Tali Maciej Opublikowano 2 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2007 kolejny raz echo trzaskających drzwi fragmenty porcelanowych talerzy i spływające po obrusie krople herbatyczy słyszalna jest chwila pomiędzy oddechami dotykam kłębek na skraju łóżka już bez słów a przecież jeszcze tak wiele na końcu językajak długa jest cisza pomiędzy uderzeniem dwóch pod tą samą kołdrą rozmawiamy plecami szukając znaków cienia na przeciwległych ścianach brak umiejętności pływania najłatwiej zastąpić kołem ratunkowym przyczyn najtrudniej szuka się w lustrze
Sylwester_Lasota Opublikowano 2 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2007 dobra pointa :). pozdrawiam.
Gość Opublikowano 2 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2007 Przegadałeś, czytam i czytam wszystkie części, bez kursywy, i moje wrażenia sa takie: - pierwsza i druga w sumie nijakie i naiwne treściowo; - trzecia: pod tą samą kołdrą rozmawiamy plecami znów cisza, a wiec wracamy do częsci drugiej; "szukając znaków cienia na przeciwległych ścianach" tu prosiłabym o wyjąsnienie, nie chciałabym popełnic nadinterpretacji;) - pointa je dobra. Teraz kursywa: mają być refleksyjne- dwie pierwsze niech będą.czy brak umiejętności pływania najłatwiej zastąpić kołem ratunkowym -> czy nie po to jets koło ratunkowe? Tyle z moich wrażeń;) Tak po sąsiedzku, bo komentowac juz mi sie nie chce. Pozdrawiam
Pancolek Opublikowano 2 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2007 REWELA. O problemach damsko-męskich, jeśli się nie mylę. kolejny raz w ciszy echo trzaskających drzwi fragmenty porcelanowych talerzy i spływające po obrusie krople herbaty ===> miód. czy słyszalna jest chwila ===> może po prostu 'słyszalna chwila'? pomiędzy oddechami dotykam kłębek na skraju łóżka już bez słów a przecież jeszcze tak wiele na końcu języka jak długa jest cisza pomiędzy uderzeniem dwóch pod tą samą kołdrą rozmawiamy plecami szukając znaków cienia na przeciwległych ścianach ===> strofa - miód nr 2. czy brak umiejętności pływania najłatwiej zastąpić kołem ratunkowym przyczyn najtrudniej szuka się w lustrze ===> pointa o trudności bicia się we własne piersi :) To od Pancolka. ++++ Wiel/uśmiechu!
a._mrozinski Opublikowano 2 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2007 Całość bardzo mi się podoba, jedynie fragmenty kursywą (dwa pierwsze) wydają mi się pretensjonalne.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 2 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2007 www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=475399#475399 pzdr. b
Tali Maciej Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. (-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o znakach na ścianie już bardzo celnie w warsztacie napisała Żak Stanisława a jeśli chodzi o to koło ratunkowe, to chodziło mi tu raczej aby nie iść po najprostszej lini, ponieważ pływanie jako metafora współżycia odnosi się do nauki pływania a nie wicznego żucania kół ratunkowych, które pomogą nie utonąć ale problemu nie rozwiązują dzięki za wizytę "sąsiedzką" pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za taką ilość plusów, teraz mogę opublikować kilka gniotów a plusy z tego wiersza zrekompensują(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co do tej kursywy to jakoś chodziło mi to po głowie i jakoś nie widzę akurat tego tekstu bez nich, ale to już takie autorskie dylematy(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może idąc po koleii Ewo Kos w sumie jak się spojrzy na cały wiersz to nie tylko puenta nie powala ale i całość ma taki efekt niepowalający może muszę jakieś prawe sierpowe wyskakujące z monitora(-: dzięki za odwiedziny pozdrawiam Stasiu dobrz przejrzałaś, czeka się czasem na znak od drugiej osoby, z jednej strony człowiek się chce jak najszybciej pogodzić a;e duma przeszkadza w wyciągnięciu ręki a rozmawianie plecami to dla mnie jastraszniejszy moment podczas każdej kłótni, już wole przysłwiowe rozbijanie talerzy niż milczenie pozdrawiam Marlett dzięki za luken kuken a do lustra rzeczywiście aż strach zaglądać, zwłaszcza gdy ma się świadomość popełnionych grzeszków(-: pozdrawiam Stefanie dzięki(-: Judyt lakonicznie ale zawsze to cieszy więc i za ten potok słów(-: dziękuję pozdrawiam Bogdanie jak już pisałem powyżej nie mogłem wyzbyć się tych fragmentów z kursywani bo mi siedziały głęboko głęboko w głowie i już tak zakorzeniły się na dobre -co do "kłębka" to przemyślę na spokojnie -a jeśli chodzi o skłonienie do pracy to z pokorą przyjmuję zarzut, wiersz był niecierpliwy, nawet dnia nie wyczekał w warsztacie więc wyskoczył surowy, może do niego jeszcze wrócę ale chyba raczej będę pisał coś od nowa dziękuję i pozdrawiam Adamie dzięki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się