Siela Opublikowano 13 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 Siedzisz w pokoju w samotności Niczym w lochu na Guantanamo, Niemal umarłeś, brak Ci miłości, życie się toczy ciągle tak samo... Choć dzień jest piękny, ptaki śpiewają I widzisz Słońca promienie, Wszyscy od Ciebie wciąż uciekają, Marzenia się snują jak cienie... Masz dość tego miejsca, masz już dosyć ludzi I żaden promień nadziei nie budzi... Znicz na Twym grobie dziś zaczął się tlić, Z radością umierasz, bo nie chcesz już żyć...
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 1) Rytmika. Jest po prostu zły: 9-9-10-10 w pierwszej strofie, w drugiej 10-8-10-9, w trzeciej 12-11-10-12. Kompletna masakra. 2) Tematyka. Zużyta, najzwyczajniej w świecie. O takich tematach jak samotność i bezsens egzystencji można oczywiście pisać, z tym, że trzeba to robić oryginalnie. 3) Rymy. Rym "-ości" (samotności-miłości) należy do najbardziej kiczowatych, poza tym oczywiście, że jak na potrzeby współczesnej poezji jest zbyt dosłowny. 4) Dobór leksykalny. Nie używaj takich słów i zwrotów jak "miłość", "samotność", "znicz na Twym grobie", "Słońca promienie" - chyba że masz ciekawy pomysł, [u]jak[/u] ich użyć. W tym wierszu takiego pomysłu nie miałeś. 5) Kwestie merytoryczne. W Guantanamo nie ma lochów, tylko swego rodzaju klatki. 6) Przyimki. A właściwie jeden. Nie "na Guantanamo", tylko "w Guantanamo" - czyli w zatoce Guantanamo. To tyle moich narzekań. Pozdrawiam, Gaspar :).
dorota komar Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 witaj......a mi się podoba......pozdrawiam pa
Witold K. Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 i mi też się podoba.Moim zdaniem to najlepszy Twój wiersz jaki tu przeczytałem.Nie wiem jak można czepiać się do jego rytmiki-to nie piosenka, a że rymy niektóre niby kiczowate?-Niesądzę.Poprostu proste ale takie dobrze,miło się czyta.
Kallina Marsówna Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 podoba się :) Pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 A mi się zdecydowanie nie podoba. Pozdrawiam.
Lena Achmatowicz Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 koniecznie zmień ostatni wers; i co z tymi wielokropkami? --- w pokoju niczym na Guantanamo, niemal umierasz, ciągle jednakowo dzień jest piękny, ptaki wciąż uciekają, snują się cieniem dosyć i żaden promień w grobie nie chcesz już żyć -- tak jakoś powicinałam. serdeczności
Siela Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Dzięx za wszystkie komenty Postaram się, żeby następny wiersz był fajny i podobał się Pozdro
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jedyny, który rozumie, że nie jestem czepialskim chamem :P. Poziom P leci tak dramatycznie w dół, że chyba nawet ja przejdę do Z :/
M._Krzywak Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jedyny, który rozumie, że nie jestem czepialskim chamem :P. Poziom P leci tak dramatycznie w dół, że chyba nawet ja przejdę do Z :/ Najwyższa pora.
egzegeta Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szanowny Gasparze a ja Tobie dziękuję, za rzeczowy komentarz za chyba dobry instruktaż ? jak należy zeby było lepiej bo tak widzę pomoc - konkretną. Dziękuję Ci w imieniu wszystkich początkujących i ..własnym też. Pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szanowny Gasparze a ja Tobie dziękuję, za rzeczowy komentarz za chyba dobry instruktaż ? jak należy zeby było lepiej bo tak widzę pomoc - konkretną. Dziękuję Ci w imieniu wszystkich początkujących i ..własnym też. Pozdrawiam Ja się podpisuje - ponieważ utwór zarówno w sferze przekazu jak i języka nie jest najlepszy, a nawet bardzo nienajlepszy - jednak, jak widac "podoba się", w imię jakiejś tam niezdefiniowanej prawdy czytelniczej. Prawd się nie neguje, jednak na rodzi się pewien dysonans - Gaspar contra "oni" i pytanie, gdzie racja. Potem obrzuci się krytykanta epitetami, że się nie zna. I cała ciężka robota na nic. Chociaż to jeden z niewielu "konstruktywnych" komentarzy. Znam to doskonale i dlatego nie chce mi się ciągle pisac tego samego do podobnych utworów po to, żeby stac się wrogim pseudo autorytetem. A poziom tutaj drastycznie spada i chyba należałoby wreszcie wrócic do tej porządnej, a ostrej krytyki. Jest to wejście do ew. dyskusji, niech więc nikt się nie obraża, a pomyśli.
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szanowny Gasparze a ja Tobie dziękuję, za rzeczowy komentarz za chyba dobry instruktaż ? jak należy zeby było lepiej bo tak widzę pomoc - konkretną. Dziękuję Ci w imieniu wszystkich początkujących i ..własnym też. Pozdrawiam to, że ktoś uznał moje rady za przydatne - dodam: ktoś z nie mniejszą ode mnie aktywnością twórczą - jest dla mnie najwyższym uznaniem :). Właśnie opublikowałem najnowszy wiersz w P, zobaczę kto będzie komentował i jeżeli będzie tam więcej grafomanów niż poetów, to będę zmuszony się przenieść. Pozdry.
Mr.Suicide Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Wybacz przeczytałem pierwszą strofkę i dałem sobie spokój. Gaspar ma rację.Warto skorzystać z jego rad. Nie to,żebym się znał,ale wersja Leny jest lepsza. Przynajmniej ją doczytałem.Pomyśl o zmianach. Pozdrawiam.
Marcin Gałkowski Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 nie znam się... nie jestem poetą, tylko muzykiem... powiem, że mnie się nie spodobał... jeśli już ktoś decyduje się na rymy, to fajnie byłoby jakiś tam rytm jednak utrzymać, bo z perspektywy muzyka - i w dodatku gościa, który sam teksty pisuje i, co gorsza, nawet je potem spiewa - powiem Ci, że w wierszu jest on duuuużo ważniejszy, niż w tekście kawałka. bo w tym drugim większość robi linia melodyczna, zawsze niektóre sylaby można przeciągnąć, czy zaśpiewać kilka szybko... i pozornie nierytmiczny tekst zaśpiewać można rytmicznie... a w wierszu jak nie ma rytmu... to po prostu go nie ma i nic tego nie uratuje. do krytyków i krytykowanych: tak, krytyka jest potrzebna. nawet ostra. może własnie taka nawet najbardziej... ja się za taką nie biorę bo, jak napisałem powyżej, nie uważam się za poetę, co najwyżej tekściarza:]. ale krytyka - jeśli jest sensowna i konstruktywna - bardzo pomaga, w muzyce, w pisaniu i każdej innej dziedzinie. a o taką krytykę coraz trudniej, więc mam taki mini apel do wszystkich, którzy alergicznie reagują na takową: doceńcie, że komuś chce się wytknąć błędy, zamiast napisać starym polskim zwyczajem coś w stylu: wiersz jest do dupy. bo tak. pozdrawiam wszystkich
Górówka Meduza Opublikowano 15 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podpisuję się pod tym to nie jest dobry wiersz doceń Gaspara że wypisał ci błędy bo to jednak zajmuje trochę czasu Lenie także należy się za pomoc dziękuję pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się