Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie nazwałabym osobiście tego wierszem, ale jeśli poprawnie interpretuję intencje Autora to to jest całkiem fajna 'złota myśl'. Chodzi o to, że jeżeli czegoś nam bardzo brak, czegoś pragniemy, tak bardzo absorbuje to nasze wszystkie myśli, że przestajemy czerpać z otaczającej nas rzeczywistości i jej doświadczać, dążąc jedynie ślepo do zrealizowania tego pragnienia?
Zachwytu ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


brzmi jak Paulo Coelho... :/

Chyba wręcz przeciwnie. :) On w niemal wszystkich swoich utworach nakłaniał do podążania za pragnieniami, mi chodziło o to, że to niekonieczne. Pragnienia są jak cele- przeważnie wydumane i naciągnięte, można sobie przecież po prostu doświadczać rzeczywistości bez wymyślania pseudonagród.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I tak to zrozumiałam. Potęga podświadomości może zdziałać wiele :))
U mnie masz - bardzo dobry :) albo jak to sie teraz mówi - wspaniale!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


brzmi jak Paulo Coelho... :/

Chyba wręcz przeciwnie. :) On w niemal wszystkich swoich utworach nakłaniał do podążania za pragnieniami, mi chodziło o to, że to niekonieczne. Pragnienia są jak cele- przeważnie wydumane i naciągnięte, można sobie przecież po prostu doświadczać rzeczywistości bez wymyślania pseudonagród.
chodziło o sposób myślenia, pseudofilozofia dla niezbyt wymagających intelektualnie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



adekwatne do komentowanego tekstu



chyba pochopne

pozdr.
chyba nie

Niech będzie. Przecież nie będziemy tu uprawiać masturbacji 'komentatorskiej', bo to głupie i nie na miejscu.
Opublikowano

ehh dajcie spokój z tym biednym Coelho. Jeżeli jest chociaż jedna osoba, której się jego pisarstwo podoba, to niech jest i to pisarstwo. I tak nawzajem siebie nie przekonacie do swoich racji.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



adekwatne do komentowanego tekstu



chyba pochopne

pozdr.
chyba nie

Niech będzie. Przecież nie będziemy tu uprawiać masturbacji 'komentatorskiej', bo to głupie i nie na miejscu.
na razie nie zamierzam uprawiać żadnej masturbacji:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   To bardzo trafna obserwacja. Wirtualny kontakt daje namiastkę bliskości, ale nasze zmysły potrzebują czegoś więcej - dotyku, głosu na żywo, obecności drugiej osoby. Też to czuję. Dziś, gdy czekałam  kilka minut na lekarza - pewna pani w wieku emerytarnym opowiedziała mi o swoich wnukach -  przyjechali do niej z Norwegii, w tym bliźniaczki, z których jedna jest autystyczna. Słuchałam z uwagą, bo przy okazji dowiedziałam się o systemie edukacyjnym w Norwegii na różnych poziomach. :))) Nie muszę dodawać, że czas okazał się bardziej relatywistyczny niż sądziłam i go nam zabrakło. :)  
    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Świetnie to przedstawiłeś!  Dziękuję za te mądre słowa - szczególnie za myśl o wrażliwości, która z jednej strony pomaga zrozumieć świat, z drugiej czyni bardziej podatnym na zranienie. Pozdrawiam serdecznie! @Poet Ka   Bardzo dziękuję!   To piękne ujęcie, może siła właśnie na tym polega -  na świadomości, nie na braku słabości. Pozdrawiam serdecznie! @Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • Uśmiechnięte myśli :)) to chyba te, które się człowiekowi wyrywają jakimś głośniejszym uśmiechem w miejscach ku temu nie wskazanym, jak np autobus. Oby takich było jak najwięcej.   Pozdrawiam :)
    • Dziś nie ma cię została sucha rozmowa i ogromny deszcz z chłodem   nie tęsknię gdyż spotkał mnie ciężar filozoficzny który z trudnością unoszę   szukam też wyjścia które mogłoby zatrzymać mój powtarzany błąd   zimno, które przeszło przez drzwi rozgościło się przyjemnie w płucach   lato schowało swój rynsztunek może jeszcze wróci  a z nim nowe opowieści które będą mi podróżą przez pewien czas.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Lepiej nie, lepiej niech będzie dziś, trudno, że czasami postanowienia zdają się jakieś mniejsze, lądują gdzieś na końcu zadań... to może te postanowienia wystarczy wzmocnić odpowiedniejszą godziną, albo nie obciążaniem aż tak tego lata...    Pozdrawiam :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...