Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 28 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 boję stukam w szczebel, w kolejny w niższy korytko jak żłóbek wyrzuciłem gnój i stoję tak z tymi widłami hula przeciąg od wejścia do teraz hula aż owiał mnie wschód w okiennicy i równy jak po zwinięciu obrusa chlew się pusty ostał
wesoły grabarz Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 ostał mu się ino chlew
Gość Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale z pana świnia :D
Rhiannon Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 :D Chyba bardziej od wiersza podoba mi się wymiana zdań pod nim. A wiersz - wydaje mi się - to taki po prostu obrazek. Chyba czai się gdzieś tam jakieś przesłanie. Że ten chlew pusty, nie ma już świń. Ale nie rozumiem, o co chodziło... Niemniej - technicznie niezłe. Faktycznie daje uczucie tej pustki w chlewiku. Ogółem - na plus. :) Pozdrawiam, R.
Roman Bezet Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 W zasadzie jak kobieta coś powie, to żal coś dodawać; nie wiedząc co począć - można zawsze zamaszyście zaplusować - spódnicą ;D A wiersz? zdaje się, że przedwczesny wigilijny "strach" dopadł peela. "A to Polska właśnie" - przypomnę (żeby pozostać w konwencji cytatologicznej z jednego utwora ;) pzdr. b
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 a może przed pustym chlewikiem? bo nie rozumiem z ukłonikiem i pozdrówką MN
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 29 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 Rację mają wszyscy (każdy swoją). Oczywiście "w chlewiku" jest błędnym tytułem, skoro wprowadził w błąd - tak to jest jak coś się zmienia w ostatniej chwili. Peel jest obecny w stajni - poszedł do chlewika, mimo to nie jest w chlewie tylko przed, czy obok niego. Ot, jedna nazwa na dwa miejsca, więc lepiej będzie "pusty chlewik", czy coś w tym stylu. Strach dopadł peela, chociaż nie świąteczny, ale... podpowiem: "...się pusty ostał" z czego to wycinek? Ale tam! Post idzie, najedzmy się do syta!
Rhiannon Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Plusuję, kiedy mi się cokolwiek w danym utworze (niekoniecznie literackim) podoba. Plusuję kiedy chcę i czym chcę. Zamaszyście, mniej zamaszyście czy kompletnie nie zamaszyście - w zależności od najprzeróżniejszych czynników. Bo jak mam czym plusować - to czemu nie? Bozia dała możliwości, to je wykorzystuję. To zawijam moje spódnice i idę plusować innych. Pozdrawiam, R.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się