Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

9 II 200t nastąpił koniec świata
ogłosił panel ds. końca ludzkości
co komputer uściślił na 6.34 AM

z okazji końca ery wiary
teologia podpięła pod expose papirus
znaleziony niespełna XX wieków temu

zgodnie z procedurą
kompletne wyniki przeciekły do tabloidów
dla odwrócenia biegunów społecznej korelacji

pozorną pozorność teorii niebytu tłumaczą
że znów udało się wyprzedzić epokę
dla uniknięcia paniki pieprzą po staremu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



- dobry wieczór państwu, jutro koniec świeta,
podajemy program na jutro...

A myślałem, że mam pomysł na wiersz ;)
Pozdrawiam
Opublikowano

Bardzo mi się podoba. Jeszcze nie rozgryzłam do samego końca, ale zasadnicza wymowa już mi się klei. Świetny. Oryginalny. Sam język jest tu metaforą, samo nagromadzenie konkretnych, oficjalno-medialnych wyrazów i zwrotów. Na razie myślę, że to parodia tego, co dzieje się obecnie w naszym kraju, ale jeszcze wrócę i być może dokopię się też innych znaczeń.
Strasznie mi się podoba szczególnie druga strofa. ;-D
Pozdrawiam.

Opublikowano

Jak dla mnie trochę zbyt opisowo, choć zdaję sobie sprawę, że to ma imitowac informację z prasy lub telewizji.

Dla mnie również zastosowanie wulgaryzmu nie ma żadnego celu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Podoba mi się, nawet bardzo. A puenta:
"tłumaczą
że znów udało się wyprzedzić epokę
dla uniknięcia paniki pieprzą po staremu"
miód po prostu. cieszy oczy tak soczysty kawał wiersza. I ten motyw z papirusem znalezionym 20 wieków temu... W jakiej to było jaskini?
pozdrawiam ymy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Podoba mi się, nawet bardzo. A puenta:
"tłumaczą
że znów udało się wyprzedzić epokę
dla uniknięcia paniki pieprzą po staremu"
miód po prostu. cieszy oczy tak soczysty kawał wiersza. I ten motyw z papirusem znalezionym 20 wieków temu... W jakiej to było jaskini?
pozdrawiam ymy

coś mi wywaliło komentarz. Jak do brze pamietam to gdzieś koło Qumran

danke

vice versa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @beta_b     Dzięki. Literówki poprawię. A co do tekstu- chyba masz rację - najlepiej, żeby wolność nie była tylko w sferze marzeń. Może maj właśnie po to przychodzi, żeby nam o tym przypomnieć - że czasem wystarczy jeden krok, żeby coś z tych marzeń stało się zwyczajne i prawdziwe. Bo najpiękniej jest wtedy, gdy wiatr nie tylko symbolizuje wolność… ale naprawdę ją przynosi.      Pozdr.  
    • Dzięki kochani za wizytę ale widzę że muszę Wam odpowiedzieć.                            Zaczynam mieć wątpliwości; czy źle napisałem, że nie jestem zrozumiany, a może jestem zrozumiany i każde z Was "interpretuje tak jak wiersz (prawo) rozumie". Wybaczcie nie wiem.                               Od pewnego czasu postanowiłem stać się człowiekiem niewierzącym. No bo jak mam wierzyć w Boga, skoro na każdym kroku spotykam skutki Jego działania. Nawet samo to, że piszę ten tekst, a Wy przeczytacie i zrozumiecie już świadczy o Jego istnieniu. Skoro tak, to On Jest. Spróbujcie przyjąć, że On jest z Wami i zacznijcie żyć tak, jakby był obok Was i Wam towarzyszył. Jeśli tak wypadałoby swoje życie przewartościować i zmienić. O to że jest przyjąć jako aksjomat. I tu zaczynam się burzyć, skoro On jest, to ja już nie wierzę. Mówiąc, że wierzę umniejszam Jego rolę w moim życiu. No bo to tylko wiara a nie pewnik.                                   Tlen posłużył jako przykład (jeden z tysiąca tego co jest a nie widać) tego że przyjmujemy, że wiemy i przyjmujemy jak pewnik, że tlen jest (a jest to martwe dzieło boże).                                      Powtarzamy: "Panie Boże wierzę w Ciebie" zamiast podnieść ręce do góry i krzyknąć "Dziękuję Ci Panie, że jesteś zawsze przy mnie, i prowadzisz mnie do Siebie"   @Stukacz Tu nie ma żadnej odwagi - fakt    Pozdrawiam a właściwie "Niech Bóg prowadzi"    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Powiew wiatru i wolności, jako symbol bycia sobą. Ale wolalabym nie mysleć, że to jest w zakresie marzeń.  I literówka.    Z przyjemnością przeczytałam i trzymam kciuki, ściskam. Bb
    • @hollow man doskonale:)
    • Zamykam oczy.   Twoja twarz pogodna.   Oczy – gasnący blask.   Wypieram tę myśl.   Nie chcę by stała się prawdą.   Mówisz "udało mi się".   I odchodzisz tydzień później.   Twój fotel, dla mnie,   Wciąż w nim siedzisz.   Usta wykrzywione w uśmiechu.   I tlen, który nie zdołał Cię ocalić.   Ja też nie zdążyłam.   Potrafię płakać.     W mej pamięci Twój obraz   żywy, sprzed chwili.   Nie zdjęcie.   Nie klatka z filmu.   Odcisk.   Wypalony na siatkówce.     180 dni.   To nie liczba.   To są dni tęsknoty.   Wypełnia płuca   zamiast powietrza.   Duszę się przy każdym oddechu.     Mówią: "czas goi rany".   U mnie nie ma rany.   Jest amputacja.   Czegoś nie ma.   A boli miejsce,   które kiedyś   było Tobą.   Ból fantomowy.     Zostałam   dowodem,   Chodzącym epitafium.   Kocham Cię i tęsknię, Tatku.   Wyryte we mnie.     1.05.2026 Gdzieś na zakrętach życia .
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...