Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

* * *Bez tytułu


Rekomendowane odpowiedzi

Nadzieja zbita mięsem
jego bezwzględną nagością
Opowiadacze dobrej śmierci
mydlą opuchliznę
toczoną filozoficznie pianą
Z głębokości fotela
łatwo strawne aromaty
Smród strachu zbyt daleki
by zamieszać w świadomości
Niesłyszalną kaskadą
czyjeś niebo spadło na fortepian
Opowieści ze szpitalnego korytarza
niesione stukotem chodaków
Łzy bez odzewu
zderzające się z ciepłym
parującym jeszcze ciałem
Tam i nigdy z powrotem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyjeś niebo spadło niesłyszalnie na wielki instrument, instrument jest wielki(fortepian) ale niesłyszalny bo nieba spadają co chwila, może być tak;-) Ale tak naprawdę w szpitalu widziałem nieużywany fortepian, absurdalne miejsce dla fortepianu.

pozdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...