Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pytanie: co chcesz pokazac ? samotnosc latarni ? konsekwencje z jaka wiatr kolysze latarnia ? brakuje albo jeszcze jednego obrazu ktory laczylby ciemnosc w oknach z latarnia kolysana wiatrem albo jednego konkretnego srodka ciezkosci - wiatr, latarnia albo ciemnosc. jest klimat musisz tylko pociagnac za spust.

pietrek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jest klimat. Ja bym tu jeszcze jesień i deszcz dodał ;)

Pozdrawiam.

Nie umiem jeszcze napisać tanki :-(


W ten upalny wieczór przydało się i trochę deszczu i wiatru :-)),
ale nie róbmy z tego aż takiego dramatu Ann ;-)))
Dziękuję, że zajrzałaś.

Pozdrawiam Cię serdecznie,
jasnaM :-))



Kiedy widzę, że oczka się świecą ;-)


Kasiu :-)) nie mogę zmienić. Nawet dla Ciebie. Ludzi z domu na bruk chcesz...? ;-)
Nie stronię też od formy 5-7-5, ale nie piszę za wszelką cenę. Mogłabym np. "ciemno w okienkach" ;-), ale to zdrobnienie w ogóle jest tu bez sensu ;-)
Jeśli chodzi o styl... hm! Jest poprawny. Spróbuj przeczytać głośno. Mimo, że nie ma pauzy po L1, to głos się zawiesza. To stare haiku więc przeanalizowane już kilkakrotnie.
Dziękuję Ci za uwagi. Zmobilizowałaś mnie jeszcze raz do zastanowienia się nad pierwszym wersem i jak tylko coś wymyślę z sensem na pewno poprawię.

Pietrek :-)
Ja jestem bardzo, bardzo zadowolona z Twojego komentarza. Zobaczyłeś wszystko, co chciałam pokazać. Łącznik między oknami a latarnią jest, bo pomyśl tylko - kiedy w oknach jest ciemno? Kiedy ludzie są ululani ;-)...a "jedna tylko nie chce spać".

Dzięki. Pozdrawiam,
jasna :-))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zamiłowanie do poezji zostaje w Tobie,  największą nagrodą jest reakcja czytelnika - nie żadna kasa, bo poeci to raczej biedni ludzie. Zamiast kwiatów, przynoszą wiersz dziewczynie. Winszuję spotkania z czytelnikami :) Tak, konwalie były ślubne, pomimo wszystkiego, wciąż są piękne, maleńkie, delikatne, krótko żyją, bo tylko w maju. Zniewalająco pachną i skutecznie mnie tumanią :)
    • @Aleksander Hoorn Ok, to może tak: Zamiatam   Na parapecie albo wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie.   Muchy krążą w kagańcach. Nie napiszę o tym – po co brudzić wiosnę.  
    • @Aleksander Hoorn akurat nie jadłam jajka, chociaz bardzo lubię, ale ok. Czyli nie jest lepiej?
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   to jest bardzo uwaxne odczytanie.   jest w tym dokładnie to napiecie  które mnie interesowało.    między bliskoscią a przekroczeniem . gdzie "ja’ przestaje być szczelne, ale nie znika tylko zmienia swój ciężar..   Alu.   odczytałaś mój wiersz bardzo dobrze:)   bardzo dziękuję:)         @Omagamoga     serdeczne dzięki za dociekliwość:)   cenny walor:)         @Aleksander Hoorn   bardzo życzliwy komentarz.   dziękuję za tak uwazne i wielowarstwowe odczytanie.   szczególnie bliski jest mi trop bezimiennosci jako powrotu do czegoś pierwotnego .   choć widzę to mniej jako ‘bycie wszystkim’, a bardziej jako moment zawieszenia formy zanim na nowo się określi.   cieszę się tez, że zwróciłes uwagę na rytm bo on, oddech był tu dla mnie ważny .   i dzięki za tę koncową uwagę  chyba rzeczywiście uczę się większej dyscypliny       chociaż broń Boże nie chcę odchodzić od swojej autorskiej mataforyki:)   bardzo dziękuję za świetny komentarz:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...