Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moje drugie Ja
usiadło na moim krześle,
Moje drugie Ja
zjadło moje śniadanie,
Moje drugie Ja
zamknęło się w łazience
i płacze.

Moje drugie Ja
zapomniało klucza,
Moje drugie Ja
upiło się do nieprzytomności,
Moje drugie Ja
leży bez ruchu na dywanie
i płacze.

Moje drugie Ja
spojrzało do lustra,
boję się, że mnie zauważyło.
I płaczę.

Opublikowano

Moje drugie Ja
usiadło na moim krześle,
zjadło moje śniadanie,
zamknęło się w łazience
i płacze.

Zapomniało klucza,
upiło się do nieprzytomności,
leży bez ruchu na dywanie
i płacze.

Spojrzało do lustra,
boję się, że mnie zauważyło.
I płaczę.

Ja to przeczytałem tak, bo mam alergię na powtórzenia, które nic nie wnoszą poza dręczeniem czytelnika ;)
Kropek też bym się pozbył, w wierszu ich się nie stosuje... już na pewno nie na końcu każdej strofy.

Trochę to przyponina marudzenie krasnoludka z Królewny Śnieżki: ktoś spał w moim łóżeczku!I jadł mój obiadek! :P
Treść mogłaby się podobać, ale przez powtórzenia(moje drugie Ja, i płaczę), mnie osobiście drażni.
Pozdrawiam
Coolt

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...