Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Waldku? A czy nie mozna by zrobiec czegos z kolejnoscia slow?
Wydaje sie, ze cos jest nie tak. Sam obraz jest zupelnie bez zarzutu.
Widze to haiku. Pozdrawiam serdecznie
Opublikowano

calkiem niezle. szyk slow w drugim wersie niepotrzebnie przestawiony. naturalniej brzmi "po parku wedruje cien". w ostatnim wersie poprobowalbym z jakims okresleniem drzew np. umarlych drzew czy cos w tym guscie ale jak mowi przyslowie "nie naprawiaj tego co nie zepsute". Raz czytalem cos takiego:

[Haiku] Ciemna aleja

Ciemna aleja
Jeż przechadza się nocą
Szeleszczą liście

- Marek Kozubek

i tak mi sie skojarzylo
pietrek

Opublikowano

po pierwszym przeczytaniu też wydawało mi się, że coś jest nie tak.
Na drugi wers jeszcze przymknąłem oko - ze względu na "poetyckie brzmienie, ale trzeci zupełnie mi nie pasował.
Olśniło mnie jednak... bo przeczytałem to trochę inaczej. Po postawieniu na końcu znaku zapytania. Wszystko wówczas nabiera innego sensu:

księżycowa noc,
po parku cień wędruje -
nieruchomych drzew?


Uważam, że świetne haiku Panie Waldku:

Panie Waldku,
choć mnie nie przystoi,
ale powiem - haiku za Panem stoi

Pozdrawiam ;))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


naprawdę ładne, mam do rymu cd. ;)
przyczajony kot
razem z sową poluje
mysz podgryza krzew

Pozdrawiam


dzięki za miłe słowa bardzo i pochlebną opinie
w ostatnim komentarzu.
Oczywiście poprawiłem -myślnik i znak zapytania-
teraz haiku nabrało rumieńców
pozdrawiam gorąco Waldemar
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Waldku? A czy nie mozna by zrobiec czegos z kolejnoscia slow?
Wydaje sie, ze cos jest nie tak. Sam obraz jest zupelnie bez zarzutu.
Widze to haiku. Pozdrawiam serdecznie


myślę że tak jak pierwotnie jest lepiej, ale być może się mylę.
poczekamy co inni na ten temat powiedzą.
dzięki za odwiedziny .
pozdrawiam Waldemar
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Teraz to dopiero nieco skomplikowane ;)
Po co Ci "nieruchome" skoro i tak wiadomo, że drzewa nie chodzą? ;)


noc księżycowa
czy to cienie parkowych
sosen wędrują?

:)

Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Teraz to dopiero nieco skomplikowane ;)
Po co Ci "nieruchome" skoro i tak wiadomo, że drzewa nie chodzą? ;)
A czy ruch polega tylko na chodzeniu? ;) oj, zapewniam, że drzewa potrafią się ruszać, czasem nawet bardzo groźnie i na wszystkie strony. Ale przecież wiesz o tym. ;)
Akurat w tym przypadku "nieruchomość drzew" może wskazywać choćby na pogodę - brak wiatru, ciszę, a mimo wszystko potęgować zjawisko wędrówki. Znak zapytania powoduje wieloznaczność tego ruchu, bo być może w ciemnym parku jeszcze inne zjawiska wywołują cień.
Myszy, koty, sowy itp., bo park nocą też żyje.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Teraz to dopiero nieco skomplikowane ;)
Po co Ci "nieruchome" skoro i tak wiadomo, że drzewa nie chodzą? ;)
A czy ruch polega tylko na chodzeniu? ;) oj, zapewniam, że drzewa potrafią się ruszać, czasem nawet bardzo groźnie i na wszystkie strony. Ale przecież wiesz o tym. ;)
Akurat w tym przypadku "nieruchomość drzew" może wskazywać choćby na pogodę - brak wiatru, ciszę, a mimo wszystko potęgować zjawisko wędrówki. Znak zapytania powoduje wieloznaczność tego ruchu, bo być może w ciemnym parku jeszcze inne zjawiska wywołują cień.
Myszy, koty, sowy itp., bo park nocą też żyje.
Pozdrawiam

O! takie objaśnienie to mi pasi :) Ale i tak jakoś dziwnie ten utwór zapisany, jak na mój gust, no i trza by chyba cień na l.mnogą przerobić...
Pozdrowienia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj Waldku :-)
Można też trochę ukryć "wędrowanie" cieni.
Wezmę więc ciężar wędrówki na siebie:

księżycowa noc
po parku spaceruję
tylko z cieniem drzew

Pozdrawiam serdecznie,
jasna :-))

P.S.
Ładny obrazek, tylko trzeba długo patrzeć żeby to zobaczyć ;-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj Waldku :-)
Można też trochę ukryć "wędrowanie" cieni.
Wezmę więc ciężar wędrówki na siebie:

księżycowa noc
po parku spaceruję
tylko z cieniem drzew

Pozdrawiam serdecznie,
jasna :-))

P.S.
Ładny obrazek, tylko trzeba długo patrzeć żeby to zobaczyć ;-))

ale się opłaca te dłużże patrzenie , dzięki za odwiedziny
i za udaną wędrówkę .
pozdrawiam Waldemar

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Magdalena ma swój magdalenowy urok :) Skojarzyło mi się z:   O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja, jakże piękna! Oczy twe jak gołębice za twoją zasłoną. Włosy twe jak stado kóz falujące na górach Gileadu. Zęby twe jak stado owiec strzyżonych, gdy wychodzą z kąpieli: każda z nich ma bliźniaczą, nie brak żadnej. Jak wstążeczka purpury wargi twe i usta twe pełne wdzięku. Jak okrawek granatu skroń twoja za twoją zasłoną. Szyja twoja jak wieża Dawida, warownie zbudowana; tysiąc tarcz na niej zawieszono, wszystką broń walecznych4. Piersi twe jak dwoje koźląt, bliźniąt gazeli, co pasą się pośród lilii. Nim wiatr wieczorny powieje i znikną cienie, pójdę ku górze mirry, ku pagórkowi kadzidła. Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w tobie skazy. [PnP4,1-7]
    • drogą stoi przystanek nawołuję znajomością relacją z teraźniejszymi wędrówkami w te po to by na dzień kolejny spotkać się po wtóry i wszystko na nowo powtórzyć   słońce wchodzi swą nieoświetloną stroną okrywając niźli rozgrzewając jak okular, ma na kogoś wzrok czuwając by choć odnalazł but swój zostawiony na ścieżce   było to za nieznajomego miewał on przykrość czynić tykając rozpoczynając cykl od mety przy tym się ratował, zatapiając   ktoś od dawna nie mieszka w oknie, gdzie co wieczór najjaśniej palą się wszystkie światła albo to tylko potrzeba? Chcieć zobaczyć coś o czym można opowiadać   pranie leży, by się nim zająć ułożyć swetry, spodnie, koszulę, pochować do szaf, schowków, szuflad mimo to istota przy pralce wybrała by się nie ruszać, niż wykonywać pali bez ognia zaciągając się nieistniejącym dymem   ...tedy? ...krótce?        
    • @KOBIETANa przestrzeni lat przekonałem się, że kobiety zupełnie inaczej piszą o uczuciach, niż mężczyźni i dotyczy to również poezji.
    • @Rafael Marius ja czekam już ciepła na widnokręgu :)
    • @Berenika97 @iwonaroma @KOBIETA Dziękuję. Berenika jest bardzo blisko prawdziwego przesłania utworu, bo choć lubię wracać do czegoś, co już doskonale znam, staram sie jednak żyć przyszłością.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...