Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 84
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Oswoić miasto

Wsiadłszy na rower
z prędkością wiatru
przemierzam miasto
próbując oswoić nową miejską przestrzeń.
Nowe zakręty, zaułki, ulice,
nowe pomniki, mosty, kamienice,
nowe przystanki autobusowe
i ludzkie twarze – także całkiem nowe
oswajam jak się oswaja zwierzęta.
Niech miasto szybko mnie zapamięta!
Z mozołem poznaję
jego zwyczaje.
Wyciągam rękę próbując pogłaskać
drżące wciąż z trwogi
barierki wzdłuż drogi.

Już wkrótce oswoję – powiem nieskromnie.
A może skromniej? To raczej ono mnie!

Edynburg 5.03.2005


I ktoś mi wmówi, że ludziska głosują z przekonania na to coś???
W co ja się znów wjeb...

Opublikowano

bo teraz tylko raz dziennie można z 1 kompa. w ogóle to wierutny bezsens jest, bo 1 osoba powinna głosować raz i już, ale pewnie potrzebują odsłon dla reklamodawców...

Opublikowano

Mialem kiedys kolege: byl znacznie bardziej ode mnie przystojny, kobialki jak muchy na lep, inteligentny, oczytany, z wiedza ogolna ze panie boze prosze siadac. Bez kompleksow, radosny jak zawilec wiosenny, z poczuciem humoru, zdrowy i wysportowany, pierwszy zaczal sie golic i prawo jazdy mial po pierwszym podejsciu: 'aniol nie czlowiek' (jak powiedziala o swoim zmarlym malzonku pewna pani zaraz po pogrzebie tegoz)

Nienawidzilem skurczykonika z calego serca.


Z prawdziwa niechecia, niesmakiem i bolem serca musze poczynic zwierzenie, zem na Ciebie zaglosowal, bo niestety dobre to Twoje pisanie jest, oj dobre...
no;)

Opublikowano

Nawzajem. Niewiele tam niestey dobrego jest, jak popatrzysz...
To całe głosowanie wzięło się stąd, że w pewnym momencie jakiś wierszyk miał dwieście głosów... Wkurzyłem się i poprosiłem vox populi. Tez możesz i powinieneś.

Opublikowano

Tak szczerze, miedzy nami dziewczetami w damskiej toalecie - powinienem tyle rzeczy, ze sam juz nie wiem za co sie chwycic.
Nie jestem ekspertem i aspiracji krytycznych nie mam, ale niektore konkursowe dziela z moim wlacznie sprawiaja, ze czlowiek zaczyna powatpiewac w to, ze jezyk istotnie sluzy jako medium przekazujace informacje....:)
A tak poza tym, to ja prosty, sila od pluga oderwany czlowiek jestem i na tych nowoczesnych bzdurach jak podatek od wartosci dodanej, swieto wiosny,duck brothers i komputery sie nie znam absolutnie, ale po mojemu, to bardzo prosty sposob jest na odsianie ziaren od plew - czyli dokladne policzenie kto ile ma glosow - wystarczy zdublowane IP wywalic (a kazdy najprostszy licznik posiada ta funkcje) i od razu bedzie
wiadomo, ze wygrala osoba....ktora ma najwieksze grono znajomych ;).

Powyzsze ''nawzajem'' swiadczy o Twojej wysokiej kulturze osobistej o delikatnie ironicznym zabarwieniu, a takze zarowno o rzadkiej umiejetnosci nie kopania lezacego, za co jako przebywajacy w pozycji horyzontalnej, dziekuje, tak? ;)

Opublikowano

Nawzajem było szczere. NIgdy nie widziałem podobnie zakręconego utworu. Jest to ciężka i trudniejsza w odbiorze forma, więc pewnie mało kto przeczyta, lecz to nie powód do załamki.
Głosowaniem bym się specjalnie nie przejmował...

Nikt nie wygra liczbą głosów, tylko werdyktem jury :)

Opublikowano

[quote] dokladne policzenie kto ile ma glosow - wystarczy zdublowane IP wywalic (a kazdy najprostszy licznik posiada ta funkcje)


Czyli, jeśli ktoś zagłosuje z kawiarenki internetowej, to tego samego dnia nikt inny z tej kawiarenki nie mógłby zagłosować. To też nie jest sprawiedliwe.
Całe szczęście, że jest jury, która i tak wybierze to co mu każe zleceniodawca (czyt. ten, który może na tym cośkolwiek zyskać).



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Mama, tata i ja" Mamuś: Całe życie była bardzo bojaźliwa – i wstydliwa. Na stół przed myszą wskakiwała – i krzyczała. Zaklęła, przylała kablem lub pasem – czasem. Boga się bała lękiem bez miary – i Jego kary. Przy stole kuchennym siadała – i czytała brukowce, półpolityczne gazety – niestety. Pomagała, gdy potrzeba wymagała – pomagać umiała. Śmierci gigantycznie się bała – przestała, kiedy o tym, że umrze za pół roku, – się dowiedziała. Zmarła, już bez strachu, na taty ramieniu – ze śmiercią w pogodzeniu. Tata: Dzieciństwo wojennego wychowania – bez gadania! W rygorze zmian świata politycznym – tragicznym. Chodził wybranymi drogami swoimi – czasem i bocznymi. Odważnie, ale cicho na świat spoglądał – i go podglądał. Zagłębiał się w konkretach konkretów – bez bzdetów. Pomocny całemu otoczeniu – w milczeniu. Aż do odejścia mojej mamy, a żony jego – nagłego. Po tym się zaniedbywał i staczał – zdziwaczał. Telewizja i byle jadło go dopadło – ego mu przysiadło. Odszedł w moich objęciach miłości – w mej bezradności. I ja: Pora niebawem i na mnie przyjdzie – tak wyjdzie. Od dziecka te lekkoducha spojrzenia – w marzeniach. Piękno otoczenia, obserwacja życia – z ukrycia. Podsumować jak piekło na niebie – to oceniać siebie. Jaki ty byłeś temu wszystkiemu, – ciut sprośnemu? Zacznij od zalet, czy masz jakieś może? – ocenić nie możesz. Od wad spróbuj, wiesz, że masz wady – też nie dajesz rady. Samemu siebie nie umie się oceniać – po co coś zmieniać? Pozostaw znajomym i rodzinie – mokre opinie. W pośmiertnym orszaku je ruszą – i łzami osuszą. Leszek Piotr Laskowski.
    • Nie wpadło by mi do głowy takie porównanie :) widać jesteś plemienny z urodzenia :) Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @FaLcorN przyciągają mnie tacy chłopcy:) @FaLcorN fajnie by było umówić się na przyszłość, bądź po … gdzieś w umówionym miejscu:) 
    • @Wiechu J. K.   Klawiatura bez kleksów, kalkulator bez liczydła - wszystko szybciej, sprawniej, czyściej. A że mniej romantycznie?  I dobrze.  Pragmatyzm zwycięzył. :) 
    • @violetta Ty mnie nie bajeruj..

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...