Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do Ciebie mówić próżno! Wąż złego kusi Ciebie Ewo.
Oślizły gad opętał myśli, zamienił słowa, a język w jady.
Dlaczego Ty, częstujesz mnie tym jabłkiem - o Lady.
Ślepo pokazujesz palcem mnie, jako tego winnego!

Nie mieszaj talentu z cnotą, bój się Boga - Twoje ego.
Ciekaw jestem co? Mieszka w głębi serca dla duszy.
Jesteś naga w poezji, przykryj liściem figowym, te akty
Diabeł, czy Anioł - o to pytanie? Czarne piekło, czy niebo.

A Twoje imię przeklęte na wieki, pozostało dziewczyno.
Nikt już tego, nie zmieni! Z myśli ręce poszły w czyny.
Chcesz mnie uderzyć! Dla prawdy, a bij, no bij, ale złego,

tego, którego wnętrze skrywasz, co opętał z tej toksyny.
Jesteś prochem marnym! Adamowe gołe tylko żebro.
Niewiasto idź! I nie grzesz więcej dla rajskiej prawdy.

Opublikowano

ZONED - Mi.ości! - Czy Ty mnie jeszcze kochasz?




Kiedy Ciebie widzę dostaję "małpiego rozumu"
bo Ty jesteś Damą z wyższej teraz sfery o Mery.
Nie rób kochana takich uników - moja mała Lady.
Twoje wyższe aspiracje warta są jedynie grzechu.

Żyjesz w świecie elity w tym "zamkniętym kręgu".
Cóż mi tam, jakieś butne gry w stare mezaliansy.
Miłość nie wybiera pałacem tejże to królewny,
jest wszechobecna, ma gdzieś! Zakazy z tabu.

Ja nigdy nie będę trzymał granicy! Żadnego dystansu
skrywasz swoją twarz za "kotarą nagiej prawdy".
Gardzę tymi stereotypami i dochodzę do wniosku,

czy Ty mnie jeszcze kochasz?, - czym jam ślepy!
A może zaprzedałaś swoją duszę temu diabłu.
Ustami całujesz, a oczami świecisz dla Mamony.

Opublikowano

Może Tobie odpowiem, ale najpierw Ty mi odpowiesz, na cztery pytania.
A mianowicie.
1}Co jest najszybsze na świecie?
2}Co jest najmilsze człowiekowi?
3}Co jest najtłuściejsze na świecie?
4}I co jest najdroższe człowiekowi?
Jeśli odpowiesz, na wszystkie pytania --->to wtedy Tobie odpowiem! Adelka "Kotek" M.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...