Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 wydarta kartka sama sobie żyje jak z firmamentu spadająca gwiazda a człek nie tego oczekuje po niej a ona także tego po człowieku dwa światy jakże odległe od siebie i niezbyt w sobie choć z siebie przed nikim nie kryją prawdy że istnienie boli i wirem jednym upadek śmiertelny lecz póki papier w spirali układu tańczy a człowiek za nim wzrokiem wodzi któż pojmie po co papier jest czerpany a człek od chwili nie zmrużył powieki i obyś z klatki pierwszej z brzegu doszedł do wniosku, w którym dwu-wymiar rozgnieciesz i pójdziesz z nocy rozklejać firmament by resztka kartek mogła się posypać lecz póki wszystko same sobą żyje i nie dla ciebie i nie wszystkich wokół wydarta kartka tylko spada kiedy ty mógłbyś umrzeć w ornamencie nocy
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 och Messallino cudownie, a jakże ! wirowały mi przed oczyma te szarpane papiery strasznie ich dużo...hmm twój wiersz to katedra, spojrzałem na góry a tam zamiast nieba ujrzałem firnament z ornamentem a może źle zrozumiałem.... pozdr.
M._Krzywak Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 a mnie się nasunęło takie spostrzeżenie - kto jest bardziej wieczny - kartka czy człowiek? Ale czym była by kartka bez człowieka? Nie byłoby jej. A kosmos? Tam się podobno patrzy i marzy... Ech... Dobre, bardzo dobre. Pozdrawiam.
Małgorzata_Jaworek Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 głębokie to i smutne, bo w tym uwiecznianiu wszechrzeczy i budowaniu teorii tkwi delikatność i kruchość papieru... więc on jest słabszy od nas samych? hmm... wiersz świetny, co tu gadać... Pozdrawiam
piotrb Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 można by się przyczepić, że nie jest to poezja współczesna. Że nie jest to wiersz biały, że pełno archaizmów, inwersji, itp. Ale zasady nie są przecież sztywne i każdy ma prawo pisać tak, jak czuje. Ale treść idzie w parze z wykonaniem. Wiersz jest zasadzony w którejśtam epoce. Po nim nastąpiło milion tekstów identycznych. Jest słaby. Wytarte epitetyi wyświechtane zwroty, typu: "dwa światy jakże odległe od siebie", "firmament", "istnienie boli", "człek", "upadek śmiertelny". Kilka wieków temu, to może miałoby to jakiś sens. Obecnie jest kłębowiskiem banału, patosu i nudy. Pozdrawiam.
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Pięknie, bardzo poetycko - na plus, i to zdecydowany! Najbardziej podoba mi się pierwsza i ostatnia strofa, ale ogólnie całość jest znakomita, na bardzo wysokim poziomie. Pozdrawiam serdecznie, Gaspar :-).
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hi, firnament z ornamentem - Kamilu - postawiłem ściany - a sufit Twój i każdej osoby czytającej z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hi - coś tam w komórkach (chyba błona) jest z celulozy więc może człowiek od kartki niczym się nie różni? z ukłonikiem i pozdókwą MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a gadaj Małgorzato - mów - dziękuję za koment z ukłonikiemi pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki I_E - dzięki za czyściocha - hi - każdy z nas ma takie kartki co mu się rozsypują w firnamencie nocy jak ten ornament z ukłonikiem i pozdrówka MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w kosmosie czas jest względny - stąd - zakotwiczenie wiersza w jakiejś konkretnej epoce, nie wiem, ma sens? z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. nie zakrzywiaj czasu - nie jest bananem
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gaspar - dzięki - jajć - wybacz, troszkę kojarzy mi się z wysokimi obcasami, ale to takie luźne skojarzenie - papierowo - dzięki z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ech, Stefan - z kartką przynajmniej? czy nad kartką? z ukłonikiem i pozdrówką MN
piotrb Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oczywiście, że ma sens. Sensu nie ma odwoływanie się do kosmosu i banana. Wiersz funkcjonuje w epoce. I jeśli nie stylizujesz świadomie na konkretną epokę, to pisz w swoim języku, nie twórz pseudowieszczej prozy. Nawet jeśli jest Ci przykro, że nie żyłeś w epoce wielkich poetów, nie konkuruj z nimi. Masz swój czas, swój język. I tego używaj. Dla mnie jest to pisanie bzdur za pomocą wytartych środków. Tak więc nie poruszasz ani tematem, ani sposobem przekazu. Wszystko już było. Nie tworzysz nowej jakości. A wierszy napisanych w sposób taki, jak Twój jest mnóstwo. I zdecydowana większość jest lepsza. A gdybyś tak spróbował w wierszu używać słów, które stosujesz na codzień? Nie ma sensu wypierać się swojej epoki.
Regina Misztela Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 ciekawa technika, ciekawe, ciekawe:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oczywiście, że ma sens. Sensu nie ma odwoływanie się do kosmosu i banana. Wiersz funkcjonuje w epoce. I jeśli nie stylizujesz świadomie na konkretną epokę, to pisz w swoim języku, nie twórz pseudowieszczej prozy. Nawet jeśli jest Ci przykro, że nie żyłeś w epoce wielkich poetów, nie konkuruj z nimi. Masz swój czas, swój język. I tego używaj. Dla mnie jest to pisanie bzdur za pomocą wytartych środków. Tak więc nie poruszasz ani tematem, ani sposobem przekazu. Wszystko już było. Nie tworzysz nowej jakości. A wierszy napisanych w sposób taki, jak Twój jest mnóstwo. I zdecydowana większość jest lepsza. A gdybyś tak spróbował w wierszu używać słów, które stosujesz na codzień? Nie ma sensu wypierać się swojej epoki. ok - ja nie konkuruję z nikim, nie rozumie do czego pijesz - do tego banana? tworzę siebie - taki mam styl (zreszto ze stylem to jest różnie - zajrzyj) - dzięki za uwagi, ale nie każ mi robić czegoś - jestem dorosły i wiem co robię - no wiesz, po za tym - jakie bzdury? w któym momencie? - dzięki eksperymentom (to najczęściej proponują już od szkoły) świat pozyskał jedynie broń - wszelkie odkrycia kojarzą się tylko z mordem, my ludzie skaczemy do siebie jak "ludzie", hi - jak chcesz poskakać - ok - wybacz - postoję i popatrzę z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. dopisuję , boć chciałem sprawdzić coś Ty za jeden - a tu nic - zero wierszy, wydaje mi się, że przed komentowaniem powinno się w Twej polance cos ukazać
Messalin_Nagietka Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Regino za koment i za ciekawość, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 jak jest kartka panie to trza pisać bo i tak ludziska przeczytają nawet jak biała a jak jest baba panie to trza też pisać bo i tak ludziska zapiszą
piotrb Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ. Śmiem twierdzić, że to nie jest jeszcze Twój styl, że wciąż czerpiesz z tego, co czytasz. A czytasz - tutaj stawiam tezę, więc mnie popraw - głównie poezję lat minionych, rzadziej sięgasz po coś współczesnego. "Dzięki eksperymentom świat uzyskał jedynie broń" Oczywiście, świat uzyskał mnóstwo broni. I w większości broń ta służy do walki z codziennością. Taki na przykład komputer i net to też według Ciebie rzeczy złe? Z pewnością nie. Nie można cały czas czerpać z tego, co było przed nami. Bo to, co będziemy na tej podstawie tworzyć, będzie cholernie wtórne i niczemu nie służące. Poezja powinna otwierać nowe ścieżki, szukać, pokazywać i uczyć. Taka poezja tego nie robi. Ta poezja bazuje na uczuciach, czy raczej na odczuciach. Nawet jeśli pokazuje ciekawe myśli, nie są to myśli odkrywcze. Są przebrzmiałe. "a tu nic - zero wierszy, wydaje mi się, że przed komentowaniem powinno się w Twej polance coś ukazać" Na razie komentuję, dzisiaj się zarejestrowałem i muszę odczekać siedem dni, zanim zamieszczę - taki regulamin, nie ja to wymyśliłem. Ale potem chętnie wrzucę. A jeśli jesteś ciekaw, to mam swoją polankę tutaj: http://www.binkowski.kgb.pl Poza tym czy samo komentowanie jest czymś gorszym? Gdybym np. nie pisał, nie mógłbym według Ciebie skutecznie komentować? To trzeba czuć, owszem. Ale na tym trzeba się także znać.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się