Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rano pod prysznicem myjąc szyję, skonstatowałem: ja żyję.
Mimo, iż popłynęło tyle lat, patrząc w dół poniżej pępka
jeszcze ze mnie niezły chwat. Zerkam w lustro - piękna rzeźba.
Jak szeptała pewna Nina: miły, z ciebie niezła jest zwierzyna.

To jest moje fizykalne odbicie, to jest moja panorama.
A jak twoja, moja damo? Dajmy na to, gdybyś przyszła
i utyłabyś troszeczkę, a nawet, była gruba jak jakaś słonica
albo ciężarna hipopotamica, i gdybym nie mógł cię objąć w pół

to - czy ryczałbym jak wół? Nie, ja runę na kolana,
nie mogąc cię nieść i wykrzyczę tę pieśń:

kocham te twoje kilogramy- krągłość twych bioder, kuszący chód
kocham te twoje kilogramy- pełność cud piersi, figlarny ruch
kocham te twoje kilogramy- tak przez przekorę, do głupich mód
kocham te twoje kilogramy- ty, jesteś największy w świecie cud

Opublikowano

Panie Andrzeju ta ostatnia zwrotka jak ref. w piosence.

kocham te twoje kilogramy- krągłość twych bioder, kuszący chód
kocham te twoje kilogramy- pełność cud piersi, figlarny ruch
kocham te twoje kilogramy- tak przez przekorę, do głupich mód
kocham te twoje kilogramy- ty, jesteś największy w świecie cud

Śmiechu warte doprawdy.A to sobie będę, od dziś nucił.
Ave!J.L.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wiersz przypomnina film o rzyganiu, oglądany od końca. Iście zoned, proszę wybaczyć mi szczerość...taka moja przypadłość;). Pozdrawiam.


-najgorzej jak dzieło przechodzi mimo,
jeżeli jednak pobudza aż tak, to ok

*******

jest nas dwóch
ja i poeta
wiersze pisze
poeta
o
śmierci i miłości
te
tylko są warte

ja powiem
tobie jemu im
najważniejsza
jest
miłość
miłość
do
kobiety

cyt
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wiersz przypomnina film o rzyganiu, oglądany od końca. Iście zoned, proszę wybaczyć mi szczerość...taka moja przypadłość;). Pozdrawiam.
Panie Mariuszu Rakoski, Mistrz Peter Paul Rubens ( i nie tylko), paluszkiem Panu kiwa
za określenie " ohyda" w odniesieniu do krągłości i woła; ciuś, ciuś!
Wiem, ma Pan uczulenie na zonedy a ten jest wyjątkowo dobry - lepiej nie zaglądać na
ich stronę, pokrzywka swędzi - jest na to lek!
Psychodela.
baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...