Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie ukrywam, że 1 bardziej mi sie podobała,
ale pewnei dlatego, ze w 2 nie zdążyłam się jeszce wgryźć
osobisty wierszyk, bardzo, więc trudno mi cokolwiek napisać

czyta się dobrze, ale interpretować nie będę;) ale nie powiem, starsznie mnie interesuje ten On:D
mam nadzieję, że w 3 się wyjaśni:)

całuję MIła

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no co Ty, przecież ja taka spokojna dziewczynka jestem;)
już się przyzwyczaiłam, że różne ludzie lubią mnie ciąć;p
coś wzięłam ale z 'jutra' nie zrezygnuję - póki co - b. ważne mimo, że beznamiętne i bezczuciowe.



ba, fajne te cholery, nie?
serdeczności/V.
Opublikowano

Musiałem wrócić do /1/ (ze wstydem przyznam, że nieczytałem)
i powiem tylko tyle: jeszcze, jeszcze :)))
Wiersz (wiersze) ładny, mam wrażenie że osobisty albo
bardzo dobrze tworzysz wirtualną historię peelki.
A to i tak bez znaczenia. Czuję że na dłużej zagoszczę.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena ty to umięśniony:)
    • @.KOBIETA. Ciągle się uczę. Czy się kiedyś nauczę, to bez znaczenia, ważne, żeby studiować. Odpowiem Ci, o kobietach, jak odpowiadam na takie zdanie: a co Wy możecie o sobie wiedzieć - z naszego punktu widzenia? Hmm? :-) Psotka i już.
    • @LessLove   Zachwycił mnie ten wiersz. Niesamowita jest ta klamra kompozycyjna z kawą - od tej zbyt słodkiej, pełnej młodzieńczych mrzonek, po tę gorzką, która smakuje prawdą. Metafora "niepokalanego z naszej winy świata" -  niesamowita. Piękny, dojrzały tekst o tym, co mogło być, a co nigdy się nie wydarzyło.
    • @.KOBIETA.Twoja wyobraźnia psoci nie mniej niż Ty sama, puszku. Jesteście siebie warte, psotki :-)   Dziękuję. Zacząłem "oddychać" w marcu`26. Powstało 60 wierszyków (pozostałe będą się ukazywały tutaj). W kwietniu powstało kilkanaście piosenek. Żyję od marca dla tworzenia, niech się dzieje. Widać że obudził się jakiś potencjał, czyli "wywaliło mi bezpieczniki", co już  mi się zdarzało w życiu dwa razy. Zawsze twierdziłem, ze jestem zbyt poukładany na "artystę", ale tym razem pozwolę sobie na więcej. Piosenki będą cały czas, wiersze (po części na piosenki) także. Ale w planie mam również filmy - na początek seriale animowane z jajem i pieprzykiem. Jak się wypalę - zgasnę - z tego co wiem, jako "wróż" za 33 lata, w czerwcu. Pzdr.   
    • Na kamiennych schodach czarny kot oparty wąsem o Koloseum rozłożone niczym dziurawa muszla pod rzymskim niebem skropione rdzą czasu uśpione. Zmarszczki murów leniwie tworzą obraz przemijania odbity w kocim spojrzeniu jak w bezmiarze wieczności
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...