Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kurwa&Tirówka :)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rzekł pan Henryk dziś odważnie
-mówię głośno i wyraźnie
kurwę swą do boju stawiam
i do walki was namawiam!

Temu laury kto się zmierzy
i dwusetkę z nią przemierzy
więc do dzieła wszystkie druhy
aż rozbolą was paluchy!

Rozpoczęły się igrzyska
więc niech wyobraźnia tryska
gdy się walka będzie toczyć
i na podium dumnie kroczyć.

Opublikowano

Jej wymiary już podaje
dziwka przypomina Maję
(to jest Pszczółka) pamiętacie?
mieszka z Guciem w jednej chacie.

wymiar biustu 140
o nim krążą opowieści
teraz talię opiszemy
chociaż o niej mało wiemy

60-kę w pasie ma
bardzo dobra proporcja
no i biodra , pełne, piękne
gdy je widzę cały mięknę

biodra 120 zgoła
centymetrów dookoła
wzrostu ze 180
a wagi dobre 60.

Opublikowano

90x60x90
- wciąż z tym problem wielki miałem,
i choć żyję lat już ... dziesiąt,
to się w końcu dowiedziałem.

Nie jestem zachwycony
i choć doceniam gest
siadłem... (przerażony!)... to
- 486 000 jest!!!

Opublikowano

No panowie ale gratka
to z tirówką będzie jadka
bo przy kości kozia płeć
i nie jeden chciałby mieć
puszystości odrobinę
a nie jakąś tam chudzinę

nie są ważne centymetry
kilogramy wąska talia
w modzie także są puszyste
takie są właśnie realia.

Opublikowano

Lecz gdy człek już się pochyli...
zdarza się, ze się pomyli.
Raz pewien kosmopolita,
był z wycieczką (sam) w Madrycie
dziś w "trans" wpada, gdy ktoś PYTA
- jak podróży tej... odbycie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Podziwiam ten wiersz i Ciebie Violu za to, że starasz się w ten sposób przybliżyć ludzi do Pana Boga. Przepiękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • "Błazen" Mądrzejszych od siebie błazen poucza Forsując tezy o swej "mądrości" Rozsądku podstaw bariery przekracza Litości! Litości! Litości! Litości!  
    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...