Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wygładzać nierówności
na wzajemnych progach

nie można przelać wiary
choćbyśmy byli ostatecznie otwarci
ta ostateczność jest nieskończona


teraz też mamy (jakiś) czas
doskwiera mi ząb mądrości
i myśl że jeśli zostaniesz
nie spotkamy się na Goloce

świat od jakiegoś czasu ma nową jakość
brak mi nawet odwagi by zamknąć oczy
coś może umknąć natchnieniu -

ono jak my skupia się wokół ciszy
a to pomaga
widzieć więcej. jest zatem
jeszcze wyższym prawem


nie żadne jin jang. zwykła równowaga
to naturalne. jesteśmy

jak odzwyczaić się aby już tu nie wracać
jednak wciąż być

razem.
szukamy neonów
a wystarczy iść

Opublikowano

choćbyśmy byli ostatecznie otwarci
ta ostateczność jest nieskończona

przeczytałam: to ostatecznośc jest nieskończona i tak mi sie bardziej podoba;)
nie wszystko mi się podoba.może dlatego że to praca zespołowa i autorka się gdzieś rozmyła.
ciekawy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tekst jest dziwnie polepiony, nie jest spójny, jakby na szybko ułożony z urywków myśli, refleksji itd. średnio mi się podoba wejście i końcówka. neony? ech;p
zrobiłem cięcia, może się spodoba? :) pozdry
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tekst jest dziwnie polepiony, nie jest spójny, jakby na szybko ułożony z urywków myśli, refleksji itd. średnio mi się podoba wejście i końcówka. neony? ech;p
zrobiłem cięcia, może się spodoba? :) pozdry
Premierowe cięcia mi się podobają. Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie kumam. A to nie to samo?... A, no i zdałyby się ypsilony.

Dosyć ciekawe przejście przez próg tekstu. Chyba najfajniejsze. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka    Świetne!    Precyzyjnie zaskakujesz. Lekkością precyzujesz. Zaskakująco lekka forma.
    • @wiedźma   „Boli miejsce, które kiedyś było Tobą" - to jest jedno z tych zdań, które się czyta i myśli- tak, dokładnie tak to jest. Tylko ktoś, kto naprawdę to przeżył, może to tak napisać. Piekne i bolesne!  Pozdrawiam. 
    • A ja jestem na Tak - bo debiut jest całkiem udany. Nawet myślę,że to tylko debiut na portalu a nie w ogóle w twoim dorobku. trzymaj się Jurku i pisz co ci w sercu gra
    • @Mitylene to nawiązanie do fragmentu z Księgi Malachiasza:   Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza1, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów.  Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy.  Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych. Wtedy przybędę do was na sąd i wystąpię jako świadek szybki przeciw uprawiającym czary i cudzołożnikom, i krzywoprzysięzcom, i uciskającym najemników, wdowę i sierotę, i przeciw tym, co gnębią obcych, a Mnie się nie lękają - mówi Pan Zastępów. [Ml3,1-5]   oraz do opisu przemienienia wg św. Marka:   Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich.  Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. [Mk9,2-3]   Nadal nie nakłaniam do zmiany własnej interpretacji, ale cieszę się, że pochyliłaś się głębiej :)      
    • @Andrzej_Wojnowski   Cudny jest maj w Twoim wierszu i w ogrodzie. Delektuję się nim podwójnie. :)) Porównanie maja do złodzieja, który okrada duszę jednym spojrzeniem - to świetne zdanie - już mi ją skrada. :) Ono wyróżnia się z całego wiersza. Nieoczekiwane, bo reszta jest taka łagodna, ciepła, niosąca nadzieje. Piękny wiersz!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...