Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

traktuj mnie jak dziwkę – lubię
zalegać w kącie okna
mam za małe dłonie na trzymanie cię
w szachu przeciekasz przez palce
jak gorąca czekolada
zlizuję cię często
zasychasz pod paznokciami
pod wrzątkiem rozpuszczam
na języku mam twoje ramiona

zapadam w nirwanę
wychodzę
poza krzywizny krwioobiegu
zasuszam jak śliwki nas
ponad stanami

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zalegać(...)Zlizuję(...)Zasychasz(...)Zapadam(...)zasuszam -
Trzymanie(...)Przeciekasz(...)wrzątkiem(...) krzywizny -

może to nadinterpretacja - natomiast bardzo podoba mi się przeplatanie się ( co prawda troche rozstrzelnych ;) instrumentalizacji zgłoskowych.
Pozdrawiam.
Opublikowano

a coś zatrzymuje, ale zdecydowanie druga część jak dla mnie słabsza i raczej do poprawy

a może muszę przetrawić, jednak coś coś zgrzyta na końcu
szkoda, trzebaby pomyśleć

pozdrawiam ciepło :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Palindrom fonetyczny*   Keczup- ukaz. O*! Ty czytasz!   Szaty- czy to zakupu czek?     *Dwuznaki odwracamy nierozdzielone, bo odbijamy formę dźwiękową, a nie graficzną.  * ukaz. O trzeba powiedzieć szybko.
    • @Migrena Robi, bo tym powozem  do Klarci przyjeżdżał wujek Nałęcz. A w domu czekało ciasto drożdżowe z rodzynkami. I wolant poleciał do nieba razem z Babcią.   @Migrena dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Migrena Wsiadłeś do takiego wolantu i już ci ślina ciekła na myśl o cieście drożdżowym u wujenki. @violetta @LessLove dziękuję serdecznie
    • @Mitylene ja się tak bawię:)
    • @Poet Ka   Poe.   cudowna, wielowymiarowa gra z tradycją.   rozpiętość wyobraźni między pradawnym wolantem a domowym wypiekiem robi piorunujące wrażenie.   ciasto z migdałami?   a rodzynki w nim złocą noc.   jakżeby inaczej:)  
    • @violetta ten utwór ukazuje miłość jako powrót do natury, gdzie zakochani stapiają się z otaczającym ich światem roślin i słońca. To prośba o bliskość i czułość, czego dowodem jest przywołany w wierszu motyw jagniątka. Natomiast łapanie tego promienia jest dla mnie próbą zatrzymania tej wyjątkowej lecz ulotnej chwili.  Zapach róży pięknie dopełnia ten obraz ujmując swoimi barwami...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...