Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

trwała adoracja
białego baranka
w bocznej kaplicy

krzyk
ukrzyżuj go ukrzyżuj
otworzył przymknięte oczy
i żyły strachu

za ścianą
rozpoczęła się próba
męki pańskiej

ktoś zamknął drzwi

na ołtarzu
krew
wizerunek miłości

Opublikowano
trwała adoracja
białego baranka
w bocznej kaplicy

krzyk
ukrzyżuj go ukrzyżuj
-otworzył oczy i żyły
strachu za ścianą
rozpoczęła się próba
męki pańskiej

krew na ołtarzu
wizerunek miłości



może jakoś tak?ten strach,żyły i krew
nie bardzo mi leżą.jeszcze bym nad nimi pomyślał.
życzę powodzenia.
pozdrawiam.
Opublikowano

zmieniona wersja Mr.Suicide

trwała adoracja
białego baranka
w bocznej kaplicy

krzyk
ukrzyżuj go ukrzyżuj
obudził strach za ścianą
rozpoczęła się próba
męki pańskiej

krew na ołtarzu
wizerunek miłości

Opublikowano

w żaden sposób nie mogę zaakceptować tej "próby", dlatego, że tak zatrzymany obraz i zaprezentowany w takich słowach nie przekracza koniecznego dla poezji progu artystycznego tworzenia - to religijny aksjomat który nie może niestety zastąpić artystycznego działania, które rodzi dzieło sztuki - np. poezję; taki obraz to tylko punkt wyjścia, nie widzę żadnego śladu artystycznej inwencji;katechizm katechizmem a poezja domaga się świadomego użycia środków artystycznych, by stała sie poezją; tu widzę jakieś grube nieporozumienie... J.

Opublikowano

a ja widzę odwołanie się do religii, natomiast nie widzę poezji, tym bardziej poezji religijnej, której mistrzami byli np. król Dawid, Jerzy Liebert, Karol Wojtyła...tam odsyłam po odpowiedź...J.S
i nie tylko zapraszam do zaznajomienia się z poezją, ale także do wywiadów, jakie udzielał papież-poeta Wydawnictwu Znak na temat swojej "służby" dla "Pani Poezji" -a radziłbym zwrócić uwagę na Jego postawę pokory wobec sztuki...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM Moim zdaniem ten utwór niepotrzebnie uderza w emocjonalny dzwonek. Czysta obserwacja natury sama w sobie dostarcza wysokogatunkowego paliwa, nie trzeba już podsycać wrażeń odbiorcy. Wiatr, cisza to słowa - pułapki; lepiej omijać z daleka, a zwłaszcza nie zestawiać ich razem, aby do wiersza nie zakradła się banalność. Nadużywane generalnie, przestają być poetycko nośne.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest mocna kanwa. Resztą poddaj surowemu audytowi.   AH
    • Ktoś przede mną liczy drobne.   Za mną ktoś patrzy na zegarek.  I jeszcze ktoś  poprawia koszyk,  jakby ustawienie rzeczy, miało ostateczne znaczenie.   Wszyscy jesteśmy w kolejce, po coś więcej niż chleb i mleko.   Ale nie mówimy tego głośno.   Bo może właśnie to milczenie, trzyma nas jeszcze w całości.
    • Już prawie widać   Zieleń w niebieskości, wiatru drganiem, ciszą. Wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie. Schowane przed okiem, ale nie przed sercem. Tańczę na klawiaturze, w puchu i w dziobie radośnie się chowam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Rafael Marius Masz rację.  Przyjemnego dnia, pozdrawiam.
    • Link do piosenki:     Przestań! – nie rób tego To takie dziwne, poplątane Ja nie rozumiem już niczego Chyba z łóżka dziś nie wstanę   Powiem tak: już nie będę Więcej na uśmiech się nie zdobędę   Na te śmieszki i uśmieszki Dość mam wszystkiego Te Twoje wybryki i grzeszki Dość mam tego   Bawisz się mój miły Nie rozumiem sensu – mój drogi Masz umysł tak zawiły Chyba nikt nie zrozumie – nawet bogi   Albo inne duchy, mary Nic nie zrozumieją – drogi mój To na pewno czary-mary Ten uśmiech Twój   Ja płaczę i znów się śmieje Sama z siebie – wiesz kochany I w ramionach, w myślach mdleje Zakochałam się – o rany   I tak myślę, i w tych myślach roję Że to może Ty, że my dwoje Co z tego, że nie tak, że inaczej To nieważne chyba – raczej?   Ja Cię kocham mój kochany Zakochałam się – o rany!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...