Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Schrypniętym wydechem klepię pacierze drogowskazów.
Przecież nie pomyliłam drogi? Więc za cóż mnie karzą?

Diabeł na rozstajach pozamieniał mi drzewa,
anioł chybił troską wierząc, że tego mi trzeba!
A może to ja oślepłam na jedno mrugnięcie?
Gwiazdy zawirowały – ot, gotowe nieszczęście?
Może zapatrzona na zioła, na drozda, na strzechę,
poszłam za wiewiórką, za pająkiem, za grzechem...?
Może niewierna sobie w dwie drogi się puściłam
i tak błądząc dwojako własne lęki ziściłam?

Nie wiem. Stoję i zerkam przez ramię na księżyc,
solą wahania rzucam by urok parszywy odpędzić.

Może to diabeł chybił...
...a anioł wie lepiej?
I strachem posłany, jak cisową procą,
biegniesz do mnie, szalony, pomyloną nocą...?

Opublikowano

Aguś... bez rymów nie byłby to już ten wiersz smile.gif rymy gadają tu same przez się. ale mogę spróbować tę samą opowieść napisać bez, chcesz? specjalnie 4 u smile.gif)

Pani Seweryno, Krzysztofie - dziękuję

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zapomniał Pan jeszcze o drodze, strzesze, rozstajach, grzechu... O ile pamiętam w tym wierszu nie pojawia się ani jeden element, który nie byłby doskonale znany czytelnikowi. Jest to jeden z niewielu wierszy z których jesem dumna, gdyż osiągają jedność formy i treści - proszę wybaczyć brak krytycyzmu :) Dla równowagi dodam, iż doskonale zdaję sobie sprawę z jednego poważnego zgrzytu z gatunku "który element nie pasuje do pozostałych", więc nie twierdzę iż utwór jest bez skazy, skadże znowu.
Powinien mieć Pan "przaśne" skojarzenia. Ale rozumiem, ze ani temat, ani klimaty nie są Panu miłe, bo toż to rzecz gustu przecież.

dziękuję za uwagę poświęconą i czas
pozdrawiam
m.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Oj nie wiem, to akurat sprawdzone info :)) Mi w wewnętrznej spójności nieco pomaga wracanie do własnej twórczości. Czytam swoje rzeczy, słucham piosenek, chodzę na własną ścianę, zatapiam się w tym. Tak już mam i na tej bazie na ogół wychodzę na nową myśl. Jestem nawet już niezły w odbiór sztuki, ale to autorem jestem bardziej zapalczywym. Ogólnie też różne drogi prowadzą do Rzymu, o ile oczywiście do Rzymu :))
    • @.KOBIETA.   już zapomniałem:)))   wszystkiego dobrego:)
    • @SilentiumAeternum   1. Ten wiersz jest ładnie opakowaną pogadanką dydaktyczną, napisaną aby przekonać odbiorców do określonej tezy, ocenić ich zachowania i podsunąć gotowy, jedyny słuszny sposób percepcji świata. Najpierw opisujesz piękno świata, ale w taki sposób, żeby nikt nie musiał się nad tym zastanowić, po prostu rąbiesz bezdyskusyjne "piękną naturę", "cudownie kolorowe" , tak na wszelki wypadek, żeby wątpliwości żadnych nie było. Na końcu podmiot wyraża coś pomiędzy żalem, a pretensją, że ludzie nie widzą świata tak, jak on, a przecież jak oni tak mogą, a przecież powinni, a przecież to jest brak wdzięczności, miłości, wrażliwości. Ten "kat" na końcu brzmi już tak karykaturalnie, że odbiera utworowi jakąkolwiek perswazyjność. Człowiek (w tym wypadku to synonim słowa "czytelnik") zazwyczaj nie uczy się z cudzych kazań, a buntuje się przeciwko narzucaniu mu oglądu rzeczywistości. Najskuteczniejsza autorefleksja wychodzi zawsze z doświadczenia. Pozwól więc czytelnikowi na rzeczywiste doświadczenie tego, o czym piszesz. Pokaż to obrazami, wywołaj emocje, a nie je narzucaj arbitralnie - wtedy utwór osiągnie swój cel. Wprowadzenie, zawierające opis tego, co widać z okna - to dobry zaczyn (po wyrzuceniu z niego ozdobników). Druga część - jak wspomniałem - niestrawna.   2. Raczej na dobry początek odpuść sobie mowę wiązaną, bo nieporadność techniczna odwraca uwagę od treści.   AH
    • Współczesna polityka to ludowe mity: Kto głośniej straszy diabłem, ten chodzi na szczyty.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...