Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żal jak przy rozstrzasku strzykawki z kokainą
Dokąd płyną me mysli
Nie ziści sie marzenie
Czy zobaczy mnie kto jeszcze
Wystarczy?
Oczami pieszcze pustą scianę
Wstanę w rytm ciszy
Nie usłyszy nikt prężenia sznura
Ta która była...
Zniszczyłem nie Ją
Implozja
Tak zdycha zakurwiałe zapatrzone w siebie epicentrum

09.06

Opublikowano

pierwszy i ostatni wers ok. reszta do zmiany. w drugim wersie
moim zdaniem błędna koniugacja czasownika 'płynąć'. otóż 'płynął'
to czas przeszły, tryb dokonany zaś 'płyną' teraźniejszy, niedokonany.
prawdopodobnie to miałeś na myśli ;) oczywiście mogę się mylić ;)

pozdrawiam.

Opublikowano

ha, dzięki. pisze bez znakow potem poprawiam i tak wyszlo. nie uważam tego wiersza za cos co mi sie udało, natomiast ciekawią mnie opinie innych twórców, zwłaszcza gdy różnią sie od mojego subiektywnego odczucia co do jakości utworu, ale coś ich narazie malo tutaj;)
pozdrawiam

Opublikowano

cze Magneto z rana :)
dostałem po Twoim wierszu złotego strzała, i siem ubrało ciut inaczej, chociaż ciuszki Twoje.
lubię jak mnie coś nakręca. pozdro :)

mieszał żal z kokainą,
strzykawka, igła, mimo,
nie ziszcza się marzenie,
marzenie, marzenie, marzenie,
w resztkach nie było siebie,

więc pieścił ścianę namiętnie
jak sen, jak ciszę, z lękiem,
by nikt nie słyszał sznura,
kiedy się bujał, bujał...

niszcząca siła, implozja
poszukiwacza oznak.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Księżyc zawsze  ma nieswoją twarz. Czasem stara się odzyskać rysy, zgubić ten profil.   Spogląda na mnie z uśmiechem, mruży któreś oko, ale brak mu życzliwości.   Targany zazdrością żałuje,  że nie skrył się za wzgórzami i patrzył, gdy oddychaliśmy głośniej.          
    • W  Weronie...   stoi dom który  nie jest twoim domem  balkon który nie jest  twoim balkonem nie czeka na  letnie śpiewy w poświacie miesiąca   byłaś Julią teraz nie jesteś  byłaś na balkonie oko błękitu nie było łagodne  a w kawie nie było Norwida  stał dom - dom pobielany bo dwór to nie był    ani gościniec  ani droga do Werony jesteś Julią  w negatywie  bo kochasz na stałe i wciąż jeszcze żyjesz  serce - piosnka Norwida  
    • Przeczytałem, na filmie się pośmiałem, przy wierszyku zamyśliłem. Serdeczności. 
    • Żyjemy by kochać  I być kochanym    A potem umieramy Odchodząc z niczym    Nadzy jak nas  Pan Bóg stworzył    I nie odradzamy się    Może tylko w myślach  Najbliższych nam osób    A zabawa dalej  Gdzieś tam trwa...
    • Słoik z miodem stoi tam, gdzie go postawiłaś. Zaschnięta żółta kropla na gwincie – twój ostatni odcisk palca, którego nie mam śmiałości zetrzeć. To teraz mój relikwiarz. W sypialni zapach jest najgorszy: mieszanka twoich perfum i tej dusznej, słodkawej woni, którą przyniosłem na swetrze z oddziału. Nie wietrzę. Boję się, że jak otworzę okno, to wywieje stąd resztki twojego imienia. Próbuję czytać, ale litery są jak martwe owady. W łazience dwie szczoteczki do zębów – jedna wciąż mokra, druga sucha od tygodnia, sztywna, jakby skamieniała z przerażenia. Patrzę na nią i czuję, jak drętwieje mi szczęka. Nie ma żadnego „ja” ani „to”. Jest tylko numer autobusu, który zawsze spóźnia się o 18:12, i fakt, że kupiłem dwa chleby, choć nie mam kogo karmić. Stoję nad zlewem i kruszę ten nadmiar do kosza, bo nawet ptaki na parapecie wydają się zbyt głośne, zbyt żywe, zbyt pewne jutrzejszego ziarna. Kiedy kładę się spać, przesuwam się na samą krawędź. Zostawiam ci miejsce. Zimna połowa materaca jest teraz jedynym dowodem na to, że kiedykolwiek istniał jakiś porządek świata. Słucham, jak stygną kaloryfery – to jedyny dialog, na jaki mnie jeszcze stać.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...