Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

splatam nić do kogo
przez duże K wyglądam czasem
zza zamazanych ołówkowych
poza sterczy
nie puścić w działaniu

bo też nie mogę
nie na marne zapewniany trud
a to już setki razy było
i powinno być tam

a tam

17.11.07r.

*
mm można Klnąć Kazać Krnąbrnym Kichać
na wszystko a także pleść nić do Komu
a nie w co ufamy i wychodzić
poza

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ejże Judyt za bardzo okroiłaś i nie bierz mi za złe jak powiem po angielsku;)niczewo ni ponimaju
cmook

właśnie właśnie tak..
mm było więcej ale ucięłam
może jeszcze dołożę
po angilsku to byłoby tak
dont wori bi hapi
czatach nie..ja tam nie
czatownik,
jakoś tam dorzucę
ale jakoś się ucina
a więc częstuję

pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no proszę, On zrozumiał a my ciemnogód!!!!!;)))że tak powiem po polsku, do horu dolu se kolebame
:) nie nie
każdy inaczej tylko
pozdrawiam ponownie pięknie
o śpiewasz dobre placki :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a wlot?

nie porównuj
nie czynię tego
coby to było gdybym była
P. Stanisławą bez urazy;)
dobrze że jesteś Jack
a teraz mykam
aha zapomniałabym
nie jestem żadną poetką
tak zostawiam
pozdrawiam ciepło :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać po prostu w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
    • @Marek.zak1 Och, Marku... Ty wychodzisz w tej dyskusji z innego założenia niż ja. Nie dostrzegasz, że do tegoż całowania dochodzimy ze skrajnie różnych fundamentalnych postaw.   @Marek.zak1 Ja nie wiem ile masz lat.  "Dziaderskie" podejście może cechować 20-latka.    
    • @Bożena De-Tre Dziękuję za życzenia:) 
    • @Berenika97 Wiersz pełen emocji, ale otulonych w dystans. Dychotomia tego, co czujemy a co obce wzmaga w nas napięcie, staramy się zdefiniować i umieścić w tym zgiełku. Miasto i obserwacja przez chłodne szkło w szybie są symbolami tego procesu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...