Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj :-)
Dla mnie jest to bardziej zagadka niż haiku ponieważ posiada dwa zdrobnienia (naciąganie do 7 sylab?) no i metaforę „Rzym na kolanach.” Być może się mylę ale obraz nie jest zbyt czytelny.
Czy chodziło Ci o dzieci, które bez wiedzy rodziców wyjechały do Rzymu?

Pozdrawiam,
jasna :-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj :-)
Dla mnie jest to bardziej zagadka niż haiku ponieważ posiada dwa zdrobnienia (naciąganie do 7 sylab?) no i metaforę „Rzym na kolanach.” Być może się mylę ale obraz nie jest zbyt czytelny.
Czy chodziło Ci o dzieci, które bez wiedzy rodziców wyjechały do Rzymu?

Pozdrawiam,
jasna :-))

„Maleńki namiocik” oraz jego odmiany na potrzeby tej miniaturki zostały wcześniej sprawdzone w Googlach :-) Prawie wszędzie chodzi o podkreślenie skali, otoczenia przytłaczającego swym rozmachem ludzi mieszkających w maleńkim namiociku. Namiot? Kiedy coś jest nam równe, wyobrażalne, na przykład:

deszczowy tydzień
na polu biwakowym
samotny namiot

Co do pierwszej linijki, spiskowcy to zapis prawdziwej sytuacji, kiedy zamiast udać się z grupą na tradycyjne zwiedzanie Rzymu, zaplanowaliśmy nocą odłączenie się od wycieczki i zwiedzanie własnych miejsc, w tym stadionu Romy bo akurat grała z Interem ;-) Pierwsza linijka robi wszystko i gdyby nawiązując do obserwacji kogoś z boku napisać: cudowny obraz – mielibyśmy kontekst religijny. Gdyby natomiast wstawić: podbój Europy – do wątku turystycznego wkradłby się polityczny a nawet historyczny: oto współcześni barbarzyńcy planują podbić Rzym.

Pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   "Tropy wbite twardo w leśny mech jak stygmaty raniły boskie gaje" - to zdanie urzekło mnie!   Połączenie sacrum z bestią, kniei z morderstwem, chochołów z armią - obrazy gęste i niezwykłe.
    • ciemność już nas nie skleja rozłazi się pod skórą zostawiłaś we mnie fantomy zamykam je bezimiennie dotyk gnije w pamięci odpada płatami nie ma ciebie woda w czajniku wrze a coś dalej się odrywa mięso nie przyjęło twojego odejścia twoje imię wbite głęboko migruje ciało obce naczynia pękają po cichu kiedyś byliśmy jednym ciężarem teraz rozpadamy się w dwie osobne przepaście dłonie zniknęły ale ucisk trwa zaciska się tam gdzie się kończyłaś jest otwór jałowy bo wszystko już wyciekło ciemność cieńsza teraz ale ostrzejsza przechodzi przeze mnie na wylot i nic się nie kończy zostaje w środku jak miejsce po przejściu i nagle nie było już nawet bólu tylko funkcja            
    • @Kwiatuszek   "Studentskiej" kosteczka - choćby w wyobraźni – Smakuje najlepiej w dowód przyjaźni. A zapach tej kawy, co w kubku się parzy, Uśmiech maluje na jego twarzy.
    • @Andrzej_Wojnowski   Piękny!  Ostatnia strofa zostanie w mojej pamięci!  Taniec, który nie gaśnie mimo że muzyka ucichła - piękna metafora na to, czego nie da się odłożyć, choć czas minął. Wiersz miłosny z prawdziwą melancholią - rytmiczny, z refrenem wspomnień. Bardzo mi się podoba. 
    • nadgryzam dzień pierwszy kęs o smaku deszczu zero pragnień zero cukru wdech i wydech potem mała kawa zabielona szybszym tempem marzenia gdzieś na kolejnej stronie we wstępie kilka uwag o życiu i raju zakochanym w Bogu   myśli mokną ulewa trwa wiosna wiosłuje łyżeczką   powiewają majowe flagi mijam samotne rowery mknące ku zielonym światłom
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...