Mirosław_Butrym Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Kruki słów pędziły w otchłań, powracając z pragnieniami, kłamstw kolejnych, które kochał, człowiek głupi, zły i mały. Choć nie może rządzić światem, jednak zdawać się tak może, gdy zagląda ci obłudą, w ludzkich oczach duszy złodziej. Człowiek zwykle ma oblicze, jakie w danej sytuacji, odpowiada jego woli i nie przeczy jego racji. Kłamstwo czasem jest przydatne, choć ma bardzo krótkie nogi, tak więc kłamał niebywale, co dzień miał scenariusz nowy. Są w rozumie różne myśli, jak ametyst pięknem czystym, lecz pokusa też w nim bywa, ma swój bastion czarna niwa. Dwulicowość jest jak talent, obłudników co mieć może, każdy kto chce czarne światło, w swoim ciele diabła lożę. Był jak ojciec brudnych czynów, myślał, że jest na wyżynach, zaczął kraść więc, bo chciał więcej... miał wszak zdrowe długie ręce. Chciwość jest jak szczur przeklęty, co zapasy ludziom zjada, lecz gdy zemsty złodziej zazna, wtedy pozna co to biada. Nie był z niego człowiek bystry, miał więc problem oczywisty, gdyż mu każdy przestał wierzyć, bardziej szczery wilk co szczerzy, kły swe wrogo pokazuje, nic nie kryje, nie maskuje...
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 nie wiem jak traktować te kaznodziejstwo, moze jako piąty element ale u wozu? z ukłonikiem i pozdrókwą MN
Mirosław_Butrym Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 "nie wiem jak traktować te kaznodziejstwo, moze jako piąty element ale u wozu? z ukłonikiem i pozdrókwą MN" - O co ten krzyk?, przecież to nie Pański element ani wóz.
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak - nie mój - pomyśl o akcji a mniej nadawania z epoki sosjalizmu czego życzę przy następnym z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. obedrzyj swój wiersz z kaznodziejstwa a zobaczysz co zostanie
Mirosław_Butrym Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 {ps. obedrzyj swój wiersz z kaznodziejstwa a zobaczysz co zostanie}- następny będzie inny, może lepszy, poprostu ten tak mi wyszedł, ale niema co płakać nad rozlanym mlekiem.
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jajć, a kto tu płacze? masz coś do mnie? śmiało z ukłonikiem i pozdrówką MN
Mirosław_Butrym Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 "jajć, a kto tu płacze? masz coś do mnie? śmiało"- nie, wyluzuj, tak mi się napisało.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Za dużo filozofii - a w tytule to już całkiem! ;) Miałby pan, zdaje się, duże szanse jako kaznodzieja niedzielnej szkółki ludowej. A jak nie - to w formie dziada pod kościołem - pieśń sama się niesie. No cóż, nie każdy ma ku temu talent. pzdr. b
zak stanisława Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 przypomina mi to Bajki Kryłowa.(morały, nauki) pozdrawiam ciepło ES
Mirosław_Butrym Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Bogdan Zdanowicz-{Za dużo filozofii - a w tytule to już całkiem! ;)}- Możliwe, ale nie ma sensu nic zmieniać w tekście.
Mirosław_Butrym Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Jimmy Jordan-"to o kaczyńskim??/ :>"- Ten opis pasuje do wielu ludzi.
Mirosław_Butrym Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2007 zak stanisława-"przypomina mi to Bajki Kryłowa.(morały, nauki) pozdrawiam ciepło ES"-Teksty z morałami to moja specjalność, to miłe, że wiersz wywołuje pozytywne wrażenia. Dzięki, że zechciała Pani stracić chwilę swojego cennego czasu na przeczytanie mojego utworu.
Oxyvia Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Mirosławie, utworów z morałem już od dawna się nie pisuje. Od dawna bowiem wiadomo, że nigdy nie odnoszą one zamierzonego skutku, a zazwyczaj jest przeciwnie - wywołują bunt wśród osób, do których taki utwór jest adresowany. Przeszliśmy w historii co najmniej dwie epoki, w których moralizatorsko-tendencyjne utwory stanowiły główny nurt twórczości literackiej; pierwsza to pozytywizm (tzw. powieść tendencyjna, dydaktyczna - nauka pracy u podstaw, pracy organicznej, nauka przydatności nauki itp.), a druga to socrealizm (kontynuacja pozytywizmu w prostej linii - znów powieść tendencyna, znów moralizatorstwo i "produkcyjniaki", i propoganda sukcesu, i przodownictwa pracy). Żadna z tych tendencji moralizatorskich nie sprawdziła się w praktyce. O czym dobrze wie każdy, kto uczył się historii literatury i kto pamięta okres socjalizmu. Mirosławie, a czy Ty sam, kiedy ktoś Ci wciska jakiś swój "smrodek dydaktyczny", nie masz odruchów wymiotnych? Czy nie czujesz się tak, jakby ten mentor traktował Cię jak głupka, a siebie - jak filozofa na piedestale? Nie złości Cię to? Nie budzi w Tobie pragnienia, aby zrobić na przekór wszystkiemu, co on Ci chce wszczepić, nie interesując się Twoim zdaniem? Zostaw czytelnikom pole do przemyśleń! Takie wiersze narawdę będą interesujące. A moralizatorstwo nie jest nikomu do niczego potrzebne. Naprawdę.
Mirosław_Butrym Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Oxyvia J."Mirosławie, a czy Ty sam, kiedy ktoś Ci wciska jakiś swój "smrodek dydaktyczny", nie masz odruchów wymiotnych? Czy nie czujesz się tak, jakby ten mentor traktował Cię jak głupka, a siebie - jak filozofa na piedestale?"- Nie można porównywać pouczania mnie, do mówienia o złodziejstwie kłamcy który kradnie i którego czyny potępiam bo mam taką zasadę. Notoryczni kłamcy i złodzieje nie szanują innych ludzi, są zwykłymi egoistami liczącymi się tylko z sobą." Nie złości Cię to? Nie budzi w Tobie pragnienia, aby zrobić na przekór wszystkiemu, co on Ci chce wszczepić, nie interesując się Twoim zdaniem?"- To zależy czy ten ktoś ma rację, czasem ignoranctwo i zakłamanie nie jest zbyt dobre, utwierdzanie się w przekonaniu, że ma się rację, niejeden, który tak robił później żałował." Zostaw czytelnikom pole do przemyśleń!"- a czy ja komuś zabraniam myśleć na temat mojego wiersza i tematu, który opisałem, każdy ma swój rozum, może się zgodzić z tym co napisałem, lub nie, niepokoi mnie tylko fakt, że nie wszyscy szanują cudze prawo do wolności słowa.
Oxyvia Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Twierdzę tylko, że moralizatorstwem [u]nakłaniasz[/u] złodziei do kradzieży, a kłamców do kłamstw. Na zasadzie przekorności, która budzi się w każdym "naprawianym" przez kogoś człowieku. Taką mamy naturę po prostu. Rozumiesz mnie? Kto nie szanuje Twojego prawa do wolności słowa? Przyznanie Ci racji w tym wierszu nie wymaga myślenia od czytelników, bo jest to prawda banalna i oczywista. Nie dajesz nam żadnego pola dla przemyśleń.
zak stanisława Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he he nie pusz!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się