BlackSoul Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Pisała wiersze jak MY mali-gniewni poeci Były o...smutku, miłości, nadziei marzeniach skrytych w umyśle które rwały się na świat jak nienarodzone dziecko wkońcu dostały skrzydeł by się wznieść i spełnić Była młoda i miała cel, ŻYĆ tym co dał jej los czerpać pełnymi garściami z tego co przyniesie jutro... jutra już dla niej nie będzie.
Antoni Slawbicki Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 takie to trochę wszystko oczywiste Pozdrawiam
Mr.Suicide Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Może to i oczywiste,ale mnie poruszyło.
Piotr_Jasiński Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Dobry. Utwór godny przeczytania przez poetów. Ku przestrodze. Wstęp i puenta świetne. Warto je wziąć pod wzgląd. Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Poruszająca treść, czytamy powyższe:omijamy, przechodzimy zgadzam się z Piotrem, pozdrawiam ciepło
BlackSoul Opublikowano 3 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Dziękuję za komentarze........
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się