kyo Opublikowano 28 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 1. chłopak zakłada buty, i ucieka do matki która zawiązuje mu sznurowadła. 2. tamtej nocy myśl, że dorasta – jestem jak zapałka: zgaś mnie a wyciągnę kolejną, znajdę trochę miejsca na cień. (dla niego dwa plus dwa to cztery. ona: lubi żubrówkę z colą, kolekcjonuje anioły, fotografie swojej twarzy) 3. jeszcze tego nie wie ale czuje coś, jakby mrowienie. czeka. (gdyby nić mogła złączyć rozdarty materiał, a słowa przewodzić ciepło) 4. orzeszek w jej ciele: małe „ja”, własne. niedotykalne. wsłuchuje się, dotyka brzucha: urodzę, i obudzę się o jedną rzekę bliżej. bliżej kogo? 5. warczą psy. powinna schować się głębiej. ( je irysy pod klatką, jak przestanie padać napisze wiersz: mama trzyma za rękę, tata, ono pomiędzy ) 6.Nic nie stanie się bez bólu, tak więc wymaga on stężenia ciała (…) Nie robi się nic, nie mówi się nic, lecz cierpi się, rozpacza i walczy, tak, wierzę, że w istocie się walczy* * Antonin Artaud
macte poema Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 Piękny wiersz, nie opuszczały mnie lekki uśmiech i wzruszenie - brawo!
Ela Adamiec Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 wzruszenie:) pozdrawiam:)
zak stanisława Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 od sznurówek do kołyski, ciąg pokoleniowy... ładnie to ująłeś /pozdrawiam ciepło /eS
Tomasz_Biela Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 w 2 troche dużo informacji mogło być mniej a w 5 literówka ogólnie dobra robota wieczności.
kyo Opublikowano 28 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. thx za info:) poprawione
M._Krzywak Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 Kolejny dzisiaj orzech (tfu, wiersz) to zgryzienia, z tzw. wyższej półki... Kyo - nie rozpisuje się, ale jestem pod wrażeniem, jedno mnie tylko zastanawia - kiedy jesteśmy świadomi tego, że dorastamy - i do czego mamy niby dorastac ? Albo od czego - taki paradoks - mając do 16 lat 1 dzień, czy 1 dzien po 16 latach ? :) Dobra rzecz. Pozdrawiam.
kyo Opublikowano 28 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sytuacja z wiersza jest dość jasna, dorasta do tego by być matką; dorasta bo będzie mieć dziecko? bo chce mieć dziecko? nie wiem czy to paradoks, ale w takiej sytuacji każdy się zmienia, w jakiś sposób dorasta ;) to był dla mnie arcytrudny temat, zresztą konsultowany z kobietami, hehe;) pozdrawiam i thx wszystkim za wgląd!
M._Krzywak Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sytuacja z wiersza jest dość jasna, dorasta do tego by być matką; dorasta bo będzie mieć dziecko? bo chce mieć dziecko? nie wiem czy to paradoks, ale w takiej sytuacji każdy się zmienia, w jakiś sposób dorasta ;) to był dla mnie arcytrudny temat, zresztą konsultowany z kobietami, hehe;) pozdrawiam i thx wszystkim za wgląd! To, że sytuacja jest jasna, nie jest równoznaczna z łatwą - czasem proste słowa stanowią wstęp do tomów opracowań - i podobnie z utworami. I to jest taki utwór - weźmy przykład: "je irysy pod klatką, jak przestanie padać napisze wiersz: mama trzyma za rękę, tata, ono pomiędzy" ) - to dwa arcytrafiające wersy... Ja na tak - złapał mnie ten wiersz w sidła, chociaż matką nie jestem. A to, co wczesniej napisałem - to była myśl, nie interpretacja (muszę to wyraźniej zaznaczac, żeby nie było nieporozumień). :)
kyo Opublikowano 28 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sytuacja z wiersza jest dość jasna, dorasta do tego by być matką; dorasta bo będzie mieć dziecko? bo chce mieć dziecko? nie wiem czy to paradoks, ale w takiej sytuacji każdy się zmienia, w jakiś sposób dorasta ;) to był dla mnie arcytrudny temat, zresztą konsultowany z kobietami, hehe;) pozdrawiam i thx wszystkim za wgląd! To, że sytuacja jest jasna, nie jest równoznaczna z łatwą - czasem proste słowa stanowią wstęp do tomów opracowań - i podobnie z utworami. I to jest taki utwór - weźmy przykład: "je irysy pod klatką, jak przestanie padać napisze wiersz: mama trzyma za rękę, tata, ono pomiędzy" ) - to dwa arcytrafiające wersy... Ja na tak - złapał mnie ten wiersz w sidła, chociaż matką nie jestem. A to, co wczesniej napisałem - to była myśl, nie interpretacja (muszę to wyraźniej zaznaczac, żeby nie było nieporozumień). :) ja bym powiedział, że to rodzaj dialogu z czytelnikiem ;) a te dwa wersy, to dosłownie zapis stanu świadomości tejże przyszłej matki ( po konsultacjach), no ale tak bez zobowiązań informuję czytaczy:) pozdrawiam
51fu Opublikowano 28 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2006 jeśli trzeci, jaki u Kyo przeczytam, też taki będzie, to można mnie subscribe'ować do klubu stałych czytników. przemyślane to w sumie. gra i buczy. aha, ale tytuł mi nie podszedł zbytnio.
ot i anka Opublikowano 29 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 pierwsza trochę za bardzo opisowa (takie wrażenie jak zaczęłam czytać) poza tym to zaskoczonam pozytywnie bardzo:) jeden z lepszych co żem dzisiaj (nie na jednym forum:P) pozdrówki
kyo Opublikowano 29 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 51fu, thx za wgląd, tylko żeby jakieś TWA z tego nie powstało;) ps. przejrzałem twoje wiersze z różnych portali, no i jestem pod wrażeniem, jest co czytać i fajnie, że tu publikujesz. ot i anko, aha, dzięki za miłe słowo, no i do nocki(trzeba dokończyć rozmowę):P pozdrawiam
Olesia Apropos Opublikowano 29 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 odzwyczaiłam się od komentowania fajnych wierszy, to się tylko przywitam;p podobało się, cmok o.
kyo Opublikowano 29 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o. jak miło;) cię gościć, mam nadzieję, że coś skrobniesz?! cmokam i pozdrawiam
Olesia Apropos Opublikowano 29 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 jaaa? niee dębica;p
51fu Opublikowano 29 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 matko, byłem inwigilowany! ;) w towarzystwie - takim czy innym - zawsze raźniej. :) pozdrawiam.
dragon-fly Opublikowano 29 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 Całość przyjemnie zatrzymuje na chwilkę zamyslenia. Najbardziej trafiły do mnie 3. i 5., nie umiem powiedzieć dlaczego. Pomysł na puentę świetny. Nie powiem, żeby wywołał we mnie jakiś tajfun emocji, ale jakość tego co wywołał jest niezaprzeczalnie wysoka. Zachwytu ;)
kyo Opublikowano 29 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. thx za poczytanie:) pozdrawiam
Jaro Sław Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 Niezła imprezka (czyli dużo chwalących komnetarzy), ale wiersz prima. Dołączam się....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się