Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kurwy uliczne,
ojcowie gwałciciele,
matki zabijające dzieci,
alkoholicy,
mordercy,
złodzieje.
Cywilizacjo kulturo nasza
gdzieś się podziała?
Prawo ludzkie to tylko głupi banał
Gdzie uczucia wasze
gdzie miłość, sumienie, litość,
no gdzie? schronione za waszą pychą?
Głodni władzy, sławy, intymności
jak psy głodni biegną do kości
tak ludzie ślepi z nienawiści
pragną tylko krwi strumień widzieć...

Opublikowano

Jesteś wyjątkową pesymistką a poza tym ten utworek powinien trafić do poezji. Pełen wulgaryzmów, złości. Nie podoba mi się, wyjątkowo, może właśnie dlatego że w mojej opinii trafił do złego działu i ze względu na forme nie przypadł mi do gustu i nawet nie próbowałem go zrozumieć bo nie ma czego rozumieć.Wygląda tak jakbyś go pisała robiąc sobie sznyty. Nie wiem co chciałaś osiągnąć publikując ten utwór. Może odpowiesz i wyjaśnisz.

Opublikowano

dla tych którym wiersz sie nie podoba
przykro mi prawda w oczy kole, oczywiście nie miałam tu na myśli zeby sie tym chwalić a pokazać i coś w końcu tym zrobić. wiekszość nas nawet nie zwraca uwagi na dziejące sie zło wogół nas!!! ludzie obudzcie sie z rokiem jest coraz gorzej.

dla tych któchy zostawili po sobie komentasz typu: "o ja pier...." nie wiem co mają na myśli... wiec prosze o pisanie komentarzy czytelnych do odczytania.

jak macie jakieś pytania piszcze, pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Rzeczywiście, niby to samo, ta sama osoba ale jakże różne spojrzenia...
    • @Berenika97  To  jest wiersz o narastającym zamarzaniu komunikacji, o chwili, gdy coś między ludźmi przestaje płynąć. Ten szron na języku można czytać jako moment, w którym słowo traci ciepło - rozmowa stygnie, więź się kruszy. Ale pod spodem dzieje się coś jeszcze, bardziej niepokojącego. To bardzo precyzyjnie opisany mechanizm psychiczny: człowiek przyzwyczaja się do własnego odrętwienia.  I finał, który nie krzyczy, tylko chłodno domyka. To jest wiersz bardziej o procesie niż o zdarzeniu - i to jego siła. Serdeczności :)  
    • @hollow man   Wiersz jest zapisem demitologizacji ojca. To proces, w którym dorastające dziecko przestaje widzieć w rodzicu nieomylnego boga-sędziego (Ojca), a zaczyna dostrzegać człowieka (Tatę) z jego wadami i lękami. Dopiero to „odczarowanie” pozwala na prawdziwe pojednanie. Bardzo mi się podoba!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @KOBIETA :) Drobiażdżki, pozornie słabe naprawdę wiele potrafią:) Dzięki za podobanie :) Również zdrówka        @Berenika97 :) Czasem zastanawiam się, czy jesteś lepszą poetką czy krytyczką:) Obie domeny są u Ciebie doskonałe. Piszę to, bo nie sądzę, żeby Ci sodówa uderzyła do głowy:) Dziękuję       
    • @iwonaroma   Pierwsza strofa buduje poczucie stagnacji przez powtórzenie - "te same", "ten sam", "taka sama" - i robi to celowo monotonnie, jakby sam rytm wyliczenia miał uśpić czujność.  Potem "nagle" - jedno słowo w osobnej linijce, i wszystko się przestawia.  Nowy listek jest odkryciem nieproporcjonalnym do swojej skali ale zmienia perspektywę całości. Wiersz mówi, że wystarczy jeden detal, żeby to samo otoczenie wyglądało inaczej. Ale mówi też coś subtelniejszego- że zmiana działa się cały czas, cicho, bez pytania o zgodę. Pytanie na końcu - "jak on to wszystko przemienił" - można je czytać dosłownie  albo szerzej- co sprawia, że drobna rzecz potrafi przestawić nasze widzenie świata.  Bardzo mi się podoba. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...