Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Trudził się, pisał poeta - raz tworzył farsę, raz dramat - lecz sława - ta upragniona - z daleka go omijała. Modły zanosił do Boga: - Daj żeby sny się spełniły i spraw cud jeden maleńki, by mnie te wiersze przeżyły - . Choć Bóg do cudów nieskory, tym razem się ulitował i już nazajutrz serdecznie w Niebie poetę przyjmował. * A mnie tu pewna refleksja nasuwa się z wielką mocą: czasami łatwiej wiersz spłodzić, niż prosić... i wiedzieć o co.
Zbigniew Wilk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Brawo, trafne spostrzeżenie, podoba mi sie i ładnie ujęte,
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Podoba mi się. Naprawdę. Więc jeśli pan pozwoli to z checią go sobie wydrukuję i pokażę znajomym, a następnie ulokuję w miejscu ważnym dla mnie. Pozdrawiam.
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 i mnie tu pewna refleksja zagnała - nad prośby utratę bo każda dobra poezja to pozew, za który za kratę nie jeden wtrącony z błaganiem z rękoma w uscisku banalnym więc cierpieć ... bo jakby to było żyć z wierszem uniwersalnym ... nie sława tu i nie dramat groteska nad myśli władanie co Bóg, co człek, co z nas każdy wyniesie - tak - choćby krzty zdanie by zmienić niezmienne wartości od lat zatopione w ułudzie spijamy ten posmak bez kości wytarci od wewnątrz - bez złudzeń pozdrówko W_A_R ps. Yourku - wybacz - wierszyk powstał w chwilę - może nie dopracowany - ale mam na te sprawy zupełnie inny pogląd - co zawarłem w swej wypowiedzi wierszowanej - a Twój wiersz jak zwykle - forma i styl - bez zarzutu i oczywiście treść ciekawa ... [sub]Tekst był edytowany przez Witold_Adam_Rosołowski dnia 24-03-2004 06:24.[/sub]
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Konstrukcja nienaganna. Puenta niezwykle cenna :) Pozdrawiam. A.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Twoje wiersze maja gleboka madrosc..Zawsze jest w nich przeslanie.Takze teraz.Musze powiedziec ze to przeslanie ratuje troche wiersz, bo bez niego nie bylby on tak ciekawe, niemniej twoje wiersze sa jak wiersze renesansu maja uczyc, bawic i wzruszac..Na mnie tak dzialaja..Ale nie spieszno mi ani do slawy , ani do smierci, nawet jesli mam isc do nieba:)
Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj Zbigniew:-). Wiem, że przestroga na wyrost, ale chociaż troszeczkę przemyśleć - nie zawadzi:-))). Dzięki - pozdrawiam:-). *************************************************** Oczywiście, Thomas - jeśli przesłanie uważasz za ważne, nie mam nic przeciwko rozpowszechnieniu "dzieła". Dzięki za pozytywną ocenę - pozdrawiam:-). ***************************************************** Ejże, Panie Witku, ładnie to tak recenzować wierszem, przy którym wiersz recenzowany wygląda jak sierotka-bidotka? :-))). Witoldzie, przede wszystkim: daj nam Panie Boże pisać TAKIE wiersze "w chwilę":-). Aż szkoda, że to recenzja, a nie osobny wiersz na stronie. Oczywiście mój utworek mówi o tym, jak by być mogło, gdyby być mogło i gdyby było...:-). Całym moim szczęściem jest możliwość podzielenia się z Wami moimi rymowankami, a największą nagrodą - deklarowana przez czytelników przyjemność i radość ich lektury. Serdeczne dzięki - pozdrawiam:-). ****************************************************** Dziękuję Joanno:-). Uwagę o trafności puenty biorę sobie głęboko do serca:-). Pozdrawiam:-). ************************************************** Witaj Dormo:-) Wyznam Ci, że ostatnia zwrotka powstała sporo później niż reszta wiersza. Od początku wierszyk wydawał mi się trochę jakby mało wymowny. Cieszę się, że jej dodanie podniosło jego walory. A co do pójścia do nieba: raczej nie masz wyboru - wszyscy poeci tam idą :-) i to podobno do takiego, jakie wykreowali sobie w swoich wierszach:-). Dziękuję pięknie i pozdrawiam:-).
Leon Gutner Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Próżb poetów dziś już tylko diabeł słucha .... Osiągnoł pan poziom do którgo dążę ze wszystkich sił ... Biorąc pod uwagę wiek ....mam jeszcze trochę czasu ...
Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odradzam pośpiech, Panie Leonie. Naprawdę nie ma do czego się śpieszyć. Pozdrówko - dzięki:-).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się