Agnieszka_Przypadek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nagle zrobiło mi się bardzo zimno ........
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ojej - Patrycjo - nie wiem co powiedzieć - co napisać - nie forma i styl ale treść mnie ruszyła pozdrówko W_A_R
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 o to właśnie mi chodziło. Żeby dawał do myślenia. Nie zastanawiałam się zbytnio nad formą... Pozdrawiam.
Roman Jeż Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zgadzam się z Panem Witoldem - powiało grozą wewnętrznego dramatu matki - mam ciarki - pozdrawiam.
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tu chodziło bardziej o dramat dziecka... Pozdrawiam, Patrycja.
Dorota Otka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Porusza dosłownie i w przenośni. Smutne to, ale jakie prawdziwe. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A co znaczy porusza dosłownie i w przenośni?? Napisałam ten wiersz pod wpływem chwili, sytuacji, która mnie poruszyła. Może dlatego ten utwór jest tak poruszający (opierając się na Państwa komentarzach). Szkoda tylko, że zwróciło na niego uwagę tak mało osób. Byłam ciekawa opinii... Jednakże dziękuję bardzo osobom, które się przy nim zatrzymały i w których mój wiersz coś obudził. Pozdrawiam. Patrycja.
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zaciekawił i poruszył - to fakt pozdrawiam
Gość Joanna Skor Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz poruszający do głębi. Czy dobrze zrozumiałam, że są to słowa i pragnienia mamusi? Pozdrawiam
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Doskonale wybudza i przypomina dla czego i dla kogo warto żyć. A.
Gość Joanna Skor Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Patrycjo, wciąż czekam na odpowiedź, pozdrawiam
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Joanno... Rzeczywiście są to słowa i pragnienia "mamusi"... Ale... Pisząc ten wiersz nie chciałam, żebyście zwracali uwagę na matkę, ale na dziecko. Bo to jego tragedia, że matka pokocha je tylko, gdy będzie normalne...
Gość Joanna Skor Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tak też zrozumiałam Twoje przesłanie, chciałam się tylko upewnić. Mamusię należało wziąć w "...", nie zmienia to jednak faktu, że wiersz jest, moim zdaniem, wstrząsający. Czy znasz takie "mamusie"?
Gość Szymon Paweł Oberszt Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj podobno "Bogami jesteśmy", więc uczyń życie SŁOWO... ..nie potrafisz? Ależ tak... będąc pięknymi dłońmi dziecka, pięknymi oczyma dziecka, lotnym umysłem dziecka, zdrowymi nogami dziecka... tylko jedno nie jest możliwe: nie być egoistką
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Osobiście nie znam takiej "mamusi" Joanno, ale do napisania tego wiersza skłoniła mnie pewna sytuacja, której byłam świadkiem. A raczej słowa jakie kierowała pewna mama do swojego synka. Zszokowało mnie jej zachowanie...
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Kometo, oczywiście, że możesz...
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dokładnie Szymonie, tylko jedno nie jest możliwe, nie być egoistą... Smutne, ale prawdziwe... Pozdrawiam i dziękuję bardzo za tak przychylne komentarze...
Gość Joanna Skor Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Z twojej odpowiedzi wynika, że jesteś bardzo wrażliwą osobą i zwracasz uwagę na otaczający cię świat (z jego wadami i zaletami). Tak trzymaj, pozdrawiam i proszę o kolejne wiersze
Gość szadoł Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. naprawdę ludziska to czasem wredne bydlęta -i za to trza ich kochać
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Joanno, to, że jestem wrażliwa (i coś jeszcze) możesz przeczytać w moim profilu chociażby... Obserwuję ludzi wokół a potem staram się to opisać. Dziękuję bardzo za zaineteresowanie. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się