Lady_Supay Opublikowano 15 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 List do niektórych - powinni wiedzieć do kogo. Wybaczcie, ale już nie mogę wytrzymać. Czytam, czytam i umysłowo wymiotuję. Czy, co poniektórzy nie potrafią czytać? Nie wspomnę o pisaniu. Ludzie, gdzie wasza ambicja??? Utknęliście w psychicznym kiblu, więc zamiast pisać wiersze, weźcie sobie gazetę i poczytajcie. A jak już chcecie pisać, to przepisujcie te gazety, może wtedy czegoś się nauczycie. Jesteście jak zamknięte książki, w które nie da się włożyć nawet zakładki. Proszę o wybaczenie, ale czytając niektóre gnioty zamieszczone w dziale, który do niedawna był prestiżowy, czuję jak się uwsteczniam, a że ten portal jest moim ukochanym, czuję się zażenowana. A teraz możecie mnie opier...lać, mam to w dupie.
allena Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 ja nie będę, bo mam podobne zdanie i szkoda,że dział Z sam się psuje:( A.
teraa Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 prestiżowy to by był jakby sie te gnioty wyrzucało. ja rozumiem - to portal publiczny. tak jak szalety
oldy diol Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Kochana Pani - dziękuję bardzo, ze podejmuje Pani próbę.Mocno wierzę w dobre skutki. Chcę uprzedzić pewne komentarze tylko: " nie domykajmy drzwi zanim wszyscy nie określą sie co do tematu" Cel tego wątku ma na celu wzbudzenie samokrytyki co do własnej twórczości- jednak- a nie obrazanie kogokolwiek czy rozładowywanie napięcia . Myślę,że wiele osób czuje podobnie....zdaje się ,że na profilaktyke takiego stanu rzeczy jest już za późno.Myślę,że powodem jest to, że komentujący nie decydują się na szczerą krytykę zaraz na bieżąco pod słabym utworem, rozumiem, czasami ręce opadają, ale metoda zdartej płyty potrafi wiele zdziałać i jest bardzo skuteczna.Dziwi mnie, odkąd zaczęłam sie tu rozglądać ze kiepskie teksty nie są bojkotowane. Mogę podac siebie za przykład - czekam na komentarze w warsztacie- cisza- trudno mi sie domysleć czy to takie dno czy hermetyzm czy jest ok?tym bardziej ,że zaczynam dopiero sama pisać.nie bądźcie zdziwieni,że któryś z tekstów znajdzie sie lada moment na prestiżowym dziale.bo nie uzyskując żadnej informacji zwrotnej będę się domagać jej właśnie tam.Po to tu przychodzę. Dlatego rozumiem te osoby , które nie doczekały się żadnych opinii w innych działach,że zmuszo0ne są o nie " zawalczyc " w inny sposób.Proszę o kulturę wypowiedzi. Zaczynam lubić ten portal.Macie zadatki, by trzymać się mimo wszystko razem- jako wrażliwcy. Oldy Jeszcze chciałam powiedzieć ,że watek , który wcześniej założyłam nie był powodowany jakimiś innymi względami niż potrzeby osobiste.Nic nie knuję.A obecny wątek potwierdza moje obserwacje.Jestem osobą z zewnątrz i może ma świeższe widzenie.I nic do stracenia.Mówcie !
Lilianna Szymochnik Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Do Alter Net: A kim Ty jesteś człowieku; że moce są Twe słowa? że moc jest w Twoich rękach, nie idziesz w imię Boga. Jak nie wierzysz w ideę wiecznego powrotu to w co wierzysz?w reinkarnację ateizmu? Twoje motto z tej myśli już samo mówi za Ciebie. Jesteś pusty duszą puste Twoje serce. Tutaj pasują do Ciebie dwa przysłowia: "Tacy ludzie,jacy ich Bogowie" "Jeżeli nie umiesz żyć dla Boga naucz się żyć dla człowieka" Salve!
oldy diol Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Protestuję przeciwko atakom na Osoby !!!!!!!!!!! Nic Pan nie zyska taka postawą, a jak chce Pan dac upust emocjom to polecam : NAJPIERW posłuchać POTEM troche pobiegać i przeczytac jeszcze raz,a NA KOŃCU zapytać samego siebie dlaczego czyjeś słowa budzą w Panu taką burzę...I wcale nie musi sie Pan dzielić odpowiedzią PONIEWAŻ to Pana sprawa.Jeśli stwierdzi Pan,że nie ma Pan ochoty nikogo oceniać na podstawie Jego słów - wtedy proszę podziękować owemu Bogu, który jest bardzo cierpliwy i dopiero wtedy sie Nim zasłaniać.Pozdrawiam .oldy
Lilianna Szymochnik Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Stwierdzam fakt oczywisty! Jak tacy ludzi mogą oceniać np.mój ostatni wiersz. Z góry wiadomy będzie to faktem jaki będzie odzew z komentarza. Salve!
oldy diol Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Nie sądzę.Proszę uparcie pisać nowe teksty. I nie żądać cudów od razu od siebie.oldy Umie Pan jednak rozmawiac.Bardzo to cenię.oldy
Lady_Supay Opublikowano 15 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak tacy ludzie mogą oceniać? To się nazywa kompetencja!
Lady_Supay Opublikowano 15 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 A teraz posłużę się kilkoma fragmentami:"Rzemiosło w poezji to doskonałe opanowanie tworzywa. Tak jak tworzywem muzyki są dźwięki, malarstwa - farby i barwy, rzeźby - kamień lub drewno, tak tworzywem poezji jest język. Poeta musi panować nad językiem jak szewc nad kopytem. Czy można to robić nie radząc sobie z językiem? Dlatego tak bardzo denerwują mnie u „młodzieży poetyckiej" błędy ortograficzne, gramatyczne, stylistyczne, składniowe, frazeologiczne... Nie można rzeźbić w języku, skoro nie zna się jego słojów i faktur. Tworzywo trzeba opanować do perfekcji. W pojęciu rzemiosła kryje się więc „inklinacja językowa", „talent językowy" (np. u prozaików jest to tzw. „dar narracji"), ale też wiedza na temat poezji, literatury, tradycji, awangardy... jednym słowem, poeta musi wiedzieć, w jakiej przestrzeni się porusza, na jakim boisku gra swój mecz. Dobry poeta wybierając swój genre umie także swobodnie napisać wiersz rymowany, fraszkę, limeryk, parodię itd., umie „bawić się" formą, robić z „wierszowaniem" mniej więcej to, co żongler robi z piłeczkami na cyrkowej arenie. Umie - dlatego, że jest rzemieślnikiem słowa; panuje nad językiem o wiele bardziej niż każdy inny, „pospolity" użytkownik tego języka. Uzależnienie od minionych form i formuł jest - uzależnieniem! Wtórnością i epigoństwem. I jeszcze jeden negatywny aspekt „mowy wiązanej", a w szczególności rymu: tak trudno osiągnąć jego maestrię i nie popaść w naśladownictwo tradycji, że dzisiejsze „rymowanki" najczęściej zdradzają... grafomana. Grafoman utożsamia rym z poezją. Coś, co się rymuje - automatycznie jest wierszem. wiersz powinien wyrastać z pokory. I nie wstydzić się pychy O co tu chodzi? O postawę poety. Poeta powinien, moim zdaniem, poczynać pisanie wiersza od schodzenia z cokołu i zrzucania spiżowej togi. Zamiast gęsiego pióra niechaj sięgnie po ogryzek ołówka. Poeta powinien z pokorą przyjmować świat i z pokorą weń wnikać. Być jednym z nas. Pamiętać o skromności. Chylić czoła przed drugim człowiekiem i tajemnicami świata." To tylko kilka wyciętych fragmentów, których krzykacze i tak pewnie nie przeczytają, a jeżeli jednak przeczytają to z całą pewnością wytoczą działa pełne własnych ślepaków. Trochę pokory, z grafomanii można się wyleczyć (pod warunkiem, że naprawdę chce się pisać). Amen.
M._Krzywak Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Bo miałem dobry pomysł (a raczej Oscar), żeby debiutujący debiutowali w dziale dla początkujących, to były "ochy i achy". A teraz jest tak, że starzy zawodowcy nie wejdą do Z bo pamiętają wyższy poziom i adekwatne co do niego opinie, a nowi wchodzą, bo teraz Z to kupa - vide utwory xxxi tego typu postaci, więc opinie są podobne co inteligencja osób tak zamieszczających (oczywiście nie wszystkich, ale ten, kto powinien być w Z ten o tym wie, mając np. 70 procent dobrych recenzji, a nie 10 procent, gdzie to 10 procent to wpis xxx). A w tym momencie wpisać ostrzejszą krytykę, to od razu szlochy i płacze, że tak nie wolno. Sam bojkot jest raczej nieskuteczny - ponieważ: a) tutaj nie ma żadnej jedności i wspólnoty interesów (i bardzo dobrze) b)tak jak kiedyś wpisywałem - różnie ludzie podchodzą do poezji i różne mają pomysły na na to miejsce. Jedni chcą porządnej, ostrej krytyki, inni wolą ciepłokluchowate klepanie się po pleckach, oczywiście takie wzajemne się poklepywanie, bo tych "pięknych wierszy" to też znieść nie mogę jakoś. Dlatego ja apeluje do osób z wyższym stażem i dobrymi recenzjami - wchodźcie do Z i wypychajmy wspólnie te rzęchy. Piszmy - "gniot", "kupa", "rzęch" a nie żadne tam pipcolenie się, bo się Artysta Grafoman obrazi. A jak się obrazi, to się przynajmniej wyniesie i będzie czyściej.
Mr.Suicide Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jestem za. oczywiście nie mam tu siebie na myśli. sam wiem, jak piszę (czy raczej staram się imitować). ja przynajmniej nie w walam się do Z, bo wiem, że jeszcze sporo pracy przede mną, żeby tam coś zamieścić. na samym początku też unosiłem się dumą. całe szczęście, że szybko zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo się myliłem i dzięki Wam wszystkim za to. za to, że się ruszyłem do przodu. moim zdaniem pomysł Michała (czy Oscara) jest bardzo dobry. nowi przez ten czas zdążą się oswoić z forum. powyciągać konstruktywne wniosnki. może otworzą oczy i zanim coś opublikują, przeczytają to sto razy, żeby uniknąć kompromitacji. wiadomo, że każdy chce, aby go chwalić, ale na to trzeba sobie zapracować solidną i sumienną pracą, a nie włażeniem sobie nawzajem w ty...ek i ubóstwianiem wierszy, ktorych nawet się nie rozumie, których nawet nie próbuje się zrozumieć. rozumiem, że nie zawsze chce się dokładnie analizować każdy utwór (tym bardziej, że wiersz spod gatunku gniot jest tu bardzo popularny), ale przynajmniej trochę starań.
Lilianna Szymochnik Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 To się naucz czytać między wersami? jak nie rozumiesz to masz pecha! A po drugie piszmy poezję, a nie kłóćmy się o słowa. Z trylogii-H.Sienkiewicza słowa Podpięty stare i nie modne! do Rzędziana sprytnego i chytrego sługi imć J.Skrzetuskiego. "Diabeł uderzył ogonem o ziemię a ludzie myślą,że na mszę im dzwoni? O.Zagłoba.
Lucy Rams Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 ja do działu "Z" miałam od początku uprzedzenia. po co w ogóle ten dział? jakaś komuś żaróweczka zaświeciła, że go stworzył? myślę, że pisać równie dobrze czy źle można tu i tu ... przecież można być nagrodzonym inaczej niż literą "Z" np. buziakiem :P, pomidorowym zrzutem, kisielem, hja hja satysfakcja leży po stronie twórcy jeśli się go czyta. to tylo z mojej strony (ten skromnej, haha) ps. Panie Kiwak, sianko....:P :D mała lady s (punk)...anarchistka z wybory czy konieczności? pozdrawiam wszystkich chłodno bo upał jak cholera :D Luśka
Lucy Rams Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Iza, dawaj tom wódkem bo kłonia nie chcem...:D lasko może tak zaglądniesz do redakcji, cio? szczekamy ... buziaki LR
Lady_Supay Opublikowano 15 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bzdura. "mała lady s (punk)...anarchistka z wybory czy konieczności?" ------- ???? Jeszcze większa bzdura.
Lucy Rams Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bzdura. "mała lady s (punk)...anarchistka z wybory czy konieczności?" ------- ???? Jeszcze większa bzdura. o widzę, że jarzeniówki masz nad łepkiem :D a na dworze takie ładne kwiatki...nie lepiej zbierać niż się o jakieś gówna martwić??? miłego dnia...
Lucy Rams Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wódeczka na POPie, może dotrzesz? a co do szafeczki - wszystko wysłałam, nacialastwo się ociąga lekko;))) Co do Z - mam taki sam, za przeproszeniem;), stosunek /i. ożesz ten D. nakopiem mu do d. hyhy :))))))))
oldy diol Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pana też nie można będzie znaleźć po tej "słabszej" stronie?Jako komentującego oczywiście.Bo strona silniejsza jakoś niewiele komentuje...Pytam jako nowicjusz doceniający Pana rolę na tym forum.oldy
ot i anka Opublikowano 15 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2007 jak ja kocham ten ton, hehe, na kazdym forum tak jest, w każdej szkole, na każdych kierunkach studiów i w ogóle...."KIEDYŚ BYŁO INACZEJ Jak tu przyszłam 2 lata temu to było podobnie...były narzekanie, że kiedyś było lepiej...siedzę na forum foto...tam to samo...:D to chyba taka ogólnoludzka potrzeba...tylko nikt nie pamięta, że Kiedyś wspominał "kiedyś" i narzekał na "teraz":D kocham was i tak:D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się