Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

***

czarny anioł wszedł
cierniem w życie
dobrym wzrokiem
zgasił uśmiech
skrzydłem światło
zasłonił

święte chochoły
stały bezradnie
mamrocząc modły
o jałmużnę

przez tuman popiołu
znaczącego drogę
zwiastuna niebytu
sięgałem ku słońcu
krwawiło nieludzko
czerwieniąc posoką
szydercze niebo
bez znaczenia

samotność żarła
spłowiałe wspomnienia - boże!

jak tu pusto

Opublikowano

Czytanie tych stron przynosi mi wiele radosci. Bezposrednia wymiana pogladow na temat tworczosci jest bardzo budujaca. Niektore opinie nie sa konstruktywne. Klaniam sie gleboko autorom tego forum.

Pelman:
Prosze bardzo. Bedzie mi bardzo milo. Twoje pisanie tez mi sie bardzo podoba. Odstajesz troche od reszty swiata, a za tego Pana Lucjana to jeszcze tym razem sie nie obraze ... i rowniez pozdrawiam.

Seweryna:
Mozna. Pewnie, ze mozna. Kliknij moje imie i nazwisko i tam powinien byc link do mojej strony: http://studiom1.cjb.net/ Przyjemnej lektury.

Kai Piesc
Hehe? ... podobaja ci sie anioly? Mnie tez ... czasami. To bylo o mojej matce.

Opublikowano
CYTAT (Boleslaw Lucki @ Jul 6 2003, 06:22 AM)
Kai Piesc
Hehe? ...

- nic złego na myśli nie mialem, a te "hehe", to dlatego, że jest to już kolejny wiersz ze słowem anioł...
niemniej mi się podoba.


&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbspP o z d r a w i a m

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
    • @Leszczym Chyba chcesz zredukować jakąś tendencję ale mało kto rozumie że ta tendencja jest bez sensu...
    • @Migrena No i elegancko :⁠-⁠)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...