Konrad Ciok Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przekładam kartki. kolejność pozornienie ma żadnego znaczenia. tak jak to,że jutro cię nie spotkam, lub, że deszcznie będzie złoty. zakładam sweter. czerń odbija się od wewnętrznych krańcówrąk i szyi. więzi. dochodzi dwudziesta.odjechał ostatni autobus. szukam taksówki.rozwiązaniem byłby zapewne stuzłotowy banknot. mam tylko papierosa i cztery zapałki.rytuał. pomaga się uspokoić. odczekaćprzetrwać
Hanna Klewiecka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 strasznie fajny natrój ma ten utwór. W takim wieku nigdy bym czegoś takiego nie napisała.
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dołączam do Hanny no ale nie byłabym sobą gdybym nie napomknęła ,że to co pomaga się uspokoić wcale nie jest takie dobre! i nie wiem czy na dłuższą metę pozwoli Ci przetrwać. No i tyle marudzenia bo poza tym bardzo mi się podoba.Serdecznie pozdrawiamNatalia
Paulina Karpiuk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Prosty, nieskomplikowanyMam chęć na papierosa
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Istotnie, jestes w takim wieku jak moj brat...A patrzac na niego nie jestem w stanie uwierzyc ze w tym wieku mozna tak ladnie pisac...Zwlaszcza ze jedyne co sie dla niego liczy to lodowka , dwa ekrany(tv i monitor) i co tygodniowe biby Wiec bardzo podziwiam i czekam na kolejne utworki...Jesli chodzi o sam wiersz to najbardziej podoba mi sie poczatek..Pozniej troche "zprozowales", ale skompensowales to ladnym zakonczeniempozdrawiam
Daniel Piaszczyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witam. A chcialem skonczyc z paleniem..... 'dzieki" :) pozdrawiam i sukcesow zycze
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 w ogóle mi się nie podoba, ale to wyłącznie moja sprawa ;) moja strata. Z kwestii technicznych: tytuł pełni wiele ważnych funkcji(prowokacja, kierunkuje interpretacje), myślę,że warto poświęcić trochę czasu,żeby go wymyślić. Mój Mistrz (Leśmian) się nie przejmował tutułami, ale to było związe z czymś innym, choćby ludowością... a od tego czasu świat się trochę zmienił i wiersz ewoluował. No i to dla mnie bardziej jak wiersz jest proza poetycka. Też ją piszę i bardzo szanuje, ale traktuje jako prozę, a nie wiersz. Każdy jednak ma swoje spojrzenie ;) Pozdrawiam Coolt
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się