważył na utracie rytmu potem ciężko go tak po prostu odzyskać moja droga miodówka wciąż mi szumi w głowie Strasznie mi się podoba ta część, Misterze. Wiatr jako zmienność, niestałość, przemijalność uczuć - przynajmniej tak go odczytuję na swoją modłę. Subtelnie pociągnięty piórem. + Pancuś
marcze Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Aloha ;) Naprawdę ciekawie zapisane relacje, subtelnie, bez nadmiaru i zbytniego umiaru. Tak w sam raz, a do tego intrygująco, pewnie przez ten wiatr... Podobnie jak Pancolekowi, podoba mi się najbardziej ten sam fragment, nie żeby dalsza część mi nie odpowiadała, ale mimo że rozumiem jej wydźwięk, mniej mi pasuje klimatem do całości. Podsumowując, tekst daje się zapamiętać. zachwytu ;)
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i dobrze czytasz, Magnetowidzie. cieszę się, że w jakiś sposób do Ciebie dotarło. dziękuję za wizytę. pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Michale za wizytę i obszerny komentarz. ech, drugą część powinny szczególnie rozumieć kobiety dość, że tak powiem zabiegane, które mogą zapominać o pewnych ważnych, powtarzających się sprawach. a symbolika cyklamenu nie koniecznie musi być pozytywnie nacechowana. przynajmniej ja takową znam. pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę się, że Ci się podoba :) co do cyklamenu - odsyłam do góry. dziękuję Ci za wizytę, Ateno. pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. owszem, jest to kwiat najważniejszy, a jego symbolika /przynajmniej ta, którą ja znam/ kluczowa do odczytania pointy. dziękuję Ci Pansy za wizytę i komentarz. cieszę się, że Ci się podoba :) pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stanisławo - trafnie ! cieszę się, że jest co oglądać i dociekać :) dziękuję Ci za wizytę i komentarz. pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmmm jeszcze nad tym pomyślę. niemniej jednak dziękuję Ci, Inko za wizytę i komentarz :) pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))))) dziękuję Waldemarze :))))))) jestem wniebowzięty komentarzem :) dziękuję za wizytę oraz ślad. pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się