Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na skrzyżowaniu ruchliwych ulic
gdy pisk opon ciszę rozsadzi
kierowca taksi wyjrzy przez szybę

baba prowadzi..

lub na przystanku pan taki sobie
aż wykrzywiona ze śmiechu mina
jak opowiadał swemu koledze

to była blondyna....

ciągle też słyszę, że sprawy takie
jak cyrkle, równania, pistolety
owszem mężczyźni się na tym znają

lecz nie kobiety....

kiedyś gdy sama pojechać chciałam
tam gdzie mnie droga prosta zawiedzie
kobieta nagle zmieniła pasy
krzyknęłam!

baba jedzie......

Opublikowano

Michsle.))
Romanie.))
Izabelo.))
Dzięki za bardzo miłe komentarze.Dla mnie Wasz uśmiech to nagroda.
Myślę sobie jednak dlaczego nikt mi nic nie mówi o rymach, a ja się tak starałam żeby we wszystkich 3 wersach każdej zwrotki było 10 sylab no i o poincie cicho sza. Wszyscy pękaja ze śmiechu- ja też zwłaszcza jak czytam ten wiersz i liczę sylaby.
Pozdrawiam cieplutko.

Opublikowano

Owszem, bywa tu i tam,
że czasami którejś z dam
coś nie wyjdzie, coś się spaprze -
owszem, bywa... lecz nie zawsze,

bo prócz wielu różnych cnót
taką ma kobiecy ród,
że gdy jakiś wiersz napiszą,
to wymiękam - mogę przysiac.

Fajna puenta, fajny rym -
brawo, Jano - lecz rzecz w tym,
że każdego śmieszy draba,
gdy o babie pisze... baba.

Przeczytałem z przyjemnością i uśmiechem, Pani Jano - pozdrawiam:-).

Opublikowano

Romanie.) Jeszcze raz dziekuję
Joanna.) Jeszcze raz dziekuje za uśmiech.
Yourku.) Dzięki za dopisanie drugiej części. Super!
Leonie.) Dziękuje i myślę, że jeśli człowiek sam z siebie może się śmiać to inni mają mniej szans.
Marku.) Bardzo dzięki.
Pozdrawiam w s z y s t k i c h !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk To był bardzo trudny wtorek a jeśli idzie o piwo to wróciłem do dawnych nawyków. Kontroluję to jednak w miarę skutecznie. A jeśli idzie o tabletki to jestem już na nie skazany, no chyba, że dojdzie do jakiegoś przełomu w farmakologii.  Dziękuję Ci Nata za obecność i komentarz, i pozdrawiam ciepło, i serdecznie. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i.... ... tak zasugeruję zapisać, żeby nie było tych "ogonów", ja ich nie lubię, cóż.. tak już mam. A treść... wiejska... :) ładna.
    • @viola arvensis   Wioluś.   Twój wiersz czytam jak manifest cichej suwerennosci.   granica, o której piszesz  nie jest murem oddzielającym od świata, lecz przestrzenią wewnętrznej wolnosci to jest  miejscem, w którym człowiek dojrzewa do zgody na siebie samego .   szczególnie porusza mnie Twoja łagodność bo Ty nie walczysz z lękiem, nie bijesz się z burzą ale oswajasz ją z pokorą i uwaznością .   to poezja, która nie krzyczy metafizyką  lecz oddycha nią naturalnie.   dziękuję Ci za tę subtelną lekcję wewnętrznej granicy, która w istocie   staje się początkiem.   początkiem nowego.   piękna Poezja.   niezwykła.   jak Ty.    
    • Gdy biorę szydełko w dłonie wieczorem, Cisza otula mnie miękkim kolorem, Nitka po palcach sprawnie wędruje, A każde oczko spokój buduje.   Oczko do oczka – chwila skupienia, Z włóczki powstają miłe wspomnienia.  Tworzę dla dzieci małe maskotki,  I tak powstają miękkie istotki.   W każdej maskotce czułość ukryję,  Nitką miłości delikatnie zszyję. Dziecięcy uśmiech serce porywa, To moje hobby – radość prawdziwa.    21.02.2026r.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Tectosmith... no i jest... wtorek.. :) tyle, że smutny. Dobra treść, batalia ze samym sobą, co podajesz w kolejnych strofkach... Może któregoś dnia uda się zasnąć bez tabletek, już zawsze. Tego życzę i.. z piwami ostrożnie. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...