Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kolejny raz udało mi się w pustym łóżku
zasnąć
z przestrzenią do oddychania nie kończącą się
na długości bezpiecznych ramion

do snu otulają mnie odległe galaktyki
nieujarzmione

nie pochłania już, nie zatraca
dzika czerwień

a przecież chcę
przystroić ciało

odlecieć

  • Odpowiedzi 41
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wkładka męska? jakaś nowość?:) A.


-wkładka męska- poetycka metafora, tego co kobieta znajduje pomiędzy prześcieradłem a kołdrą,czasami.
a dokładnie? pytam, bo może dla mnie za trudne - rozśmieszyła mnie
taka metafora:) wyobraziłam sobie wkładkę samą jedną między
prześcieradłem a kołdrą i lepiej nie pisać - od rana mam dobry humor:) A.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawie poukładałaś - tylo "za puste" nie kojarzy się podwójnie; musiałoby
być za pus(t)ne wtedy by było drugie znaczenie, albo pomyśl nad innym
wyrazem - też pomyślę. Całość naprawdę fajna:)))) EK
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to mnie wzruszyło. normalnie płaczę jak bóbr pod ochroną

Nocy obłędna z rozwianymi mgłami
nie dręcz mnie, nie dręcz, kiedy zasnąć pragnę.
Nie płacz mi, proszę, w kącie tęsknotami
- lepiej raz wyśnij wiersze słodkie, ładne.

Nocy namiętna z pyzatym księżycem
nie depcz mnie, nie depcz, kiedy raz chcę marzyć.
Chuchnij mi, proszę, w serce obietnice
- daj chociaż we śnie szczęściu się przydarzyć.

Jak te łzy przełknąć, z siebie je wykrztusić?
- wołam na pomoc odległe mgławice:
och! łzami można się przecież udusić!

ach! łzami można się przecież zakrzyczeć!
Zasnąć na zawsze, spać wśród dnia białego
śnić resztę życia dlaczego...dla Czego?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta ta miniatura ma w sobie coś ulotnego i subtelnego. Czuje się ten zapach powojnika delikanie opruszonego różową mgiełką wzruszenia...
    • @obywatel te "młode wilki" być może za dużo dostały na start, że umknęła im ważna lekcja życia, mówiąca o tym, że aby coś osiągnąć i mieć, trzeba dać coś z siebie i się po prostu postarać.  "Stare wilki" - chciały dobrze oferując cały "wachlarz dobroci" nie dając młodym szansy na rozwój nacechowany metodą prób i błędów - rozwój, który ma sens i smak tylko w tedy, gdy osiągnie się go własnymi dokonaniami. 
    • Soso    Każą się leczyć, by dobrze móc kochać,  Odebrać Tobie, chcą twoje jestestwo.  By pośród ludzi żyć, z nimi i szlochać,  Bo skrzywdzony Ty, to wieczne przekleństwo.    To my tworzymy, świat ten, poniżani,  Nie dla nas tkliwość ni ludzie uczucia.  Ludzie ze stali, z kamienia ciosani,  Gdzie nasze serca? Zrodzone do knucia?    Ja jestem jeden, a Was są miliony,  Wy się kochacie, ja sobie złorzeczę.  Ze wszystkich wrogów, we mnie wróg wcielony,  Blizny na ciele, spójrz w oczy, człowiecze.    Lecz to najgorsza ze wszystkich nocy bywa,  Bo własne ciało, ja muszę oglądać.  Pręgi i blizny, wstręt we mnie odżywa,  Lepiej panować, niż miłości żądać.
    • @JakubK czasem gdy brakuje argumentów werbalnych ludzie chytają się róznych przedmiotów, którymi mogą wyrażać emocje i racje...talerze niewątpliwie się do tego nadają, bo hałas wywołany ich potłuczeniem może znaczyć więcej niż tysiąc słów...Ciekawy wiersz.
    • @Maria Kosaciec w tym wierszu naszkicowany został przejmujący obraz samotności w pokoju w  szpitalu  gdzie leczenia wymaga psychika. Podoba mi się metafora snu "przychodzącego na receptę". Upersonifikowany staje się on bardziej " ludzki " i ukazana tym samym jego wartość i ważność. Chęć dotykania deszczu stała się marzeniem i  wręcz luksusem, co jeszcze bardziej podkreśla dramatyzm sytuacji, gdzie tak prozaiczna rzecz wzbudza tyle emocji. Pisanie natomuast listu do samej siebie jest dla mnie próbą takiej autoterapii...choć podmiot liryczny nie do końca wierzy w jej powodzenie. Smutny w wydzwięku wiersz, na pewno porusza serce...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...